Staliśmy się prawdziwymi wielbicielami kawy. Z roku na rok przybywa wielbicieli kawy, przy czym 60 procent Polaków deklaruje, że że wyjścia ze znajomymi są dla nich spontaniczną, niezobowiązującą formą aktywności.

W wyspecjalizowanych lokalach, w których bywamy, podaje się zarówno modne nowości (kawę organiczną, Hongkong espresso, cold brew ), jak i włoskie klasyki, w tym caffè latte, cappuccino i espresso.

Po czym poznać dobrze przyrządzoną kawę oraz czym różnią się od siebie poszczególne napoje przygotowane na jej bazie?

Proces oraz efekt parzenia espresso - najbardziej klasycznej z włoskich kaw, stanowiącej bazę dla wszystkich tradycyjnych napojów – powinien być ściśle podporządkowany regułom rządzącym tą sztuką.

– Prawdziwe, 25-mililitrowe espresso powstaje w wyniku trwającej 25 sekund ekstrakcji w ekspresie ciśnieniowym z 7,5 gramów zmielonych ziaren – tłumaczy Grzegorz Staszowski, barista Segafredo Zanetti Poland.

– Nazywanie tym mianem kaw o innej objętości lub różniących się od wyżej opisanego sposobu przygotowania jest błędem. Przydatne do opisania innych napojów terminy to miedzy innymi: espresso doppio, caffè americano czy ristretto - dodaje ekspert.

Różnią się one od siebie przede wszystkim ilością użytej wody i mieszanki:

Espresso doppio – podwójne espresso (50 ml objętości) przyrządzone z 15 gramów mieszanki;

Caffè americano – do gorącej wody dodajemy espresso doppio, możliwe jest też dodanie dzbanuszka z mlekiem, aby klient mógł go dolać do kawy;

Ristretto – „krótkie” espresso (20 ml objętości) przyrządzone z 7,5 gramów zmielonych ziaren w czasie 20 sekund;

Biała czy czarna? Takie pytanie najczęściej słyszymy w miejscach, które nie specjalizują się w parzeniu kawy.

– Bogactwo napojów kawowych, zarówno zawierających mleko, jak i tych, w których bazą jest tylko espresso, jest ogromne. Proste rozgraniczenie na „białą” i „czarną” jest dalece niewystarczające, by zaserwować produkt zgodny z oczekiwaniami klienta. Tego rodzaju zamówienie powinno być dla baristy punktem wyjścia do rozmowy z gościem na temat jego preferencji – mówi Grzegorz Staszowski.
– Jeśli natomiast spotykamy się z takimi pozycjami w menu, najprawdopodobniej kawa nie leży w centrum zainteresowania właścicieli lokalu, do którego trafiliśmy. Może to także oznaczać, że menu nie zostało opracowane przez osobę posiadającą odpowiednią wiedzę, a za barem nie stoi profesjonalny barista – tłumaczy barista Segafredo Zanetti Poland.

Propozycją najbliższą „czarnej”, czyli dużej kawie bez mleka, jest Caffè Americano. Do filiżanki z wrzątkiem wlewane jest podwójne espresso lub alternatywnie - do espresso doppio serwowanego w filiżance do cappuccino dodaje się dzbanek z wrzątkiem – tak, aby klient mógł samodzielnie zdecydować ile wody chce dolać. Ze względu na duże rozbieżności w zakresie procesu przygotowania napojów mlecznych, trudno jednoznacznie wskazać, czy „biała kawa” to caffè au lait, caffè latte, cappuccino czy raczej flat white. By uniknąć nieporozumień, zarówno goście, jak i bariści powinni upewniać się więc, co używając tego terminu ma na myśli każda ze stron.

ZOBACZ KONIECZNIE: NASZA RAMÓWKA
DZISIAJ POLECAMY PROGRAM KATARZYNY KAPUSTY Z CYKLU TU BYŁAM