PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

piątek 03 września 2010 r. imieniny obchodzą: Izabela, Szymon, Joachim

Dziennik Zachodni » Artykuł

Poseł Siedlaczek chce dopaść pijanych kierowców

Poseł Siedlaczek chce dopaść pijanych kierowców

Jazda z promilami często kończy się tragicznie (© fot. anna arent)

Dziennik Zachodni Marcin Zasada

2010-02-22 08:00:10, aktualizacja: 2010-02-23 11:08:28

Każdego dnia w Polsce średnio dwoje ludzi ginie w wypadkach drogowych spowodowanych przez pijanych kierowców. Kolejnych 17 osób ląduje w szpitalu. Prowadzącym po kielichu niestraszne więzienie, dożywotnie odebranie prawa jazdy, upublicznienie wizerunku, żeby nie wspomnieć o kacu, tym moralnym rzecz jasna. Śląski poseł Henryk Siedlaczek domaga się więc zaostrzenia kontroli kierowców na drogach.

Jeśli jego pomysł wejdzie w życie, policja będzie miała nie prawo (tak jest obecnie), a obowiązek zbadać stan naszej trzeźwości przy każdej rutynowej kontroli drogowej.

Dziś, jak codziennie, drogówka zatrzyma w całym kraju kolejnych kilkuset bezmyślnych, którzy zdecydowali się na jazdę samochodem po pijanemu. W ubiegłym roku złapano ich ponad 173 tys., prawie o 5 tys. więcej niż w roku 2008.
Ilu się upiekło? - wg badań PZU, aż 14 proc. kierowców przyznaje się do wsiadania za kierownicę po spożyciu alkoholu. Jak wynika z najnowszych, nieopublikowanych jeszcze oficjalnie danych śląskiej policji, tylko w naszym województwie w 2009 roku nietrzeźwi kierowcy spowodowali ponad dwa tysiące wypadków i kolizji, w których zginęło 38 osób.

- Policjanci w każdym przypadku mogą zbadać kierowcę alkomatem, najczęściej dzieje się to w przypadku uzasadnionych podejrzeń o spożywanie alkoholu. Po co jednak zdawać się wyłącznie na nos policjanta, jeśli możemy mieć pewność, wprowadzając obligatoryjną kontrolę trzeźwości? - pyta Siedlaczek, parlamentarzysta Platformy Obywatelskiej z ziemi rybnickiej.

Jego interpelacja w piątek wpłynęła do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jak dowiedzieliśmy się w MSWiA, stanowisko ministra poznamy około połowy marca, po wewnątrzresortowych uzgodnieniach z policją. Siedlaczek zamierza też skierować pomysł nowelizacji ustawy Prawo o Ruchu Drogowym do komisji Przyjazne Państwo, w której zasiada. Janusz Palikot wstępnie wyraził zainteresowanie projektem. Przyjazne dla poselskiej reformy jest też stanowisko policji, choć sami policjanci wskazują na jeden oczywisty warunek: dodatkowe pieniądze na doposażenie drogówki w nowoczesne alkosensory. W samym województwie śląskim potrzebne byłoby na ten cel ok. 200 tys. zł.

- To inwestycja, która zwróci się w postaci mniejszych kosztów społecznych ponoszonych w wyniku jazdy po pijaku. Każda metoda na ukrócenie praktyki: Chlej i jedź jest dobra - uważa Jerzy Dziewulski, były poseł, policjant i antyterrorysta, prywatnie abstynent.
strona: 1 z 3 »

Wszystkie komentarze »

Komentarze (3)

Sonda

Czy stałe monitorowanie uczniów w szkołach to dobry pomysł?

Reklama

Dziennik Zachodni»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy