MasterChef 5. edycja: w finałowej "14" są dwie osoby z woj....

    MasterChef 5. edycja: w finałowej "14" są dwie osoby z woj. śląskiego

    Zdjęcie autora materiału

    Maria Olecha

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Anna Kawa-Kułyk z Katowic, uczestniczka 5. edycji MasterChefa
    1/6
    przejdź do galerii

    Anna Kawa-Kułyk z Katowic, uczestniczka 5. edycji MasterChefa ©Mat. pras. TVN

    Trwa 5. edycja kulinarnego programu MasterChef. W niedzielę, 18 września widzowie poznali finałową czternastkę. 14 uczestników, którzy powalczą o tytuł MasterChefa, 100 tysięcy złotych i własną książkę kucharską, zostało wyłonionych spośród 28 osób wybranych w eliminacjach. W finałowej grupie są dwie osoby z woj. śląskiego.
    Szczęśliwców, którzy zmierzą się w kulinarnych wyzwaniach i powalczą o tytuł MasterChefa wybrało tradycyjnie jury w składzie: Magda Gessler, Michel Moran i Ania Starmach. W finałowej "14" są dwie osoby z woj. śląskiego: Anna Kawa-Kułyk z Katowic i Grzegorz Bień z Kalet.

    Anna Kawa-Kułyk z Katowic ma 35 lat. Pracuje jako zastęca kierownika operacyjnego w firmie informatycznej. Gotowanie to jej wielka pasja.


    Annę Kawę-Kułyk widzowie programu powinni pamiętać z III edycji MasterChefa. Wówczas wzięła udział w pamiętanej dogrywce na stadionie Cracovii. Była o krok od wejścia do finałowej czternastki. Przegrała wtedy decydujące starcie w konkurencji na jajka sadzone. Zrobiła tylko dwa.

    Katowiczanka uwielbia gotować, odkąd sięga pamięcią. Marzy o tym, żeby zamieszkać w Paryżu i codziennie kosztować tamtejszej kuchni. Temperamentna i zadziorna, twierdzi, że to przez góralskie pochodzenie.

    Grzegorz Bień z Kalet w powiecie tarnogórskim ma 19 lat. Jeszcze się uczy. Jest uczestnikiem licznych konkursów kulinarnych. Wygrał program telewizyjny pt.: " 8 smaków Europy" w telewizji TVS, gdzie jurorem była Maria Ożga, finalistka II edycji MasterChefa.

    19-latek jest miłośnikiem kuchni włoskiej, japońskiej i chińskiej. Marzy, aby w przyszłości zostać znanym szefem kuchni, bo wie, że tylko ta praca będzie mu dawała satysfakcję. Kiedyś przez 6 miesięcy nic nie gotował, bo urazili go rodzice mówiąc, że nie ma talentu kulinarnego. Jego tato prowadzi piekarnię.

    Oboje będą walczyć o tytuł Mistrza Kuchni, nagrodę pieniężną w wysokości 100 tysięcy złotych i kontrakt na wydanie autorskiej książki kucharskiej.

    *Marszałek Saługa: PiS buduje swoją siłę na lęku ludzi ROZMOWA JEDEN NA JEDEN
    *Wojewoda Wieczorek: Nie będzie medialnych rozliczeń ROZMOWA JEDEN NA JEDEN
    *Katowice: 390 porzuconych psów i kotów w te wakacje ZOBACZ ZDJĘCIA, MOŻE ZECHCESZ ADOPTOWAĆ
    *Dzieci zasypiają w każdych warunkach NAJŚMIESZNIEJSZE FOTKI
    *Sprawdzony i prosty przepis na leczo SPRÓBUJ I SIĘ PRZEKONAJ
    *W pełni wyposażone mieszkanie w centrum Katowic może być Twoje! Dołącz do graczy loterii "Dziennika Zachodniego"

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama