20-letnia Klaudia Hendel z Morawicy po tygodniu od tragicznego wypadku samochodowego wreszcie otworzyła oczy.

ZOBACZ TAKŻE:
Wypadek na S8 w Pawlikowicach pod Pabianicami. To w nim ranna została Klaudia Hendel

(www.dzienniklodzki.p)

Uśmiechnęła się, kiedy usłyszała brata

Lekarze z łódzkiej lecznicy podkreślają, że stan dziewczyny nadal jest bardzo ciężki i robią wszystko, żeby w wyrwaną z barku rękę nie wdał się ropniak.

- Klaudia rozumie, co do niej mówimy, ale jest bardzo słaba - wyjaśnia mama dwudziestolatki. Dodaje, że córka jest niezwykle związana ze swoim dziesięcioletnim bratem i po raz pierwszy uśmiechnęła się, kiedy przez telefon usłyszała od niego, że ją bardzo kocha - mówi wzruszana pani Edyta.

Dramat na drodze

Przypominamy, że utalentowana wokalistka z Morawicy, która w trzeciej edycji „Bitwy na głosy” sięgnęła po zwycięstwo z grupą Andrzeja Piasecznego, była uczestniczką tragicznego wypadku, w wyniku którego odniosła mnóstwo obrażeń wewnętrznych. Kierowca samochodu, którym dziewczyna wracała do domu z Wrocławia stracił panowanie nad kierownicą i wbił się w metalowe barierki oddzielające pasy ruchu.

CZYTAJ KONIECZNIE: Klaudia Hendel z Morawicy walczy o życie. Zwyciężczyni „Bitwy na Głosy” miała poważny wypadek

Już wiadomo, że Klaudia będzie potrzebowała intensywnej i drogiej rehabilitacji, dlatego w regionie organizowanych jest wiele akcji charytatywnych. Wolontariusze będą zbierali pieniądze do puszek przez ten weekend podczas Święta Kielc oraz w Niedzielę, na Nocy Świętojańskiej w Morawicy. Puszki będą też w sklepach i kościołach w gminie Morawica.

Wspiera ja Andrzej Piaseczny i koledzy z drużyny

W pomoc Klaudii zaangażował się Andrzej Piaseczny oraz członkowie grupy, którzy razem z Klaudia śpiewali w „Bitwie na głosy”.

- Klaudia Hendel. Piękna, zabawna, szalona i... mocno poobijana. W piątek miała bardzo poważny wypadek samochodowy. Od tamtej pory walczy o życie w łódzkim szpitalu. Jej rodzice cały czas z nią są, ale potrzebują naszego wsparcia finansowego, żeby mogli jeszcze tam posiedzieć. Wesprzyjmy ich symboliczną kwotą, zafundujmy im hotel, ciepły posiłek, kubek gorącej kawy. Pozwólmy jej bratu dojechać do Łodzi i być przy niej - apelowała na swoim facebooku Klaudia Błaszczyk.

Pomóżmy, liczy się każdy grosz!

Pieniądze dla Klaudii można przekazywać przez portal zrzutka.pl, dziewczyna jest także podopieczną Fundacji Kazimierz z Bilczy. W piątek uruchomiony został rachunek bankowy: 98 1050 1416 1000 0090 8003 9226, na który można wpłacać nawet najdrobniejsze kwoty, w tytule wpłaty koniecznie dopiszcie – POMOC DLA KLAUDII.

PRZEJDŹ DO strony zrzutki - pomocy dla Klaudii Hendel