Zajmująca się produkcją parafin i wosków spółka Polwax buduje w Czechowicach-Dziedzicach instalację odolejania rozpuszczalnikowego. Za trzy lata na terenie dawnej rafinerii znajdzie się najnowocześniejszy taki zakład w Europie.

W środowe przedpołudnie na działce znajdującej się na terenie dawnej rafinerii Czechowice-Dziedzice symbolicznie wbito pierwsze łopaty pod budowę najnowocześniejszej w Europie instalacji odolejania rozpuszczalnikowego. To inwestycja spółki Polwax specjalizującej się w produkcji parafin. Za 126 mln zł spółka wybuduje małą fabrykę, w której będą produkowane dobrze i precyzyjnie odolejone parafiny znajdujące zastosowanie m.in. w przemyśle spożywczym, kosmetycznym czy oponiarskim. Ale nie tylko - firma ma opatentowany produkt, który może być wykorzystywany przy produkcji turbin do odrzutowych silników lotniczych.

- Będziemy drugą na świecie firmą posiadającą patent na produkcję wosków twardych do odlewnictwa precyzyjnego. Wchodzimy na najwyższy poziom technologiczny – przyznaje Dominik Tomczyk, prezes zarządu spółki Polwax. - Od samego początku chcieliśmy, by spółka była nowoczesna, byśmy byli liderem w swojej branży. Ta instalacja pozwoli nam wejść do zupełnie innej ligi, o której wielu marzy – mówi.

Prace związane z budową fabryki już trwają – teren, na którym stanie instalacja, został w ostatnim miesiącu uporządkowany (stała tu stara instalacja destylacji rurowo-wieżowej). Lada dzień rozpoczną się prace projektowe. W przyszłym roku wybrany przez spółkę wykonawca rozpocznie prace budowlane i montażowe. Jak zapowiedział Jacek Stelmach, wiceprezes spółki Polwax, najbardziej różnorodny będzie 2018 rok, kiedy zostaną zamontowane oprzyrządowanie, wyposażenie i aparatura kontrolno-pomiarowa. W trzecim lub czwartym kwartale 2019 roku instalacja ma być gotowa, a po wykonanych testach i zgodzie na użytkowanie ma rozpocząć produkcję. Po uzyskaniu pełnych zdolności produkcyjnych przychody spółki Polwax wzrosną w granicach 30-40 proc., a udział zaawansowanych parafin przemysłowych w ofercie handlowej i produkcyjnej przekroczy 50 proc.

- Zgodnie z naszym rozeznaniem rynku produkty, które powstaną na nowej instalacji, niestety nie mogą w 100 proc. zostać sprzedane w Polsce. Dwie trzecie z nich będzie eksportowane do odbiorców na całym świecie - podkreślają przedstawiciele spółki.

Spółka zamierza zatrudnić do nowej fabryki ok. 35-40 osób, głównie specjalistów. Będą potrzebni m.in. automatycy, inżynierowie, technicy przemysłu chemicznego.

- Mamy taki plan, by na rok przed zakończeniem budowy instalacji już zatrudniać te osoby, aby wraz z ostatnim etapem budowy instalacji przygotowywały się one do pracy – wyjaśnia Jacek Stelmach.

Spółka będzie szukała pracowników z wyższym wykształceniem m.in. z takich uczelni, jak Politechnika Wrocławska, Politechnika Śląska czy Uniwersytet Techniczny w Ostrawie. - To instalacja szczególna, która wymaga i wiedzy i doświadczenia - zaznaczają w spółce. Instalacja odolejania rozpuszczalnikowego w Czechowicach-Dziedzicach będzie trzecią największą, a zarazem najnowocześniejsza tego typu w Europie. Rocznie ma produkować ok. 30 tys. ton.

Polwax posiada dwa zakłady – jeden w Jaśle, gdzie zatrudnia ok. 120 osób, drugi w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie pracuje ok. 160 osób. Jak wyjaśnili prezesi spółki, wybór na budowę nowej fabryki padł na Czechowice-Dziedzice ze względu m.in. na bardzo dobre położenie logistyczne (bliskość autostrad A1 i A4 oraz korytarzy kolejowych), lepiej wyposażone laboratorium z większą ilością akredytowanych metod badawczych, a także tradycje i pracowników, którzy obsługiwali podobną instalację, jaka 15 lat temu została zamknięta w czechowickiej rafinerii, a którzy obecnie pracują w spółce Polwax.

*Kontrowersyjne ZDJĘCIA dziewczyn na kalendarzu 2017 ZDJĘCIA
*Bestie z Rybnika. Takie okazy łowią wędkarze na zalewie w Rybniku ZDJĘCIA
*Superksiężyc 2016: Te zdjęcia są fantastyczne! ZOBACZ
*Aktor Jerzy Cnota ZDJĘCIA Z PRYWATNEGO ARCHIWUM
*Sprawdź, czy możesz zostać policjantem TEST PSYCHOLOGICZNY

Zobacz koniecznie Superksiężyc 2016