Dziennikarskie narażanie się władzy nigdy nie pozostaje bezkarne. Za starego porządku wszystko niby było proste, bo istniała cenzura prewencyjna, która blokowała każdy nieprawomyślny wyskok. Ale czasami cenzor zagapił się, miał zły dzień, bywało też, że lokalny urząd kontroli prasy (podległy wojewódzkiemu komitetowi partii) coś blokował, ale ogólnopolski to samo przepuszczał bez zastrzeżeń. I wtedy nieprawomyślny pogląd szedł w świat, wywołując furię miejscowych kacyków. W takich przypadkach dziennikarz najczęściej wylatywał z pracy, czasami nawet dostawał "wilczy bilet" i całkowity zakaz pisania - na kilka miesięcy lub dłużej. »
Michał Smolorz Dziennik Zachodni Aktualizacja 2012-03-30 08:02:32
Wszelkie spory o nazwę parku nie mają sensu, dopóki pierwej ktoś nie przedstawi pomysłu na jego funkcjonowanie. Park - w obecnej formule - nie ma racji bytu. Jest wyłącznie sentymentalnym skansenem "czasów słusznie minionych" »
Michał Smolorz Dziennik Zachodni Aktualizacja 2012-03-17 19:54:06
Przez ostatnie miesiące w milczeniu śledziłem redakcyjne zmagania o ustawę metropolitalną, w ciszy spoglądając na magiczny zegar odmierzający sto dni, które obiecywali posłowie. Mam nadzieję, że nikt nie traktował tej zabawy poważnie, że nikt nie był tak naiwny, by uwierzyć, iż ten akt powstanie. Domyślam się, że chodziło o sprawdzenie wiarygodności wyborczych obietnic, choć od dawna wiemy, że istnieje prawda czasu, prawda ekranu i prawda wyborcza. »
Dziennik Zachodni Aktualizacja 2012-03-12 16:10:28
W piątkowym wydaniu "Dziennika Zachodniego" przeczytałem felieton Michała Smolorza, z którym całkowicie się zgadzam. Felietonista zwrócił uwagę - po krótkim pobycie w Trójmieście - na to, jak prężnie działają tamtejsi urzędnicy. Chodzi nie tylko o poważne inwestycje, ale i dumę z historii - polskiej, niemieckiej, kaszubskiej - pisze w liście do redakcji Dziennika Zachodniego stały Czytelnik z Tychów. »
Michał Smolorz Dziennik Zachodni Aktualizacja 2012-03-12 11:00:10
Spędziłem kilka dni w Trójmieście, przyglądając się, jak w oczach rozkwita infrastruktura na EURO: drogi, parkingi, instytucje publiczne. Jednak nie to podniecało mnie najbardziej, lecz horyzonty myślowe mieszkańców i tamtejszych rajców, którzy od dawna nie mają problemów z polskością, niemieckością, kaszubskością i w ogóle z tyglem historycznym Pomorza, jeszcze bardziej skomplikowanym niż nasz śląski. Jest to powszechnie uznawana i przyjmowana oczywistość, która u nikogo nie wywołuje bogoojczyźnianych sprzeciwów, nie jest przedmiotem napuszonych debat połączonych z rozdzieraniem koszul i protestami Prawdziwych Patriotów. »
Michał Smolorz Dziennik Zachodni Aktualizacja 2012-01-15 18:26:16
Jakże niedawno niosło się larum z powodu Halloween: że to obca tradycja przywleczona z Ameryki, że neopogaństwo, że igranie z demonami. Nawet biskupi protestowali. Osobiście popieram protesty przeciwko importowaniu obcych obyczajów: tych wszystkich walentynek, Beaujolais Nouveau, Dnia św. Patryka, Halloween nie wyłączając. Istotą tradycji jest jej przywiązanie do danej grupy społecznej albo do miejsca. Ona nas wyróżnia, współtworzy naszą unikatowość w siedmiomiliardowej populacji na planecie Ziemia. »
Michał Smolorz Dziennik Zachodni Aktualizacja 2011-12-10 11:14:08
No to mamy za sobą doroczny ceremoniał ogólnopolskiego hołdu złożonego "całej górniczej braci". Na kilka dni zaroiło się od pióropuszy, dźwięczących medali, dętych orkiestr i polityków prześcigających się w życzeniach i aktach hołdowniczych, w gazetach rozmnożyły się okolicznościowe ogłoszenia zlecane przez biskupów, prezydentów i marszałków. A w mediach mówionych znów brylowali "eksperci od górnictwa", przekonujący nas, jakim to dobrodziejstwem jest "czarne złoto". »
Michał Smolorz Dziennik Zachodni Aktualizacja 2011-08-26 16:35:50
Gościłem kiedyś u dawnego szefa śląskiego więziennictwa. Przekazał mi przy kawie ważną oczywistość: katowickie więzienie na Mikołowskiej jest najstarszą, działającą nieprzerwanie od 140 lat instytucją w Katowicach - wokół zmieniały się jedynie systemy prawne i polityczne zwierzchnictwo, a firma cały czas robiła swoje. »
Michał Smolorz Dziennik Zachodni Aktualizacja 2011-03-13 15:38:35
Z opóźnieniem dowiedzieliśmy się, że w Kilonii zmarł Klaus-Peter Graf von Tiele-Winckler, tytularny spadkobierca Katowic i sporego kawałka Górnego Śląska. Odszedł po cichu, skromnie, bez pompy, w niestarym wieku - ledwie po siedemdziesiątce. »
Michał Smolorz Dziennik Zachodni Aktualizacja 2011-03-07 12:40:49
Cywilizowany świat odetchnął z ulgą, gdy Grzegorz Osyra przegrał wybory na prezydenta Mysłowic i znikł był z regionalnego horyzontu. »
Reklama
Copyright © Polskapresse Sp. z o.o.
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Polskapresse sp. z.o.o informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie DziennikZachodni.pl podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.
Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.