Planową kontrolę w malborskim szpitalu przeprowadziła Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna. Badanie wykazało obecność bakterii legionelli w instalacji ciepłej wody użytkowej na oddziałach chirurgii i dziecięcym. Ostatecznie tylko na pediatrii sanepid nakazał poprawę jakości cieczy.

O legionelli już pisaliśmy w kontekście basenu Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 4. Bakteria pojawiła się w aerozolu wodnym wydobywającym się z natrysków. Podobna sytuacja miała miejsce w szpitalu, ale prezes PCZ zapewnia, że to nic nadzwyczajnego.

- Problem z legionellą występuje cyklicznie w każdym szpitalu, gdzie są stare instalacje. Jeśli cyrkulacja wody jest słaba, tworzą się zastoiny. Problem był też ze słabym ciśnieniem wody. Musieliśmy trochę przerobić instalację, bo rzeczywiście nie do końca sprawnie działała - mówi prezes Paweł Chodyniak.

Coraz więcej zatruć salmonellą na Pomorzu

Wojewódzki sanepid dał szpitalowi czas do końca lipca, by dostosować wodę w prysznicach do odpowiednich parametrów.

To tylko fragment materiału o problemie w Malborku. Cały materiał znajdziesz na plus.dziennikbaltycki.pl Dowiesz się m.in. kiedy odbyły się badania, co robi szpital, żeby zapobiegać takim sytuacjom oraz czy oddział funkcjonuje normalnie.

Zobacz: Nagły wzrost zachorowań na salmonellę. Jak się chronić przed zatruciem?

Źródło: TVN