Rybnik: Bez butów chwiejnym krokiem szedł przez miasto....

    Rybnik: Bez butów chwiejnym krokiem szedł przez miasto. Strażnicy uratowali mu życie

    Aleksander Król

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Rybnik: Bez butów chwiejnym krokiem szedł przez miasto. Strażnicy uratowali mu życie

    Rybnik: Bez butów chwiejnym krokiem szedł przez miasto. Strażnicy uratowali mu życie ©Straż Miejska Rybnik

    Mimo siarczystego mrozu mężczyzna nie miał butów. Szedł przez Rybnik chwiejnym krokiem. Strażnicy miejscy uratowali 38-latkowi życie.
    Rybnik: Bez butów chwiejnym krokiem szedł przez miasto. Strażnicy uratowali mu życie

    Rybnik: Bez butów chwiejnym krokiem szedł przez miasto. Strażnicy uratowali mu życie ©Straż Miejska Rybnik

    Rybnik: Bez butów chwiejnym krokiem szedł przez miasto. Strażnicy uratowali mu życie



    Zgłoszenie w sprawie mężczyzny, który idzie chwiejnym krokiem na ul. Raciborskiej przyjął dyżurny straży miejskiej w Rybniku. Natychmiast na miejsce pojechał patrol straży. Termometry pokazywały kilkanaście kresek poniżej zera.

    - 38 latek szedł w kierunku Śródmieścia i słaniał się na nogach. Strażnicy odnaleźli go około godziny 23:00. Mężczyzna szedł boso, bez obuwia. Funkcjonariusze przewieźli mężczyznę na komendę, by się ogrzał i wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe - informuje Dawid Błatoń, rzecznik straży miejskiej w Rybniku.

    Znaleziony w dzielnicy Niewiadom mężczyzna był tak wyziębiony, że nie potrafił wyjaśnić dokąd szedł i gdzie mieszka. Ze względu na stan, w jakim się znajdował, ratownicy medyczni zabrali go do szpitala.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo