Pieczona gęś na świętego Marcina. Przepis Remigiusza Rączki

    Pieczona gęś na świętego Marcina. Przepis Remigiusza Rączki

    Katarzyna Kapusta

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Zdaniem kucharzy gęś owsiana to zdecydowanie arystokracja wśród drobiu
    1/4
    przejdź do galerii

    Zdaniem kucharzy gęś owsiana to zdecydowanie arystokracja wśród drobiu ©Waldemar Wylegalski / Polska Press

    Gęś jest kaloryczna ale bardzo zdrowa. Zdaniem kucharzy gęś owsiana to zdecydowanie arystokracja wśród drobiu. Na Śląsku także jest doceniana.
    W restauracji Remigiusza Rączki gęś jest prawdziwą królową.

    - Wydaje mi się, że przyszła moda na gęsinę i ludzie szukają z powrotem tych polskich smaków tradycyjnych - mówi kucharz Remigiusz Rączka.

    Gęsina została wypromowana parę lat temu, teraz możemy obserwować lobbing względem gęsiny. Gęsina coraz częściej pojawia się w restauracjach oraz w sklepach. Jednak jak twierdzą specjaliści przeciętny Kowalski je za mało gęsi.

    - Gęś jest najbardziej ekologicznym drobiem. To jest dróg, którego nie da się pogonić, on potrzebuje czasu. To nie jest kurczak, który rośnie sześć tygodni na sterydach. W chowie tradycyjnym gąski rosną na owsie i trawie dlatego też w listopadzie się te gęsi ubija. Ze względu na to, że kończy się już pasza w postaci trawy. Stąd listopad i okolice święta Marcina, kiedy ta gęś jest najlepsza i najtłustsza. Tłusta nie znaczy zła. Tłuszcz gęsi zawiera sterole, które naturalnie regulują poziom trójglicerydów, więc powinniśmy od czasu do czasu zjeść sobie gąskę, a przynajmniej raz w roku na Marcina. Osobiście polecam częściej - tłumaczy Remigiusz Rączka.

    Przepisów na gęsinę jest wiele, natomiast ten sprawdzony to gęś z kaszą gryczaną.

    - W tym przepisie osobiście wykorzystuję wszystko. Gotuje podroby z liściem laurowym i zielem angielskim. Następnie łączę z kaszą gryczaną, która jest już ugotowana, z cebulką przesmażoną na sadle gęsim. To wszystko ze sobą łączę, przyprawiam majerankiem i faszeruję gęś. W zależności ile dana gęś waży tyle trzeba ją piec. Czyli jeżeli gąska waży pięć kilogramów, to musi się piec pięć godzin. Gęś nie lubi poganiania, dlatego musi się piec długo i w nie za wysokiej temperaturze. Ja proponuję 160 stopni. Proponuję, żeby gęś dobrze zasolić dzień wcześniej, albo dzień wcześniej wymoczyć ją w maślance. Dodatkowo wsadzić do środka gęsi, czosnek, majeranek. Nie na zewnątrz, ponieważ zioła będą się palić. Nim wstawimy ją do piekarnika trzeba ją obsmażyć od zimnej patelni. Później gąskę wstawiamy do gęsiarki, nastawiamy piec na 160 stopni i czekamy. Na pół godziny przed końcem proponuję ściągnąć pokrywkę, żeby skórka była chrupiąca jak czips - zdradza przepis Remigiusz Rączka.

    [Zobacz również: Gęś pieczona i inne przepisy na potrawy z gęsi. Jak przygotować gęsinę? Jak upiec gęś? PRZEPIS]



    *Sprawdź, czy możesz zostać policjantem TEST PSYCHOLOGICZNY
    *Tyle naprawdę zarabiają żołnierze, policjanci, strażnicy i prokuratorzy
    *Czy zdałbyś egzamin na taksówkarza? Jak przejechać przez Katowice? QUIZ
    *Wielki wybuch w Sosnowcu: Szkieletor runął ZDJĘCIA + WIDEO
    *To co, że wiatr i zimno. Morsy rozpoczęły sezon na Pogorii ZDJĘCIA + WIDEO

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo