Płaca minimalna 2017: co ósmy przedsiębiorca z sektora małych i średnich przedsiębiorstw odczuł skutki wprowadzenia wyższej stawki płacy minimalnej, a prawie połowa firm zetknęła się z wyższymi kosztami usług świadczonych przez zewnętrzne podmioty. Tak wynika z badania przeprowadzonego przez Bibby Financial Services, międzynarodową firmę, która zajmuje się faktoringiem.

PŁACA MINIMALNA 2017: głównymi czynnikami, które utrudniają rozwój firm są wysokie koszty pracy w tym ubezpieczeń społecznych pracowników, a także niepewność związana z nowymi regulacjami prawno-podatkowymi.

CZYTAJCIE TEŻ:
Płaca minimalna 2017: Ile „na rękę", za godzinę, ile na etacie?

- Wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej w wysokości 13 zł i tym samym podwyższenie stawki minimalnej płacy na pewno jest odczuwalne przez firmy z sektora MŚP – komentuje Jerzy Dąbrowski, dyrektor generalny BFS. - Istotną zmianą w prawie pracy jest również obowiązek prowadzenia rejestru godzin wykonywania zlecenia lub świadczenia usług. Konsekwencje nieprowadzenia regularnego zestawienia mogą kosztować firmę od 1 do 13 tysięcy złotych. Polscy przedsiębiorcy jeszcze nie oswoili się ze zmianami w regulacjach prawnych - blisko co czwarty uczestnik badania nie jest w stanie jednoznacznie określić, jakie działania powinien podjąć, aby złagodzić skutki zmian w prawie w swoim biznesie – dodaje.

Głównym sposobem na zredukowanie kosztów generowanych przez przedsiębiorstwo jest zmniejszenie zatrudnienia (tak deklaruje 41,9% ankietowanych), redukcja liczby pracowników (36,4%), wprowadzenie niższej marży oraz podwyższenie cen o wartość kosztów związanych z podwyżką płacy minimalnej.

Mimo podwyższenia minimalnej płacy przedsiębiorcy z optymizmem myślą o nadchodzących półroczu i nie planują dużych zmian kadrowych. Ponad 60% respondentów uważa, że poziom zatrudnienia w ich firmie będzie taki sam, a prawie jedna piąta badanych jest przekonana, że zatrudnienie wzrośnie. Zaledwie 12% firm z sektora MŚP uważa, że poziom zatrudnienia w ich firmach spadnie.

- Pomimo podwyższenia kosztów związanych z zatrudnieniem pracowników, polscy przedsiębiorcy niechętnie decydują się na redukcję etatów, co wskazuje na ogólną poprawę kondycji ekonomicznej w sektorze MŚP. Z przeprowadzonego przez BFS badania wynika, że ponad jedna piąta przedsiębiorców uważa, że sytuacja finansowa w ich firmach w najbliższym czasie zmieni się na lepsze, a ponad połowa jest zdania, że nie ulegnie zmianie – wyjaśnia Dąbrowski.

Zobacz galerię

Kolejną regulacją prawną jest obniżenie stawki podatku CIT z 19% do 15% dla przedsiębiorstw zarabiających do 1,2 mln EUR rocznie. Okazuje się jednak, że zaledwie 18% respondentów przysługuje jego obniżenie, a wśród nich jedynie 60% wskazało, że wprowadzenie nowej stawki podatku pomaga w finansowaniu bieżącej działalności przedsiębiorstwa.

Minimalna stawka za godzinę nie dla wszystkich