Kilkadziesiąt tysięcy osób chce wziąć udział w ogólnopolskim strajku kobiet, który zaplanowano na 3 października. W ten sposób panie chcą zaprotestować przeciwko pracom nad zaostrzeniem prawa aborcyjnego w Polsce.

3 października 2016 r. może być pierwszym dniem w historii Polski, gdy kilkadziesiąt kobiet odmówi pracy zawodowej i domowej. Powód? Sejmowe prace nad zaostrzeniem prawa aborcyjnego w Polsce. W ubiegłym tygodniu do Sejmu trafiły dwa projekty obywatelskie dotyczące prawa aborcyjnego. Pierwszy z nich liberalizował prawo i został głównie głosami posłów PiS odrzucony z dalszego procedowania. Drugi projekt zakłada m.in. całkowity zakaz usunięcia ciąży, a także odpowiedzialność karną za celowe usunięcie płodu lub poronienie.

Strajk kobiet - 3.10.2016. Gdzie na Pomorzu "czarny protest" w poniedziałek? [LISTA WYDARZEŃ]

W weekend przeciwko projektowi zaostrzającemu prawo aborcyjne protestowały mieszkanki m.in. Trójmiasta, Wrocławia, Białegostoku, Lublina, Poznania i Krakowa. Teraz zdaniem aktywistów czas na bardziej zdecydowane działania.

- Wzorem kobiet w Islandii, które 41 lat temu sparaliżowały swój kraj, robimy jednodniowy protest ostrzegawczy przeciwko ustawie procedowanej w polskim parlamencie przez morderców kobiet! - nawołują organizatorzy.

3 października:
- bierzemy urlop na żądanie
- bierzemy dzień wolny na opiekę nad dzieckiem
- nie idziemy na uczelnię
- bierzemy urlop bezpłatny
- korzystając z jakiejkolwiek innej legalnej możliwości - nie idziemy do pracy i na uczelnię!

TVN24/x-news

Ogólnopolski strajk kobiet

Czytaj więcej: