Pijani bracia z Mikołowa pobili ochroniarzy i zniszczyli ich...

    Pijani bracia z Mikołowa pobili ochroniarzy i zniszczyli ich samochód

    MAD

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Pijani bracia z Mikołowa pobili ochroniarzy i zniszczyli ich samochód

    ©KPP Mikołów

    Policyjny dozór zastosował prokurator wobec dwóch braci w wieku 19 i 23-lat. Mężczyźni są podejrzani o zniszczenie samochodu służbowego, groźby oraz pobicie pracownika ochrony jednej z firm. Za popełnione przestępstwa grozi im do 5 lat więzienia.
    Pijani bracia z Mikołowa pobili ochroniarzy i zniszczyli ich samochód

    ©KPP Mikołów

    Do zdarzenia doszło w ubiegły weekend na ul. Jana Pawła w Mikołowie. Pracownicy ochrony jednej z firm zostali wezwani na interwencję, w związku z włączonym alarmem w sklepie. Kiedy zaparkowali samochód, zostali zaatakowani przez kilku mężczyzn. W pewnym momencie jeden z agresorów wszedł na przednią maskę samochodu, a następnie na dach pojazdu i zaczął po nim skakać. Kiedy pracownicy ochrony wyszli z pojazdu, agresorzy zaatakowali ich kopiąc i uderzając pięściami, a następnie uciekli.
    Z relacji pokrzywdzonych wynika, że zaczepili ich bez powodu. Policjanci zatrzymali podejrzanych, którymi okazali się bracia z Mikołowa. Badanie alkomatem wykazało, że starszy z nich miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie, a młodszy ponad 1,5 promila. Chuligani usłyszeli już zarzut pobicia i zniszczenia mienia oraz gróźb karalnych, a prokurator oddał ich pod policyjny dozór. Grozi im do 5 lat więzienia.


    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale bzdety...

      Parafianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 2

      "Zaatakowani przez kilku mężczyzn" - kilku to więcej niż dwóch a mniej niż dziesięciu. Sprawcami byli dwaj bracia więc nie kilku tylko dwóch.
      Zostali zaatakowani siedząc w samochodzie? Wysiedli z...rozwiń całość

      "Zaatakowani przez kilku mężczyzn" - kilku to więcej niż dwóch a mniej niż dziesięciu. Sprawcami byli dwaj bracia więc nie kilku tylko dwóch.
      Zostali zaatakowani siedząc w samochodzie? Wysiedli z auta dopiero gdy ktoś zaczął skakać po dachu? Gdzie siła fizyczna oraz inne ŚPB? Co to za GI, która daje się pobić?zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ŚPB

      JA (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 1

      Hym ŚPB można szybko przekroczyć a w artykule nie ma ze ich nie użyli A tak w ogóle jak by na każdą zaczepkę mieli reagować ŚPB to jak by ten świat wyglądał moim zdanie zareagowali prawidło . bo...rozwiń całość

      Hym ŚPB można szybko przekroczyć a w artykule nie ma ze ich nie użyli A tak w ogóle jak by na każdą zaczepkę mieli reagować ŚPB to jak by ten świat wyglądał moim zdanie zareagowali prawidło . bo nie raz się słyszy ze biedne dziecko ochroniarz pobił ... i tak by było żle i tak jest żle zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      pobili ochroniarzy

      real (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      nie wszyscy,ale wiekszosc ochroniarzy,to ludzie przypadkowi,ani postury,ani wygladu.najlepiej inwalida,starze recista.byle sztuka.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama