Zuzanna Hinc z Łupawy zawsze zapuszczała włosy, a wczoraj w zakładzie fryzjerskim w Hali pod Wieżą ścięła je w ramach akcji fundacji Rak&Roll. To była jej decyzja, bo dziewczynka chce pomóc innym. Z jej włosów powstaną peruki dla pań po chemioterapii.

W ten sam sposób pomóc mogą i inni, którzy mają długie włosy i chcą je skrócić. Już w tę sobotę w słupskiej budowlance przy ul. Sobieskiego odbędzie się akcja ścinania włosów w ramach akcji Rak&Roll. Początek o godz. 10.

Włosy, z których może być zrobiona peruka, muszą mieć minimum 25 cm długości, mogą być farbowane, ale nie rozjaśniane.