Polska jest krajem partnerskim tegorocznej edycji największej i najważniejszej na świecie imprezy przemysłowej. Około 1,2 tys. m2 powierzchni zajmie polskie stoisko narodowe na targach Hannover Messe 2017. Swoje innowacyjne produkty i rozwiązania przedstawi na nim 11 polskich firm. Oprócz nich, na stoisku obecne będzie Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, osiem regionów, pięć Specjalnych Stref Ekonomicznych i Urząd Dozoru Technicznego. W sumie, podczas wystawy, także w ogólnej przestrzeni targowej, zaprezentuje się ok. 200 rodzimych przedsiębiorstw, w tym start-upy.

Hasłem targów Hannover Messe 2017 jest „Integrated Industry – Creating Value”.

Idea ta łączy w sobie różne tematy związane np. z cyfryzacją produkcji (Industry 4.0) czy efektywnością energetyczną. Targi w Hanowerze to doskonała okazja do kompleksowej promocji polskiej gospodarki na arenie międzynarodowej i budowania silnych polskich marek w dziedzinie wysokich technologii. Nasze produkty odznaczają się bardzo wysoką jakością, a polskie firmy z sukcesem działają na zagranicznych rynkach i są doceniane przez nawet najbardziej wymagających odbiorców.

- Dane statystyczne pokazują, że jest to obszar stagnacji. Stąd po kryzysie z 2008 roku, przedsiębiorcy znaleźli da siebie kraje gdzie nie ma polskich ambasad, ani żadnych innych placówek z polskimi akcentami. Europę ze względu na ryzyka polityczne, z tym co się dzieje w Niemczech czy we Francji, należy traktować tak, jak zrobiły to wiele lat temu międzynarodowe korporacje- jako rynek drugiej kategorii- tłumaczy w rozmowie z AIP Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha.

Hasło przewodnie naszej obecności na targach w Hanowerze, jako kraju partnerskiego, to SMART MEANS POLAND. Logiem jest K-dron – figura idealna, która jest kwadratem wpisanym w drugi kwadrat. Jego powierzchnia jest zarazem symetryczna i niesymetryczna, wklęsła i wypukła. Użycie polskich barw narodowych w K-dronie symbolizuje kreatywny i innowacyjny potencjał polskiej gospodarki. Stoisko narodowe Stoisko o powierzchni ok. 1,2 tys. m2 będzie miejscem prezentacji osiągnięć polskiej gospodarki. Znajdzie się w głównej hali kompleksu targów. Swoje produkty przedstawi na nim 11 polskich firm.

- Targów w Niemczech nie należy traktować w nadzwyczajny sposób. Czasy kiedy rynek niemiecki był dla nas rynkiem podstawowym przechodzą do historii. Trzeba szukać, orientować się na zupełnie inne rynki, gdzie polskie towary i usługi mogą być o wiele bardziej konkurencyjne niż na terenie Niemiec- dodaje Sadowski.