W takiej sytuacji jest Agnieszka Rutkowska samotna matka z Ryboł w gminie Zabłudów

W połowie lipca powinnam dostać 248 zł zasiłku rodzinnego, a kilka dni później 500 zł na dzieci. Do tej pory nie otrzymałam żadnych pieniędzy – skarży się Agnieszka Rutkowska.

Samotnie wychowuje dwie dorastające córki, 15 letnią Olę i o dwa lata młodszą Gosię. O jej sytuacji po raz pierwszy napisaliśmy w listopadzie 2015 roku. Od kilku lat pani Agnieszka ma tętniaka mózgu i w dodatku problemy z kręgosłupem. Twierdzi, że przez to nie może znaleźć stałej pracy.

Udało się w maju tego roku. Kobieta zaczęła pracować w jednym ze sklepów spożywczych w Białymstoku. Co miesiąc, jak mówi, zarabiała 760 złotych. Ale kilka dni temu musiała się stamtąd zwolnić.

– Bo trzeba było dźwigać ciężkie skrzynki z towarem. Nie dałam już rady – stwierdza Agnieszka Rutkowska. Teraz, jak mówi, nie ma żadnych dochodów.

– Bo Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Zabłudowie bez żadnego powiadomienia odebrał mi 500 zł na dzieci i zasiłek rodzinny. Jak tam można? – denerwuje się pani Agnieszka. Jest załamana.

Piotr Torbicz, kierownik Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Zabłudowie tłumaczy, że kobieta, gdy zaczęła pracować, nie dostarczyła informacji o swoich zarobkach. Bo, żeby otrzymać wsparcie z rządowego programu 500 plus na pierwsze dziecko, dochód netto na osobę w rodzinie nie może przekraczać 800 złotych.

Czytaj też:Po 500 plus trzeba będzie zgłaszać się co roku. Szykują się też poważne zmiany

– Nie wiedzieliśmy też gdzie ta pani pracowała oraz tego, że teraz zwolniła się. Jeśli dostarczy dokumenty i okaże się, że spełnia kryterium dochodowe, wypłacimy jej te świadczenia – obiecuje Piotr Torbicz.

Agnieszka Rutkowska poinformowała nas w piątek, że wysłała już do MOPS niezbędne zaświadczenia.

W Podlaskiem wypłaty z rządowego programu 500 plus odebrano 24 rodzinom. Takie są dane z końca czerwca.

Tak było w 10 podlaskich gminach. Zamiast pieniędzy rodziny dostają żywność i ubrania. Dotyczy to 18 rodzin. Sześciu pozostałym ośrodki pomocy społecznej opłacają usługi, rachunki itp. Bo urzędnicy boją się, że gotówka pójdzie na alkohol. Inne powody niewypłacania pieniędzy, to zaniedbywanie dzieci czy niezaradność życiowa.

Są też donosy na marnotrawienie pieniędzy

Najczęściej piszą byli mężowie, teściowie, sąsiedzi, oraz ojcowie, którzy przebywają w więzieniach. Do tej pory do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Białymstoku trafiło 40 takich pism. Jedna sytuacja dotyczyła zamiany pieniędzy na talony.

W Białymstoku jest blisko 19 tys. rodzin, którym są wypłacane pieniądze z rządowego programu 500 plus.

Programem jest objętych 26 588 dzieci. Miasto miesięcznie wydaje na to ponad 13 milionów złotych.

Fakty

500+ jest przyznawane na 12 miesięcy. Wnioski będą składane raz do roku. Pamiętajmy, że aby nadal otrzymywać świadczenie „Rodzina 500 plus” należy złożyć wniosek na nowy okres świadczeniowy. Wnioski będą przyjmowane już od 1 sierpnia.

Można to zrobić drogą elektroniczną albo pocztą. Najpopularniejsza forma składania wniosków to bankowość elektroniczna. Osoby, które złożą wnioski o świadczenie 500 plus w sierpniu, otrzymają pieniądze w październiku. Złożenie wniosku we wrześniu spowoduje, że wypłata świadczenia będzie łącznie za październik i listopad. Nastąpi ona nie później niż do 30 listopada.

Uwaga, bardzo ważne

Lista ośrodków, gdzie można złożyć wniosek: