Pamiętacie mój zakład z byłym prezesem Odry Dariuszem Kozielskim, dotyczący tego, czy piłkarze z Wodzisławia utrzymają się w I lidze? Miałem rację - Odra spadła, choć nie przypuszczałem, że wodzisławianie nie dotrwają nawet do końca sezonu. Kozielski okazał się honorowy i zafundował swe wypieki dzieciom z Domu Aniołów Stróżów w Katowicach-Załężu. Sam jednak nie mógł przyjechać i przysłał delegację na czele ze swym bratankiem Łukaszem Kozielskim. »
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.