Wciąż nie wiadomo kiedy i w jakiej wysokości pracownicy Polskiej Grupy Górniczej mogliby otrzymać jednorazową premię za lepsze od spodziewanych wyników finansowych spółki. Kolejne rozmowy w tej sprawie odbędą się jednak w środę. Natomiast górnicy z Katowickiego Holdingu Węglowego w miniony piątek otrzymali zaległą ratę "czternastki" za 2016 rok.

W poniedziałek 6 marca nie doszło jednak do kolejnej tury rozmów ws. ustalenia warunków i terminu wypłaty jednorazowej premii dla pracowników Polskiej Grupy Górniczej. Negocjacje zostały przełożone na środę.

Przypomnijmy: pierwsze spotkanie w tej sprawie odbyło się w miniony piątek. Wówczas przedstawiciele związków zawodowych oraz zarządu spółki mieli ustalić m.in. w jakiej wysokości i kiedy pracownicy PGG mogliby otrzymać jednorazową premię za lepsze od spodziewanych wyników finansowych spółki. W zeszłym tygodniu, ale jeszcze przed piątkowym spotkaniem, padła propozycja, aby było to 1200 zł brutto dla pracowników PGG.

- W toku rozmów nie doszło do ostatecznego ustalenia sposobu rozdysponowania środków oczekiwanych przez związki zawodowe – czytamy w komunikacie związków zawodowych opublikowanym po spotkaniu z zarządem PGG, które odbyło się 3 marca.

Rozmowy dotyczące wypłaty jednorazowej premii to efekt wniosku, które skierowało 12 z 13 organizacji związkowych do zarządu PGG, w którym wypunktowały swoje oczekiwania przed planową fuzją z holdingiem.

Jednym z nich była renegocjacja porozumienia z 19 kwietnia 2016 roku, otwierającego drogę do tego, by PGG zastąpiła doprowadzoną na skraj bankructwa Kompanię Węglową. Wówczas związki zgodziły się na to, aby zawiesić na dwa lata wypłatę "czternastki".

W porozumieniu tym znalazł się również zapis, że w przypadku wyprzedzenia założeń biznesplanu istnieje możliwości przywrócenia tej nagrody za 2017 rok. Jednak w piśmie sprzed niecałych dwóch tygodni, zdecydowana większość organizacji związkowych z PGG postuluje, aby wprowadzić zasadę kwartalnego oceniania wyników spółki i ewentualnego kwartalnego przywracania zawieszonego świadczenia.

Bogusław Hutek, przewodniczący Solidarności w PGG zaznacza, że jednorazowa premia, która miałaby zostać wypłacana pracownikom, nie jest tzw. "czternastką".

– To zupełnie inny dodatek związany z poprawą wyników firmy w ostatnich miesiącach - mówi przewodniczący "S" w PGG. Dodajmy, że spółka zakończyła miniony rok na mniejszym minusie niż zakładano w biznesplanie (szacowano, że będzie to ok. 362 mln zł, a było ok. 326 mln zł). Ponad to PGG już w październiku odnotowała na koniec miesiąca zysk, podczas gdy wcześniej szacowano, że taki wynik będzie osiągnięty dopiero w pierwszym kwartale tego roku.

- W kwestii zabezpieczenia interesów załogi jeśli chodzi o "czternastki" za pierwsze cztery miesiące 2016 roku (porozumienie zawieszające to świadczenie zostało podpisane w kwietniu, a to oznacza, że górnicy "odłożyli" 4/12 przysługującej im "czternastki" za 2016 rok - przyp. red.), przyjęliśmy inną ścieżkę postępowania. Organizacje związkowe zdecydowały, że skorzystają z drogi sądowej. Jako że postępowanie sądowe wiąże się z kosztami, zapadła decyzja, aby pozwy składali pilotażowo pojedynczy pracownicy. Jeśli ta droga okaże się skuteczna, skorzystają z niej pozostali - informował Hutek.

Dodajmy, że pracownicy Katowickiego Holdingu Węglowego - zgodnie z obietnicą - otrzymali do piątku drugą i zaległą ratę "czternastki" za 2016 rok. Wypłata tej transzy była uzależniona od podpisania przez związki zawodowe porozumienia dotyczącego zgody na fuzję z PGG. Dokument został podpisany w minioną środę, a do połączenia ma dojść do 1 kwietnia.