Duże wyzwania czekają pracodawców. Jak wynika z „Barometru Rynku Pracy” Work Service, 39,3 proc. z nich będzie w najbliższych czasie rekrutować ludzi w celu zwiększenia albo utrzymania zatrudnienia. Największe plany w tym zakresie mają firmy duże, wśród których odsetek wynosi 67 proc. Jeśli popatrzymy na branże to przoduje sektor handlowy z wynikiem 46,5 proc. i usługowy (43,6 proc.).

- O wzroście zatrudnienia wyraźnie mówi 1/3 firm. Jednocześnie połowa firm mówi, że ma kłopot ze zlezieniem kandydatów, których chcieliby zatrudnić. Najwięcej chętnych do zatrudniania znajduje się w sektorze handlu oraz usług. Bardzo ciekawym trendem tegorocznym jest fakt, że największy wzrost w poszukiwaniu pracowników notujemy wśród tych średniego szczebla. Dotychczas mieliśmy tych pracowników podstawowych: z najniższym wykształceniem, z najniższymi umiejętnościami. Obecnie ta kategoria spadła o 11 p.p.- podkreśla w rozmowie z AIP Maciej Witucki, Prezes Zarządu Work Service S.A.

Polacy wyjątkowo spokojni o pracę

Historyczne niskie wyniki poziomu bezrobocia i rosnące deficyty kandydatów przekładają się na nastroje pracowników. Tylko 11,6 proc. z nich boi się dziś utraty pracy. Jest to wynik o 12,3 p.p. mniejszy niż w analogicznym okresie rok temu. Największa niepewność jest wśród osób w wieku 55-67 lat, gdzie odsetek ten wynosi 16,9 proc. Najlepiej czują się ludzie młodzi, którzy dopiero wchodzą na rynek pracy (7,6 proc.).

- Polacy coraz mniej obawiają się utraty pracy. Już tylko 11 proc. badanych mówi, że odczuwa obawy o utratę zatrudnienia. Największe obawy występują wśród najstarszych pracowników, jednocześnie jest to najniższy wynik w historii naszych badań. Polacy czują się stabilnie w swoich miejscach pracy. To również element, który wpływa na ich plany konsumpcyjne. Ta obecnie w Polsce jest na wzrostowych trendach. Reasumując: czujemy się stabilnie w miejscu zatrudnienia, dlatego możemy więcej wydawać- tłumaczy w rozmowie z AIP Andrzej Kubisiak, Work Service.

Niestająca presja płacowa

Pewność siebie pracowników i świadomość tego, co dzieje się na rynku przekłada się na oczekiwania płacowe. 54,5 proc. Polaków spodziewa się w najbliższym czasie podwyżki, a blisko 40 proc. utrzymania go na obecnym poziomie. Największy optymizm widać w grupie najstarszych pracowników, gdzie odsetek ten wynosi 61,6 proc. Tyle tylko, że pracodawcy nie widzą przestrzeni do tak masowych podwyżek jak jeszcze pół roku temu, kiedy takie plany miało blisko 29 proc. firm. Teraz myśli o tym 11,3 proc., ale warto zauważyć, że jest to wynik o niemal 2 p.p. wyższy niż rok temu i wskazanie dwukrotnie większe niż 2 lata temu. Największą skłonność do wyższych wynagrodzeń mają firmy duże, zatrudniające ponad 249 osób i przedsiębiorstwa z branży produkcyjnej (19,3 proc.) i handlowej (19,1 proc.).