PolskaTimes.pl

Stwórz własną społeczność!

Serwis powstaje we współpracy z The Times

piątek 03 września 2010 r. imieniny obchodzą: Izabela, Szymon, Joachim

Dziennik Zachodni » Artykuł

Wstyd! Ślązacy lubią kierować samochodami po kielichu

Wstyd! Ślązacy lubią kierować samochodami po kielichu

W ubiegłym roku śląska drogówka zatrzymała prawie 15 600 nietrzeźwych kierujących (© fot. 123RF)

Dziennik Zachodni Michał Wroński

2010-03-29 07:00:14, aktualizacja: 2010-03-29 07:00:14

Śląskie drogi pełne są pijanych kierowców i rowerzystów. W wypadkach z ich udziałem zginęły w ubiegłym roku 63 osoby. To krajowy rekord!

Nie pomagają policyjne akcje, drożejące mandaty, społeczne kampanie i udzielane przez duchownych napomnienia z ambon. Dalej bez zahamowań siadamy po kielichu za kierownicą. W ubiegłym roku śląska drogówka zatrzymała prawie 15 600 nietrzeźwych kierujących - to o ponad trzystu więcej niż w roku 2008. Ilu takich potencjalnych morderców zdołało uniknąć policyjnej kontroli? Na to pytanie nie ma jednoznacznej
odpowiedzi; podobnie jak nie ma jasnego wytłumaczenia, dlaczego ktoś, kto rano zapewnia, że nigdy w życiu nie usiadłby za kierownicą na podwójnym gazie, wieczorem zapomina o swych deklaracjach.

- Kierowcy często mają w takiej sytuacji tendencję do pomniejszania swojej winy i szukania uzasadnienia dla takiego kroku. Mówią sobie: pojadę powoli, ruch jest niewielki, a poza tym jedno, dwa piwa jeszcze nie oznaczają, że jestem pijany, więc na pewno nic złego się nie stanie - tłumaczy prof. Eugenia Mandal z Katedry Psychologii Społecznej i Środowiskowej Uniwersytetu Śląskiego.

Jeśli idzie o statystykę wypadków, to w porównaniu z rokiem 2008 ubiegły był zdecydowanie lepszy. Tak w skali kraju, jak i naszego regionu. Na drogach województwa śląskiego doszło w 2009 roku do 5565 wypadków. Zginęło w nich 414 osób, a 6854 zostały ranne (więcej zabitych i rannych pochłonęły tylko wypadki na Mazowszu). Na pierwszy rzut oka wygląda groźnie, ale zestawienie liczby zdarzeń do liczby poszkodowanych w nich ludzi pokazuje, że nasze drogi są jednymi z bezpieczniejszych w Polsce. Także porównanie z rokiem 2008 daje podstawy do optymizmu - liczba zabitych i rannych spadła odpowiednio o 9 i 6 procent.

Wizerunek psują nam jedynie nietrzeźwi użytkownicy dróg. Pod tym względem niestety jesteśmy nie do wyprzedzenia. W ubiegłym roku pijani wzięli udział w 764 wypadkach, powodując większość z nich. To oznacza, że niemal co siódme tego typu zdarzenie miało miejsce w naszym regionie (w całej Polsce było ich 5346). Zginęły w nich 63 osoby, a 923 zostały ranne. W sąsiedniej Małopolsce wypadków z udziałem pijanych było o jedną trzecią mniej niż u nas. Na Mazowszu - porównywalnym pod względem liczby mieszkańców z naszym regionem - liczba ta zatrzymała się na poziomie 550 (obejmuje ona również statystykę samej Warszawy).
strona: 1 z 2 »

Sonda

Czy stałe monitorowanie uczniów w szkołach to dobry pomysł?

Reklama

Dziennik Zachodni»

Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.

Mapa serwisu | Dla prasy | Kontakt | O nas | Regulamin | Prywatność | Reklama | eGazety | Sklep internetowy