Ludzie młodzi częściej decydują się korygować wadę wzroku za pomocą soczewek kontaktowych, osoby starsze zdecydowanie wolą tradycyjne okulary. Ci pierwsi i tak muszą mieć okulary w zapasie.

Na wadę wzroku nie pomogą ani kropelki, ani pigułki. Wiele wad refrakcji można dziś leczyć operacyjnie, ale nie tak łatwo zdecydować się na zabieg chirurgiczny. Najstarszym, znanym od wielu stuleci sposobem korygowania nadwzroczności, starczowzroczności, krótkowzroczności czy astygmatyzmu są oczywiście okulary. Mają one jednak potężnego konkurenta - coraz doskonalsze soczewki kontaktowe.

Na pytanie, co wybrać - okulary czy soczewki, by zapewnić oczom możliwie najbardziej komfortowe warunki odpowiada dr n. med. Witold Kokot, ordynator Oddziału Okulistyki w należącym do spółki Copernicus - Szpitala im. św. Wojciecha na gdańskiej Zaspie. - To zależy od osoby, która ma z nich korzystać, ponieważ zarówno okulary, jak soczewki mają swoje plusy i minusy - tłumaczy okulista.

Okulary mają tę główną zaletę, że w trakcie używania - w przeciwieństwie do soczewek - nie kontaktują się bezpośrednio z gałką oczną. Każdy może nosić okulary, oczywiście pod warunkiem, że ma... uszy. Ponadto rodzajów oprawek i „szkieł” jest mnóstwo, jest więc w czym wybierać. Wiele kobiet chętnie sięga po okulary, traktując je jak biżuterię.

- Jeśli jednak prowadzimy aktywny tryb życia, uprawiamy sport, wspinamy się, jeździmy na rowerze czy motocyklu, okulary zaczynają przeszkadzać. Ba, w niektórych sytuacjach - np. przy pracy na wysokościach są nawet zakazane, co regulują przepisy BHP - twierdzi dr Witold Kokot.

W takich sytuacjach najlepiej sprawdzają się soczewki. Osób, które nie mogą ich nosić, bo ich nie tolerują, jest bardzo mało.

- Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że soczewkę nakłada się bezpośrednio na gałkę oczną, co powoduje jej nadmierne wysuszanie i zmusza do stosowania nawilżających preparatów typu „sztuczne łzy” - zastrzega dr Kokot.

Decyzja - nosimy soczewki zobowiązuje pacjenta do ścisłego przestrzegania zasad higieny. Jeśli do worka spojówkowego dostanie się brud - infekcja w oku murowana. - Wyższość soczewek nad okularami wyraźnie odczuwają osoby o różnowzroczności wyższej niż 2,5-3 dioptrie - dodaje dr Witold Kokot. - Nie da się bowiem skorygować takiej wady za pomocą okularów. Młodzi ludzie na ogół chętnie wybierają soczewki kontaktowe, ale lekarze i tak zalecają korzystanie z nich na zmianę.

***

Soczewki:

+ Soczewki kontaktowe są wygodniejsze w noszeniu

+ Nie są ciężkie, nie podskakują, nie ześlizgują się i nie spadają z nosa, nie zaparują, nie zachlapią się deszczem. Nie trzeba się martwić, że się stłuką. Poruszają się wraz z oczami, gwarantują pełne pole widzenia, tak że bez trudu dostrzeżesz obiekty nawet kątem oka. Trudniej je zgubić. Dzięki nim bez trudu możesz założyć kask lub gogle podczas uprawiania sportów. Nie musisz pamiętać o noszeniu ze sobą okularów „do czytania”, gdy chcesz przeczytać menu w restauracji lub drobny druk.

- Powodują jednak „wysychanie” oka i zmuszają do stosowania „sztucznych łez”.

- Są schorzenia, które wykluczają stosowanie soczewek kontaktowych, jak np. jaskra i cukrzyca.

Zwyrodnienia siatkówki, stany po operacjach zaćmy też wymagają okularów, które dodatkowo spełniają wówczas funkcję terapeutyczną. Niefrasobliwość może doprowadzić do poważnego uszkodzenia rogówki i sytuacji, w której jedynym ratunkiem dla oka staje się jej przeszczep. Ich stosowanie wymaga ścisłego przestrzegania zasad higieny.

Okulary:

+ Okulary nie stykają się z okiem bezpośrednio

+ Większość ludzi dojrzałych (po 40. roku życia) i osób starszych nie ma nic przeciwko okularom. Zakładają je zwykle do czytania czy prowadzenia samochodu. W wielu sytuacjach używanie soczewki okazuje się też niemożliwe. Podrażnienie, zmęczenie oczu wskutek długiej pracy przy komputerze, tzw. zespół suchego oka pojawiający się m.in. w następstwie korzystania z soczewek kontaktowych, różne infekcje, nie tylko gałki ocznej itp. mogą być przeciwwskazaniem do stosowania soczewek.

- Ludziom prowadzącym aktywny tryb życia mogą jednak poważnie uprzykrzyć życie

- Konieczność korzystania z okularów to dla wielu, zwłaszcza młodych ludzi, prawdziwa klęska, widomy znak defektu, który chcieliby ukryć przed otoczeniem. Utrudniają uprawianie sportu - bieganie, jazdę na rowerze, na nartach itp.

- Bywa, że okulary spadają nam z nosa, parują, pozostawiają „odciski” na nosie itp. Łatwo się brudzą, trzeba je ciągle czyścić. Ograniczają pole widzenia.