„Za życiem” to rządowy projekt ustawy przewidujący wsparcie dla kobiet z tzw. „trudnymi ciążami” i dzieci z nieodwracalnym upośledzeniem lub nieuleczalną chorobą. Szefowa rządu Beata Szydło w środę, 2 listopada skierowała dokument do prac parlamentarnych. Jeden z zapisów ustawy przewiduje jednorazową wypłatę czterech tys. złotych z tytułu urodzenia niepełnosprawnego dziecka.

Jak poinformowała Katolicka Agencja Informacyjna (KAI), celem skierowanej do Biura Legislacyjnego Senatu RP propozycji rządowej, jest kompleksowe uregulowanie wsparcia szczególnie kobiet w ciąży powikłanej oraz w sytuacji niepowodzeń położniczych, a także dzieci, u których zdiagnozowano ciężkie i nieodwracalne upośledzenie albo nieuleczalną chorobę zagrażającą ich życiu.

Projekt przewiduje – wypłacane jednorazowo – świadczenia finansowe w wysokości czterech tysięcy złotych na rzecz dzieci nieodwracalnie upośledzonych czy tych dotkniętych nieuleczalna chorobą.

Zdaniem rządu, potrzeba wprowadzenia rozwiązań wynika z konieczności zapewnienia przez państwo rodzinom w Polsce poczucia bezpieczeństwa, w szczególności w takich przypadkach. Stwierdzeniem ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia albo nieuleczalnej, zagrażającej życiu choroby zajmować się będzie lekarz ze specjalizacją II stopnia lub z tytułem specjalisty w którejś z wymienionych dziedzin medycyny: położnictwa i ginekologii, perinatologii lub neonatologii. Będzie on zobligowany do wydania specjalnego zaświadczenia, w którym potwierdzi diagnozę. Świadczenie może zostać przyznane matce lub ojcu dziecka, a także opiekunowi prawnemu lub opiekunowi faktycznemu dziecka bez względu na wysokość dochodu. Aby takie świadczenie zostało przyznane, musi być spełniony warunek pozostawania pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu. Warunek ten musi być poświadczony zaświadczeniem wystawionym przez lekarza lub położną. Dokument – zapowiedziany podczas debaty sejmowej nad odrzuceniem obywatelskiego projektu całkowitego zakazu aborcji – trafił do prac parlamentarnych, o czym poinformowała na Twitterze sama premier Beata Szydło. Marszałek Senatu Stanisław Karczewski zapowiedział z kolei, że izba wyższa Parlamentu zajmie się ustawą niezwłocznie po przyjęciu jej przez posłów.

Inne założenia projektu „Za życiem” zakładają wczesne wspomaganie rozwoju dziecka, opiekę, w tym również opieki paliatywną, rehabilitację dzieci ze specjalnym zaświadczeniem, przyznawanie wsparcia kobietom w ciąży i ich rodzinom w sytuacji, gdy dojdzie do ciąży powikłanej, a także pomoc w zakresie zabezpieczenia szczególnych potrzeb, np. mieszkaniowych. W projekcie ustawy zapisano również prawa do korzystania poza kolejnością ze świadczeń opieki zdrowotnej oraz z usług farmaceutycznych kobietom w ciąży oraz pacjentom do 18. roku życia zmagającym się z ciężkim i nieodwracalnym upośledzeniem albo nieuleczalną chorobą zagrażającą życiu, które powstały w prenatalnym okresie rozwoju lub w czasie porodu. Również i w tych przypadkach wymagane będzie odpowiednie zaświadczenie lekarskie. W projekcie znalazł się też zapis, który umożliwi poród w szpitalu III stopnia referencyjności, czyli np. w szpitalu klinicznym. Sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny prace rozpocznie 3 listopada.

„Za życiem” – podobnie jak obywatelski projekt „Stop aborcji” wzbudza wiele kontrowersji. Kobiety mocno krytykują zmiany proponowane przez szefową rządu. Najbardziej krytykowana jest propozycja jednorazowego wypłacania świadczenia z tytułu urodzenia dziecka z poważnymi wadami genetycznymi. „4 tys? A co dalej? Takie dzieci potrzebują stałej opieki. Te 4 tysiące to nic w porównaniu z tym, ile potrzeba, by normalnie funkcjonować” – tweetuje jedna z oburzonych internautek”.