Dzisiaj prawie nikt nie rozstaje się z telefonem. Nawet na wakacjach, kiedy moglibyśmy się odprężyć i odpocząć, zdarza się, że naszą uwagę na dłuższe chwile kradną małe, kolorowe ekrany. Trudno się dziwić, bo smartfon to nasze centrum dowodzenia. Służy nam - jak mówią badania - nie tylko do rozmów telefonicznych, ale w dużym stopniu do: robienia zdjęć, słuchania muzyki, komunikacji ze znajomymi, zdobywania informacji o otaczającym nas świecie. Ilość aplikacji pozwalających zwiększyć jego możliwości rośnie każdego dnia. Jeżeli dopiero teraz planujesz swój wyjazd na wakacje, część z nich może okazać się niezbędna. Dzięki nim będziemy mogli odnaleźć drogę, sprawdzić kursy walut, sięgnąć do tłumaczenia czy namierzyć restaurację.

Niezbędnik podróżnika w wersji App

Jeśli nie masz pomysłu dokąd udać się na tegoroczny wypoczynek, warto zaopatrzyć się w aplikacje - przewodniki. Naprzykład TripAdvisor czy Wo-rld Travel Guide by Triposo. Dzięki pierwszej z nich będziesz miał możliwość dokonania wyboru w oparciu o 225 milionów recenzji i opinii ludzi korzystających z tej „apki” od 2000 roku. Z takim przewodnikiem na swoim telefonie bez trudu odnajdziesz najlepsze miejsca, w których można się zatrzymać i miło spędzić czas - niezależnie od tego dokąd pojedziesz.

Co ważne, obie aplikacje są bezpłatne, łatwe w obsłudze i działają w trybie offline. Wystarczy jeden raz pobrać na telefon mapy, recenzje i zakładki dla konkretnych miast i już nie trzeba ponosić kosztów związanych z opłatami roamingowymi zaprzesyłanie danych. Przyda się też na samym wyjeździe, by dobrze wybierać lokalne restauracje czy miejsca do zwiedzania.

Polak za granicą

Jadąc za granicę warto zainstalować aplikacje iPolak. „Apka” została przygotowana przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych z myślą o naszych rodakach wyjeżdżających na wakacje do innego kraju. Znajdziemy w niej wszystkie niezbędne informacje dotyczące kraju, doktórego się wybieramy, kwestie wizowe czy ubezpieczeniowe, a także namiary na najbliższą placówkę dyplomatyczną.

W aplikacji można też znaleźć porady dla kierowców, informacje o obowiązujących w czasie podróży ubezpieczeniach czy szczepieniach, z których należy skorzystać przedwyjazdem. Należy pamiętać, by przed każdym wyjazdem uaktualnić aplikację.

Euro, korony czy peso?

Zdarza się, że podczas wojaży mamy problem z zapamiętaniem i przeliczaniem lokalnej waluty. Zanim przyzwyczaimy się do nowego rodzaju pieniądza, w szybki sposób możemy sobie poradzić z tym problemem dzięki aplikacji XE Curr-ency App. Dzięki niej na bieżąco możemy śledzić kursy walut, a jeśli zależy nam na tym, by trzymać rękę na pulsie, możemy ustawić sobie czasową aktualizację. Chociaż aplikacja działa też w trybie offline. Bezpłatna „apka” w wersji podstawowej jest dostępna w wersji na Androida jak i iOS.

Don’t speak english? No comprendo ingles.

Jak już zdecydujemy się zamówić kolację lub wynająć łódkę, musimy jakoś o tym powiedzieć. A co jak sprzedawca nie zna angielskiego? Tu życie ułatwią aplikacje - tłumacze. Co prawda większość z nich bez dostępu do internetu nie działa. Ale znaleźliśmy jedną, która sprawdza się w trybie offline.

Tourist language learn & speak pozwala poruszać się w obcym kraju. Jest to zbiór najczęściej używanych zwrotów w ponad 50 krajach na całym świecie (w 24 różnych językach). Wszystkie zdania i słowa są podzielone na poszczególne kategorie - jak na przykład przywitanie, lotnisko, hotel, szpital. A w sekcji „My Phrases”, można zapisać najczęściej używane lub trudne do zapamiętania wyrazy.

Medyczna karta zawsze przy tobie

Mawiają, że przezorny zawsze ubezpieczony. Dlatego do kompletu proponujemy instalację jednej z dostępnych aplikacji Pierwsza Pomoc. Dzięki nim poznamy praktyczne wskazówki jak postępować w niepożądanych sytuacjach.

„Apki” podpowiedzą, jak reagować, gdy przydarzy się nam albo komuś podczas podróży ukąszenie, poparzenie słoneczne, czy udar słoneczny. Znajdziemy w nich także instrukcje postępowania w poważniejszych przypadkach, takich które wymagać mogą reanimacji czy sztucznego oddychania. Warto podczas wyjazdów mieć offline’owy dostęp do informacji, które mogą komuś uratować życie.

Coś dla kierowcy

Jeżeli planujesz wyruszyć w podróż na swoich czterech kółkach - przydadzą ci się wszystkie możliwe sposoby nawigacji. Sprawdź co powinieneś zrobić przed wyjazdem?
1.Zrób research. Przed wyjazdem do innego kraju należy zapoznać się z przepisami ruchu drogowego, które w nim obowiązują. Nie zapomnij wziąć pod uwagę także państw, w których będziesz tylko przejazdem.
2.Sprawdź, czy urządzenia, które używasz, są zaktualizowane. Jeśli korzystasz z nawigacji, to upewnij się, czy posiada aktualne mapy. Trasy zmieniają się, powstają nowe drogi, a z pewnością nie chcesz zabłądzić.
3.Jeśli nie korzystasz z nawigacji, warto to zmienić. Nie musisz kupować dedykowanego urządzenia, zamiast tego możesz pobrać aplikację, na przykład TomTom GO Mobile czy GPS Nawigacja i Mapy Sygic na smart-fona, które ułatwią podróżowanie. Możesz też zapisać na swoim telefonie obszar z Map Google, z której później możesz korzystać w trybie offline. Wystarczy wpisać nazwę miejscowości, wybrać „kawałek” i w polu do wyszukiwania wpisać „Ok maps”, a program sam zaproponuje zapisanie mapy na smartfonie czy tablecie.
4.Wzór na najlepsze wakacyjne trasy. Czy można je wyliczyć? Dr David Holmes ma odpowiedź na to pytanie. Psycholog stworzył wzór, dzięki któremu wyselekcjonował 25 najwspanialszych tras w Europie. Wziął pod uwagę najważniejsze kryteria wpływające na doświadczenia kierowców podczas jazdy. Są nimi: ilość zakrętów i wzniesień na trasie, natężenie ruchu, rodzaj scenerii i pogoda. Dr Holmes połączył te elementy z wynikami badań firmy TomTom, wktórych wzięło udział 14 tysięcy kierowców z Europy, dodał też doświadczenia dotyczące ludzkiego zachowania i opracował wzór - Ultimate Summer Drive.

Droga Atlantycka w Norwegii, po podstawieniu zmiennych do wzoru, okazała się najlepszą trasą w Europie. Zadecydowały o tym jej spektakularne widoki, jakość dróg i doskonałe warunki oświetlenia latem. Kolejne to: Estoril Ocean Drive (Portugalia), Jezioro Como (Włochy), Peloponez (Grecja), The North Coast 500 (Szkocja).