W Polskiej Grupie Górniczej odbyło się spotkanie związków zawodowych i zarządu spółki ws. szans i możliwości przywrócenia zawieszonej w kwietniu 2016 roku nagrody rocznej, czyli tzw. czternastki. Przełomu brak. Centrale związkowe spotkają się w najbliższą środę, aby ustalić jakie działania w tej sprawie podjąć.

W poniedziałkowe po południe w siedzibie Polskiej Grupie Górniczej odbyło się spotkanie związków zawodowych oraz władz spółki. Tematem rozmów była kwestia wynagrodzeń pracowniczych, a przede wszystkim szans i perspektyw na przywrócenie zawieszonej w kwietniu 2016 roku nagrody rocznej, czyli tzw. czternastki oraz waloryzacji kwoty posiłków profilaktycznych.

Przemysław Skupin z Sierpnia 80 mówi, że podczas spotkania nie padły żadne deklaracje, zaś zarząd PGG zaapelował do strony społecznej, aby rozmowy na ten temat odroczyć w czasie do przełomu trzeciego i czwartego kwartału tego roku. Związkowiec poinformował, że przedstawiciele central spotkają się w najbliższą środę, aby ustalić co dalej w sytuacji robić.

Przypomnijmy: czternastka w PGG została zawieszona na mocy porozumienia, które otworzyło drogę do powstania nowej spółki (zastąpiła ona Kompanię Węglową). Nagroda miała zostać zawieszona na dwa lata, ale w dokumencie znalazł się zapis, że jeśli PGG będzie wyprzedzać założenia biznesplanu, wówczas czternastka za 2017 będzie mogła być przywrócona w całości lub w części.

Zdaniem związkowców ten moment właśnie nadszedł. Tym bardziej, że o dobrej sytuacji w PGG mówi się od końca zeszłego roku - w październiku spółka po raz pierwszy zakończyła miesiąc na plusie, choć taki wynik spodziewano się zobaczyć dopiero w pierwszym kwartale tego roku. Poza tym mówi się, że ten rok PGG ma zakończyć z 400 mln zł zysku netto.

Nastroje strony społecznej w ubiegłotygodniowej "Rozmowie Dnia" w Radiu Piekary i DZ studził prezes spółki.

– Praktyka wskazuje na to, że lepiej nie chwalić się planami, bo mylimy pieniądze, które mamy zarobione z tymi, które mamy zarobić. Pamiętajmy, że PGG jest w procesie inwestycyjnym – w I kwartale wydaliśmy na to ponad 200 mln zł – mówił Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej. – Najpierw ustabilizujmy firmę, przeprowadźmy procesy inwestycyjne, wypracujmy środki – podkreślał. I dodał: Przedstawiamy aktualny stan przedsiębiorstwa, pokazujemy, jakie działania inwestycyjne są realizowane i przekonujemy, aby tego typu rozmowy (dot. m.in. przywrócenia „14” – przyp. red.) prowadzić jednak po zakończeniu roku obrachunkowego i osiągnięciu wyniku.

– Potrafię rozróżnić co to jest planowany wynik, a co to jest wynik po bilansie roku obrotowego – odpowiada Bogusław Hutek z Solidarności w PGG.

Zobacz WIDEO: "Na Forum". Emeryci walczą o deputaty