Akcję uliczną "Aż sobie zazdroszczę" zorganizowała Aleksandra Dejewska. Kobieta chciała zachęcić przechodniów do dyskusji o konsekwencjach braku akceptacji siebie i swojego ciała. W tym celu wyszła do centrum Sopotu i rozebrała się, pozostając jedynie w bieliźnie i opasce na oczach.

Źródło: facebook.com/aleksandra.dejewska

Jak informuje organizatorka akcji Aleksandra Dejewska

"Liczne badania wskazują, że coraz więcej osób pragnie być kimś wbrew swojej naturze, tworząc swoje „fałszywe ja” w mediach społecznościowych. Szacuje się, że około 350 mln ludzi jest uzależnionych od Facebooka. Udowodniono , że osoby uzależnione od mediów społecznościowych częściej chorują na depresję, mają zaniżoną samoocenę i poczucie własnej wartości. Wszechobecny hejt jest również wynikiem niskiej samooceny."

Organizatorka akcji na swoim profilu na Facebooku podziękowała wszystkim za wsparcie i życzliwe przyjęcie happeningu.