46-letnia Katarzyna L.- W. zakpiła sobie z „Rodziny 500+”. Składając oświadczenie o dochodach napisała, że zarabia milion zł miesięcznie z... prostytucji i przestępstw. Od miesięcy sprawa jest w sądach.

„Od wielu lat uzyskuję dochód z nielegalnych źródeł w wysokości około miliona złotych miesięcznie. Taki też uzyskałam w 2014 roku. Pochodzi on z prostytucji (w zależności od rodzaju usług), wymuszeń, napadów, rozboju, porwań dla okupu oraz morderstw” - napisała pani Katarzyna z Torunia, składając w MOPR-ze oświadczenie o dochodach wraz z wnioskiem o świadczenie „500 plus”.

46-letnia kobieta złożyła też drugie oświadczenie - o dochodach za marzec 2015 roku. Tutaj podała, ze zarobiła około 60 tys. zł. Jej pracodawca ujawnił natomiast, że zarabia 2100 zł.

Katarzyna L.-W., matka dwójki (dziś już pełnoletnich) dzieci oskarżona została przez Prokuraturę Rejonową Toruń Centrum-Zachód o złożenie dwóch nieprawdziwych oświadczeń o osiąganych dochodach we wniosku o świadczenie 500+ (art. 233 § 1 i 6 kk w zw. z art. 12 kk).

W lutym akt oskarżenia trafił do Sadu Rejonowego w Toruniu. Już w marcu sąd wydał wyrok w trybie nakazowym (bez rozprawy). Uznał toruniankę za winną i ukarał ją grzywną w wysokości 200 zł.

Strzelanina w Toruniu:

Czytaj dalej - kliknij poniżej: