W ubiegłym roku zostało zlecone przeprowadzenie audytu w Bytomskim Przedsiębiorstwie Komunalnym firmie Deloitte. Jego wyniku jednak nikt nie poznał, ponieważ raport utajniono. Teraz wyciekły niektóre dane z tego raportu, w sprawie którego trwają trzy postępowania w bytomskiej prokuraturze.

Do naszej redakcji dotarła część raportu z audytu przeprowadzonego przez firmę Deloitte w bytomskim Przedsiębiorstwie Komunalnym.

Raport, który powstał, zawiera 50 stron i obejmował szczegółową działalność BPK włącznie z finansami. Wcześniej, nawet część raportu nie została udostępniona ani bytomskim radnym, ani posłom, choć wielokrotnie o to prosili.

- To jest niebywale skandaliczna rzecz, że radnym i posłom odmówiono dostępu do tego raportu.

Teraz wiemy dlaczego nie chcieli go udostępniać. Materiały pokazały skandaliczne praktyki w BPK i wyprowadzanie pieniędzy ze spółki - mówi Michał Bieda, bytomski radny z klubu Platformy Obywatelskiej.

CZYTAJCIE TEŻ:
Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne ze stratą 44 mln zł. To miejska spółka
BPK walczy, by nie zapłacić 34 milionów kary

W raporcie opisane są wnioski dotyczące gospodarowania pieniędzmi spółki i działalności sponsoringowej spółek sportowych z Bytomia, m.in. Towarzystwa Miłośników Hokeja Polonia Bytom, tak stowarzyszenia jak i spółki, czy Klubu Sportowego Polonia Bytom i Bytomskiego Sportu Sp z o.o.

- Raport dotyczy tematu dofinansowania klubów sportowych, spółek, umowy promocyjnej, a to są miliony złotych. Podejrzewam, że to jednak wierzchołek góry lodowej. Raport dotyczy również transakcji ze słynnymi ujęciami wody w Tarnowskich Górach, gdzie kwota transakcji oscyluje wokół 18 mln zł - twierdzi Bieda.

W raporcie firmy Deloitte znajdują się również informacje m.in., dotyczące dużych kwot za prowadzenie Facebooka czy innych wydatków (np. premii). W sprawie raportu bytomska prokuratura obecnie prowadzi postępowanie. Śledztwo jest podstawą oficjalnego stanowiska Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego w sprawie części raportu, który wyciekł.

Oświadczenie Bytomskiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Sp. z o.o.

Audyt, który miał miejsce w ubiegłym roku w Bytomskim Przedsiębiorstwie Komunalnym Sp. z o.o., został przeprowadzony w związku ze zmianą Zarządu Spółki i zaleceniami prezydenta Damiana Bartyli działającego w imieniu właściciela Spółki.

Zarówno zapisy łączącej strony umowy, jak również ustalenia raportu pokontrolnego zostały objęte tajemnicą przedsiębiorstwa zastrzeżoną przez firmę Deloitte i Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne Sp. z o.o.

Ponadto informujemy, że Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne Sp. z o.o., w związku z treścią raportu, złożyło zawiadomienia do prokuratury, tym samym, informacje ujęte w nim zostały dodatkowo objęte tajemnicą związaną z prowadzonymi postępowaniami karnymi. To oznacza jednocześnie, że aktualnie żadne informacje znajdujące się w raporcie nie mogą być upubliczniane i rozpowszechniane.

Z uwagi na powyższe, Bytomskie Przedsiębiorstwo Komunalne Sp. z o.o. nie jest uprawnione do udzielania jakichkolwiek informacji i nie będzie komentowało sprawy.

Jak zapowiada Michał Bieda, są już zbierane podpisy bytomskich radnych w sprawie zwołania nadzwyczajnej sesji rady miasta w tej sprawie.

- Mam deklarację, że razem z naszym klubem pod wnioskiem podpiszą się radni PiS, Henryk Bonk czy Piotr Bula - zapowiada Bieda dodając, że powyższe oświadczenie, jest według niego, „kolejną próbą ukrycia przed opinią publiczną skandalu w BPK".

ZOBACZCIE FILM: 60 sekund dla BIZNESU