Górale z Rajczy biorą sprawy w swoje ręce i dbają o gminę

    Górale z Rajczy biorą sprawy w swoje ręce i dbają o gminę

    Jakub Marcjasz

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Efekt pracy kilku osób był już widoczny po okołu dziesięciu dniach prac
    1/3
    przejdź do galerii

    Efekt pracy kilku osób był już widoczny po okołu dziesięciu dniach prac ©Jakub Marcjasz

    Na Żywiecczyźnie pojawił się pomysł „inicjatywy lokalnej”. Dzięki współpracy mieszkańców i urzędu udało się już m.in. odnowić kapliczkę
    Jeśli w miastach jest budżet obywatelski, to dlaczego gminy wiejskie mają być gorsze? W Rajczy na Żywiecczyźnie górale wspólnie z urzędnikami postanowili połączyć siły i zadbać o swoją miejscowość. Rajcza jako pierwsza w powiecie żywiec-kim wprowadziła inicjatywę lokalną. Remontem placu zabaw, stworzeniem miejsca rekreacji, czy odnowieniem ogólnodostępnych pomieszczeń zajmują się sami mieszkańcy, ale w porozumieniu z władzami gminy.

    - Chodzi nam o to, by w jak największym stopniu zaangażować mieszkańców w sprawy gminy i swojego środowiska. Mówimy: pomożemy wam, ale wy też od siebie coś dajcie - tłumaczy Kazimierz Fujak, wójt gminy Rajcza.

    Szymon Waluś z Biura Promocji i Współpracy Transgrani-cznej Gminy Rajcza tłumaczy, że w zależności od zadania gmina może zapłacić za usługi lub materiały, ale mieszkańcy powinni zaangażować czas i narzędzia, by zadanie wykonać.

    Wdrażanie inicjatywy lokalnej trwało w gminie Rajcza od wielu miesięcy (w pracach pomagał m.in. sekretarz gminy Krze-szowice). Po przyjętej rok temu uchwale Rady Gminy przez kolejne miesiące trwała jej promocja. Ale dopiero w tym roku pierwsze projekty są realizowane. Dzięki inicjatywie lokalnej mieszkańcy Dolnej Rajczy odnowili m.in. przydrożną kapliczkę ze 120-letnią figurą Matki Boskiej.

    - Jesteśmy bardzo zadowoleni. Każdy miał określone zadanie do wykonania - mówi Tadeusz Szewczyk, pomysłodawca tej inicjatywy.

    Ośmiu mieszkańców przez prawie 10 dni pracowało przy tym zadaniu. Jedni budowali postument, ktoś inny zajął się wykonaniem gabloty, jeszcze inny uporządkowaniem otoczenia. Nie zabrakło też herbaty od starszych. W innym przysiółku miejscowości grupa ok. 30 osób pracuje przy stworzeniu miejsca rekreacji. W działaniach uczestniczą całe rodziny!

    W gminie tłumaczą, że dzięki inicjatywie lokalnej realizowane są pomysły, na które często brakuje pieniędzy w budżecie. Ale ważne jest też coś innego.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama