Do 30 czerwca ma być gotowa nowoczesna hala widowiskowo-sportowa, która wyrosła obok Politechniki Śląskiej. Jednak żadna firma nie chce być jej operatorem.

Hala Gliwice nadal nie ma operatora. Drugi przetarg zakończył się bez rozstrzygnięcia. Powód? Żadna z trzech zainteresowanych zarządzaniem tym nowoczesnym obiektem firm ostatecznie nie złożyła swojej oferty.

– Przetarg został zakończony bez rozstrzygnięcia, chociaż negocjacje były zaawansowane – mówi Marek Jarzębowski, rzecznik prezydenta Gliwic. – Co dalej? Decyzja nie zapadła, na pewno hala nie może zostać bez operatora – podkreśla Jarzębowski.

CZYTAJCIE TEŻ:
Hala Gliwice rośnie

Przypomnijmy, że pierwszy przetarg ogłosiło miasto, a drugi – w lipcu 2016 roku – Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Gliwicach, które jest menedżerem projektu. Drugi przetarg składał się z trzech etapów. Ostatecznie trzy firmy spełniały kryteria zawarte w przetargu. Były to: GIG Sp. z o.o. oraz Wizja Multimedia Sp. z o.o. z Warszawy, a także Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości SA z Katowic. – Prowadziliśmy procedurę otwartych negocjacji z każdym z podmiotów.

Zakładaliśmy, że któryś z nich złoży ofertę, ale stało się inaczej – mówi Katarzyna Jachymska, członek zarządu PWiK w Gliwicach.

CZYTAJCIE TEŻ:
Hala Gliwice już gotowa, a nadal nie ma operatora

Jak mówi Marek Jarzębowski, aktualnie rozważane są różne opcje. Pierwsza to ogłoszenie nowego przetargu. Druga to przekazanie obiektu spółce komunalnej, która stałaby się wówczas jego operatorem.

– Decyzja nie zapadła. Priorytetem jest znalezienie profesjonalnego operatora z rynku zewnętrznego – podkreśla Katarzyna Jachymska.

Zobacz galerię

Brak operatora to niejedyny problem gliwickiego samorządu związany z halą Gliwice, która od ponad 3,5 roku powstaje w rejonie ulic Akademickiej i Łużyckiej w Gliwicach, w sąsiedztwie miasteczka akademickiego Politechniki Śląskiej. Obiekt nadal nie jest gotowy, choć z zewnątrz wygląda jak wielki przeszklony owal, częściowo wyłożony betonem architektonicznym, a po bokach ma dwie mniejsze bryły. Ta również owalna – to hala treningowa, a prostokątna – parking dwupoziomowy.

Maksymalnie hala pomieści ok. 15 tys. widzów. Będą tu również centrum fitness i SPA oraz siłownia.

Jak informuje Tomasz Kaźmierczak, kierownik budowy z firmy Mirbud, która jest generalnym wykonawcą inwestycji, krzesełka w hali głównej i treningowej są zamontowane, prace wykończeniowe skończone. Co zatem pozostało do zrobienia?

– Rozruchy wszystkich systemów i przetestowanie ich, samych układów wentylacyjnych jest 56, do tego klimakonwetory, media, oświetlenie, system przeciwpożarowy – wylicza Kaźmierczak. Mirbud ma oddać obiekt nie później do 30 czerwca br. Kiedy otwarcie hali? Urzędnicy utrzymują, że w drugiej połowie roku, jednak konkretnych terminów jeszcze nie podają.

Kliknij w zdjęcie i zobacz halę w budowie