21 proc. polskich uczniów w wieku 15 lat twierdzi, że było dręczonych w szkole - wynika z najnowszego badania PISA. Chodzi tu nie tylko o wyśmiewanie, zaczepianie czy przezywanie, ale też popychanie, niszczenie należących do nich rzeczy czy rozpowiadanie przykrych plotek na ich temat. Największy poziom agresji w szkole odnotowano na Łotwie i w Nowej Zelandii.

Polscy uczniowie wzięli udział w międzynarodowym badaniu PISA, którego głównym celem jest porównanie umiejętności uczniów na obszarze krajów należących do OECD (Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju). Realizowane jest co trzy lata od 2000 roku we wszystkich krajach OECD, a także w kilkudziesięciu krajach partnerskich. W Polsce badanie zrealizował Instytut Badań Edukacyjnych.

gp24.pl

15-latkowie mieli określić swoje szczęście w skali 0-10. Średni wynik Polaków to 7,2 (tak jak w większości krajów to chłopcy są bardziej szczęśliwi od dziewcząt). Tymczasem średnia w krajach skupionych w OECD wynosi 7,3. Najwyższą średnią uzyskała młodzież z Dominikany – 8,5. Najmniejszy odsetek osób nieszczęśliwych jest wśród młodych Holendrów.

Polska młodzież jest bardzo aktywna sportowo. Aż 79 proc. uczniów deklaruje, że uprawie sport przed lub po szkole. To drugi wynik wśród krajów OECD. Minimalnie bardziej wysportowani są jedynie Słowacy (79,3 proc.). Najgorzej pod tym względem wypadają Słoweńcy i Japończycy (tylko połowa dzieci uprawia sport). Polska zajmuje również drugie miejsce pod względem liczby godzin zajęć z Wychowania Fizycznego (WF), nasz kraj wyprzedzają tylko Węgry.

Niepokojące są dane dotyczące przemocy wśród uczniów, ponieważ co piąty (21 proc.) gimnazjalista twierdzi, że był w szkole dręczony. Średnia w badanych krajach to 18,7 proc.

Polscy uczniowie nie czują się związani ze swoją szkołą – pod tym względem sytuacja wśród krajów OECD sytuacja w Polsce jest jedną z najgorszych. 21 proc. polskich uczniów twierdzi, że czuje się w szkole obco, a 20 proc. uważa, że w szkole czuje się osamotniona. Eksperci z Instytutu Badań Edukacyjnych zwracają uwagę, że może mieć to związek z przemocą, jakiej doświadczają uczniowie w placówkach.

Obawy przed szkolnym testem, nawet jeżeli jest się przygotowanym, deklarowało 46 proc. młodych Polaków. Pod względem pewności siebie daje nam to ósme miejsce wśród krajów OECD. Najbardziej wyluzowani przed testami są młodzi Szwajcarzy, najbardziej zestresowani są Kostarykańczycy i Brazylijczycy - podaje Instytut Badań Edukacyjnych, które przeanalizował wyniki międzynarodowego badania.