Seul: Wybuchowy smartfon. Samsung wstrzymuje sprzedaż Galaxy...

    Seul: Wybuchowy smartfon. Samsung wstrzymuje sprzedaż Galaxy Note 7

    Kazimierz Sikorski aip

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Galaxy Note 7 jest najnowszym flagowym smartfonem firmy. Problemy z nim pojawiły się pod koniec sierpnia, kiedy okazało się, że wybuchają w nich baterie. Po kilkudziesięciu takich zdarzeniach firma wstrzymała sprzedaż i rozpoczęła wymianę całej sprzedanej partii telefonów na nowe.

    Na początku października sprzedaż tego modelu znowu ruszyła, ale problemy wróciły, baterie bowiem znów wybuchały. Jeden z nich zapalił się na pokładzie samolotu Southwest Airline na wewnętrznej linii w USA. W tej sytuacji Samsung nakazał wstrzymać sprzedaż Note 7 i uruchomił program wymiany tych urządzeń. Jednocześnie firma zaapelowała do klientów, by wyłączyli smartfony i oddawali je do sklepów.

    W zamian Samsung zaoferował wymianę wadliwego modelu na inny lub zwrot pieniędzy. Do wymiany kwalifikuje się ok. 2.5 mln smartfonów, z czego najwięcej w Wielkiej Brytanii.

    O tym jak groźne są problemy z bateriami, niech świadczy wypadek pewnego mężczyzny z Kentucky, którego zbudził w środku nocy płonący Note 7, który był wcześniej z powodu wady baterii wymieniony.
    – Bezpieczeństwo naszych klientów jest najważniejsze, dlatego prosimy o wstrzymanie sprzedaży Galaxy Note 7 i oddawanie tych aparatów – zawarto w oświadczeniu koncernu.

    Zdaniem Andrew Milroya, analityka technologii z firmy Frost & Sullivan to potężny cios dla Samsunga, który utrudni mu działanie na bardzo konkurencyjnym rynku. Według tego specjalisty sytuacja firmy jest bardzo poważna i może wytworzyć efekt kuli śnieżnej.
    Południowokoreański minister finansów Yoo Il-ho oświadczył, że rząd nie będzie się wtrącał do tego problemu, wszystko pozostaje w rękach firmy.

    Smartfony mają baterie z litu i trwa prawdziwy wyścig, by były one jak najmniejsze, a jednocześnie jak najbardziej wydajne. W przypadku Samsunga mowa jest o problemie elektrod, które mają doprowadzać do krótkich spięć, przegrzania się i to powstawania „wybuchów".

    Problemy z Galaxy Note 7 mogą kosztować koreański koncern nawet 17 mld dolarów. Ale większym problemem jest reputacja Samsunga, bo może ona wpłynąć na sprzedaż innych urządzeń koncernu. We wtorek akcje Samsunga w Seulu straciły ponad 8 proc.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      może ktoś wie

      Bożena (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Czy wibratory firmy Samsung też wybuchają? Lubię gorącą miłość, ale bez przesady.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama