Jezioro Międzybrodzkie: Koniec poszukiwań. Strażacy znaleźli...

    Jezioro Międzybrodzkie: Koniec poszukiwań. Strażacy znaleźli ciało 20-latka

    JAK

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Jezioro Międzybrodzkie: Koniec poszukiwań. Strażacy znaleźli ciało 20-latka
    1/17
    przejdź do galerii
    Zakończyły się trwające od niedzieli poszukiwania 20-latka, który w niedzielę po południu skoczył do Jeziora Międzybrodzkiego z rowerka wodnego i już nie wypłynął. - Jego ciało znaleźli dzisiaj strażacy - poinformowała właśnie Mirosława Piątek, rzecznik prasowy żywieckiej policji. To pierwsza ofiara wody w tym sezonie.
    Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę około godz. 18.00. Jak wynika z ustaleń policjantów, 20-letni mieszkaniec powiatu wadowickiego, po odpłynięciu około 50 metrów od brzegu jeziora, wskoczył do wody i po zanurkowaniu zniknął pod jej powierzchnią.

    - Głębokość w tym miejscu wynosi około 5 metrów, teren jest niebezpieczny, bo występują silne prądy, dno jest mocno zamulone, widoczność tam jest zerowa, co nie ułatwia pracy płetwonurkom - powiedział DZ podinsp. Dariusz Lach, komendant Komisariatu Policji w Gilowicach.

    Od tego czasu trwały intensywne poszukiwania. Prowadzone były od rana do zmroku. Uczestniczyło w nich kilkadziesiąt osób, cztery łodzie motorowe oraz sześciu płetwonurków z Bytomia.

    Wypadek zbiegł się w czasie z dyskusją, jaka toczy się w regionie, dotyczącą tego, że marszałek województwa nie przyznał w tym roku dotacji na działalność Beskidzkiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, więc ratownicy musieli drastycznie ograniczyć liczbę patroli na akwenach.

    Jerzy Ziomek, wiceprezes beskidzkiego WOPR, stwierdził, że być może tragedii dałoby się uniknąć, gdyby patroli na jeziorze było więcej, bo wcześniej ratownicy upominali ludzi, by np. nie skakali z rowerków do wody.

    Z powodu braku dotacji ratownicy musieli ograniczyć się do czuwania w bazie (w przypadku Jeziora Międzybrodzkiego tylko w weekendy) i czekania na telefon z prośbą o pomoc.

    - A w takich sytuacjach liczy się każda sekunda. Niestety, mamy nowoczesny sprzęt, ale nie mamy na paliwo - stwierdził Jerzy Ziomek.

    *EURO 2016: Transmisje, relacje, zdjęcia i filmy wideo
    *Fabiański i Pazdan bohaterami internetu NAJLEPSZE MEMY W JEDNYM MIEJSCU
    *Uwaga! Masowe zatrucia truskawkami. Co w nich jest?
    *Wakacje za granicą: Tych krajów unikaj i nie jedź. MSZ ostrzega. Są zaskoczenia
    *Polska ma najpiękniejsze kibicki na Euro 2016 [ZDJĘCIA] Oto dowód
    *W pełni wyposażone mieszkanie w centrum Katowic może być Twoje! Dołącz do graczy loterii "Dziennika Zachodniego"

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama