Ważne
    Czarny wtorek na drogach w Gliwicach, Katowicach i...

    Czarny wtorek na drogach w Gliwicach, Katowicach i Szczekocinach z udziałem autobusów

    Patryk Drabek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Wypadek autobusu i ciężarówki w Katowicach
    1/4
    przejdź do galerii

    Wypadek autobusu i ciężarówki w Katowicach

    Dwie osoby zginęły, a trzy zostały ranne wskutek wypadku w Gliwicach, natomiast dziewięć osób trafiło do szpitali po wypadku w Katowicach. To był czarny wtorek głównie za sprawa wypadków z autobusami.
    Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny był wyjątkowo tragiczny na drogach w woj. śląskim. To był czarny wtorek.

    We wtorek przed południem, na ul. Bagiennej (DK79) w Katowicach, samochód ciężarowy przewożący piasek najechał na tył autobusu komunikacji miejskiej PKM Jaworzno (linia E).

    CZYTAJ WIĘCEJ
    WYPADEK CIĘŻARÓWKI I AUTOBUSU W KATOWICACH


    – W autobusie było 45 pasażerów, a 9 osób odniosło obrażenia. Jedna z nich została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Sosnowcu – poinformowała nas wczoraj 
podinsp. Aleksandra Nowara, rzeczniczka prasowa komendanta wojewódzkiego policji w Katowicach.

    23 zdjęcia
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Dziennika Zachodniego

    Ciężarówka uderzyła w autobus w Katowicach. Są ranni

    Ciężarówka z piaskiem wjechała w autobus w Katowicach. 9 osób rannych. Wezwano helikopter LPR

    Link do głównego zdjęcia

    Ciężarówka uderzyła w autobus w Katowicach. Są ranni ©Arek Gola



    Pozostali ranni trafili do szpitali w Sosnowcu, Katowicach i Mysłowicach. W akcji ratunkowej uczestniczyło 6 zespołów ratowniczych Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego, a także załoga karetki transportowej WPR, która akurat przejeżdżała obok miejsca zdarzenia.



    Na miejscu pracowali też strażacy, którzy usuwali pozostałości po wypadku – m.in. rozsypany piasek i płyny eksploatacyjne. DK79 w Katowicach była zablokowana przez kilka godzin, ale policja wyznaczyła objazdy.

    Co było przyczyną wypadku w Katowicach? To ustala jeszcze policja.

    Niestety, nie był to jednak jedyny tak poważny wypadek na drogach w regionie, który wczoraj się wydarzył.

    Wyprzedzali taksówkę?



    Jedna osoba zginęła, a cztery zostały ranne w wypadku, do którego doszło wczoraj – kilkanaście minut po godz. 13 – na ulicy Zygmuntowskiej w Gliwicach. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe i autobus. Część poszkodowanych była zakleszczona w osobówce, a pozostali znajdowali się już poza pojazdem. Co istotne, świadkowie relacjonowali, że volkswagen ścigał się po ulicach Gliwic z innym autem.

    CZYTAJ KONIECZNIE
    KOSZMARNY WYPADEK: SAMOCHÓD CZOŁOWO ZDERZYŁ SIĘ Z AUTOBUSEM W GLIWICACH


    AKTUALIZACJA 22.03.2017
    W godzinach porannych w szpitalu zmarł kierowca volkswagena. Nie udało się go uratować. Obrażenia były zbyt poważne.

    CZYTAJ KONIECZNIE:
    DRUGA OFIARA ŚMIERTELNEGO WYŚCIGU W GLIWICACH TO KIEROWCA


    – Doszło do wypadku z udziałem toyoty oraz volkswagena jetty oraz autobusu linii miejskiej 126 – mówił w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim” bryg. Dariusz Mrówka z Komendy Miejskiej PSP w Gliwicach. Autobusem podróżowała między innymi kobieta w ciąży, która trafiła pod opiekę ratowników, ale na szczęście nie była konieczna hospitalizacja. W toyocie, taksówce, jechał kierowca, a volkswagenem podróżowało pięć osób.

    6 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Dziennika Zachodniego

    Wypadek przy ul. Zygmuntowskiej w Gliwicach jest tragiczny. Zginął pasażer volkswagena, który uderzył czołowo w autobus

    Śmiertelny wypadek w Gliwicach. Samochód czołowo zderzył się z autobusem w czasie wyrzedzania

    Link do głównego zdjęcia

    Wypadek przy ul. Zygmuntowskiej w Gliwicach jest tragiczny. Zginął pasażer volkswagena, który uderzył czołowo w autobus ©Śląska Policja



    – Pomimo przeprowadzenia akcji reanimacyjnej, nie udało się uratować życia jednego z pasażerów samochodu osobowego (volkswagena – red.) – przekazał nadkom. Marek Słomski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.

