Powiedz farmaceucie o tym, jakie zażywasz leki i na co chorujesz.

Wiemy, że promienie UV szkodzą skórze. Wiemy też, że należy się przed nimi chronić. Wiemy nawet, że służą temu kosmetyki zawierające filtry przeciwsłoneczne. Postanawiamy zatem zaopatrzyć się w odpowiedni preparat. I tu zaczynają się schody. Jak wybrać ten najlepszy? Co oznaczają wartości SPF? Która z nich będzie skuteczna w naszym przypadku? Jeśli mamy z tym problem, poprośmy o pomoc w aptece. Ewa Napiórkowska, farmaceutka z Apteki Medicover w Warszawie rozwiewa wszystkie wątpliwości.

Wskaźnik ochrony przeciwsłonecznej, oznaczany skrótem SPF (od ang. sun protection factor), określa stopień zabezpieczenia, jaki zapewnia preparat kosmetyczny, przed promieniowaniem UV-B. Im wartość SPF wyższa, tym właściwości ochronne kosmetyku większe. Stosowanie preparatu z filtrem wydłuża możliwy czas wystawiania skóry na działanie promieniowania ultrafioletowego bez ryzyka poparzeń słonecznych. Kosmetyki o określonych wartościach SPF powinny być dobierane indywidualnie, w zależności od kilku istotnych czynników. W wyborze może nam pomóc farmaceuta. Warto poświęcić chwilę i udzielić szczegółowych odpowiedzi na zadawane przez niego pytania. Wywiad ten pozwoli ustalić, jaki preparat ochronny będzie dla nas najlepszy.

Jak nasza skóra reaguje na słońce?
Najistotniejsze przy wyborze właściwego SPF jest określenie fototypu skóry i rodzaju karnacji. Zazwyczaj farmaceuta może tego dokonać już na etapie obserwacji pacjenta. Fototyp najlepiej jest jednak określać w oparciu o reakcję skóry w czasie pierwszych trzydziestu minut ekspozycji na promieniowanie słoneczne w okresie letnim i w klimacie umiarkowanym, stąd ważna pozostaje obserwacja własna. Jak się opalamy? Czy nasza skóra czerwienieje pod wpływem słońca? Czy i po jakim czasie nabyta opalenizna staje się brązowa? Farmaceuta na pewno zapyta też o występujące do tej pory alergie, podrażnienia czy poparzenia słoneczne.

W jakich warunkach będziemy używać preparatu przeciwsłonecznego?
Intensywność działania promieni słonecznych zależy przede wszystkim od miejsca, w którym się znajdujemy – wysokości i szerokości geograficznej. Warto mieć to na uwadze, planując podróż. Dla określenia niezbędnego SPF ważne są też inne czynniki związane z klimatem – pora roku i pora dnia. Nie wolno przy tym zapominać, że woda, piasek na plaży, skały w górach i śnieg odbijają promienie UV, co zwiększa intensywność ich działania. Biorąc to wszystko pod uwagę, w niektórych sytuacjach ochrona skóry powinna być wyższa, niż wskazywałby na to jej fototyp. Należy jeszcze zaznaczyć, że innego (wyższego) zabezpieczenia może wymagać skóra twarzy, a innego reszta ciała.

Czy na naszym ciele istnieją obszary, które wymagają szczególnej ochrony?
Zdecydowanie najwyższego stopnia protekcji wymagają blizny i znamiona. Jeśli znamiona występują licznie, trzeba chronić całe ciało, stosując preparaty określane jako blokery słoneczne, o wartości SPF wynoszącej 50+. Często się też zdarza, że nasz nos i uszy łatwiej ulegają poparzeniom niż reszta ciała. W tej sytuacji filtr przeciwsłoneczny również powinien być wyższy. Dla kobiet istotna jest ochrona cienkiej i delikatnej skóry wokół oczu. Preparat o wysokim stopniu protekcji pozwoli uniknąć przedwczesnego starzenia się. Dodatkowej ochrony wymaga także skóra poddawana aktualnie zabiegom medycyny estetycznej, zwłaszcza powodującym silne złuszczanie naskórka, takim jak peelingi chemiczne i mikrodermabrazja, oraz wykonywanym przy użyciu lasera, na przykład epilacji, fotoodmładzaniu, zamykaniu naczynek, usuwaniu blizn czy tatuaży.
Wtedy też najlepiej w ogóle zrezygnować z ekspozycji na słońce, a jeśli już to konieczne, wybrać maksymalnie wysoki filtr.

Czy i na jakie choroby cierpimy?
O to też zapyta nas farmaceuta. Wiele chorób dermatologicznych może zaostrzać się pod wpływem promieni słonecznych, na przykład toczeń rumieniowaty, trądzik różowaty czy opryszczka. Bardzo indywidualnie na słońce reagują osoby chore na łuszczycę i atopowe zapalenie skóry. O właściwej ochronie często zapominają młodzi pacjenci dotknięci trądzikiem pospolitym. Trzeba im na to zwracać uwagę, szczególnie gdy są w trakcie przeprowadzania kuracji leczniczej. Przy wyborze odpowiedniego kosmetyku ochronnego należy uwzględnić również choroby wewnętrzne, a uściślając – stosowane w ich terapii leki.

Jakie leki i kosmetyki stosujemy?
Pod wpływem promieni słonecznych wiele leków, zarówno przyjmowanych doustnie, jak i stosowanych miejscowo, powoduje tak zwane odczyny fotoalergiczne lub fototoksyczne. Warto porozmawiać na ten temat z farmaceutą, zwłaszcza gdy stosujemy antybiotyki, preparaty hormonalne, pochodne witaminy A czy leki uspokajające. Należy przy tym pamiętać nawet o preparatach ziołowych. Stosowanie podczas ekspozycji na słońce bardzo popularnych preparatów dziurawca może skutkować trudnymi do pozbycia się przebarwieniami. Nieestetyczne plamy na skórze po kąpieli słonecznej bywają również efektem reakcji wielu substancji zawartych w kosmetykach, perfumach i dezodorantach. Przed wyjściem na plażę lepiej z nich zrezygnować.

Dla kogo ma być przeznaczony preparat?
Na promieniowanie słoneczne szczególnie wrażliwe są niemowlęta i małe dzieci. W ich przypadku bezpośrednia ekspozycja na słońce jest niewskazana, a używanie kosmetyków o najwyższym stopniu ochrony konieczne. Podobnie rzecz ma się w przypadku osób starszych i chorych. O odpowiedniej ochronie powinny pamiętać także kobiety w ciąży, co uchroni je przed nieestetycznymi zmianami pigmentacyjnymi.

ZOBACZCIE FILM - Marta Mieloszyk-Pawelec: To, co jemy i to, co pijemy, ma ogromne znaczenie dla podniesienia obrony przeciwsłonecznej