    Ciężko rannego kierowcę volkswagena zabrał do szpitala śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Trzy poważnie ranne osoby, które również podróżowały jettą, przewieziono natomiast do szpitali.

    Przez kilka godzin na miejscu trwały oględziny z udziałem policyjnej ekipy dochodzeniowo-śledczej oraz prokuratora. Ponadto pracowało 5 zastępów Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

    – Ze wstępnych informacji wynika, że tuż przed zderzeniem volkswagen jetta wyprzedzał prawidłowo jadącą taksówkę. Osobowa toyota również została uszkodzona – kierowca taksówki nie doznał jednak obrażeń. Dokładny przebieg, przyczyny i okoliczności tego tragicznego wypadku wyjaśni wszczęte w tej sprawie dochodzenie – podsumowuje nadkom. Marek Słomski.

    Kierowca w szpitalu



    To, że był to bardzo pechowy dzień na drogach w całym województwie śląskim, potwierdza jeszcze jedno zdarzenie, tym razem ze Szczekocin w powiecie zawierciańskim. Po godzinie 11 na ulicy Jana Pawła II w Szczekocinach samochód osobowy zderzył się z autobusem, w którym nie było pasażerów.

    – Kierowca audi został przewieziony do szpitala – poinformował nadkom. Andrzej Świeboda, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu.

    CZYTAJ WIĘCEJ
    WYPADEK AUDI I AUTOBUSU W SZCZEKOCINACH


    Z naszych informacji wynika, że obrażenia na szczęście nie były bardzo poważne i niewykluczone, że zdarzenie zostanie ostatecznie zakwalifikowane jako kolizja, a nie wypadek.

    5 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Dziennika Zachodniego

    Wypadek w Szczekocinach. Audi zderzyło się z osobówką

    Wypadek w Szczekocinach. Audi zderzyło się z autobusem ZDJĘCIA

    Link do głównego zdjęcia

    Wypadek w Szczekocinach. Audi zderzyło się z osobówką ©Zawiercie112



    Na miejscu pracowali strażacy z posterunku zamiejscowego Państwowej Straży Pożarnej
w Szczekocinach, Ochotnicza Straż Pożarna w Szczekocinach, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Proszę o kontakt poszkodowanych

      Marcin Kowalski (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      509782131

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zmiany prawne

      ufo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Drogi dla samochodów osobowych!!! TIR-y na tory. (likwidacja UTK) Likwidacja akcyzy na samochody osobowe, połączona z likwidacją dotacji do komunikacji zbiorowej to zmniejszenie kosztów i, jak...rozwiń całość

      Drogi dla samochodów osobowych!!! TIR-y na tory. (likwidacja UTK) Likwidacja akcyzy na samochody osobowe, połączona z likwidacją dotacji do komunikacji zbiorowej to zmniejszenie kosztów i, jak widać po opisanych kolizjach, poprawa bezpieczeństwa. Brak jest połączenia kolejowego (czas przejazdu jest kuriozalnie długi) między Katowicami i Krakowem. I co...? Ludzie jeżdżą autostradą A4 (płatną). Autostrada zarabia, płaci podatki, nie trzeba dotować przewozów kolejowych, nie trzeba wkładać pieniędzy w przebudowę trasy... Wszyscy są zadowoleni. O co chodzi. Zero dotacji dla transportu zbiorowego, zero podatku z akcyzy aut. Energia jest motorem napędowym cywilizacji - rozumieją to Amerykanie. Zero akcyzy na paliwo. Wszystkie problemy same się rozwiążą.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kierowcy autobusów

      Kce (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Nie wiem na jakich zasadach są przyjmowani kierowcy autobusów, ale powinien ktoś się temu przyjrzeć. Codziennie widzę łamanie podstawowych przepisów przez tych kierowców np. wymuszanie...rozwiń całość

      Nie wiem na jakich zasadach są przyjmowani kierowcy autobusów, ale powinien ktoś się temu przyjrzeć. Codziennie widzę łamanie podstawowych przepisów przez tych kierowców np. wymuszanie pierwszeństwa, przejazd na czerwonym świetle (nagminnie!) , wpychanie się na tzw. chama z narażeniem na wypadek itd. Codziennie to widzę w Katowicach najczęściej przy ul. Korfantego, ale też w innych miejscach. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Osoby poszkodowane proszę o kontakt.

      Tomasz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4

      tel. 509 374 490

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama