Policjanci na rowerach. Jadą, aby pomóc chorej Wiktorii...

    Policjanci na rowerach. Jadą, aby pomóc chorej Wiktorii ZDJĘCIA

    JM

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Policjanci na rowerach. Jadą, aby pomóc chorej Wiktorii ZDJĘCIA
    1/41
    przejdź do galerii
    W czwartek 1 czerwca o godz. 7.00 sprzed siedziby Komisariatu Policji w Strumieniu wyruszyła sztafeta policjantów na rowerach. Do przebycia mają 1234 km. W ciągu 14 dni wyprawy dwaj stróże prawa ze strumieńskiego komisariatu zamierzają odwiedzić 129 jednostek policji na terenie całego garnizonu śląskiego. Tam zachęcą do zbierania funduszy na leczenie 16-letniej Wiktorii Gruszki, córki policjanta z Pyskowic.
    Na starcie policjantom towarzyszyła burmistrz Strumienia Anna Grygierek i wójt Gminy Chybie, Janusz Żydek. W peletonie pojawił się również zastępca Komendanta Powiatowego podins. Rafał Machaczka oraz komendanci z komisariatów policji z całego powiatu. Przez pierwsze 115 kilometrów policjanci nie będą jeździć sami. W pierwszym dniu będzie towarzyszył im zawodowy kolarz, olimpijczyk z Aten Sławomir Kohut. Spotka się z nimi również Adam Małysz.

    16-letnia Wiktoria cierpi na Zespół Moya Moya - to bardzo rzadkie schorzenie polegające na postępującym zaniku tętnic wewnątrzczaszkowych – szyjnych i kręgowych. To z kolei prowadzi do niedokrwienia ośrodkowego układu nerwowego oraz zagrażających życiu udarów niedokrwiennych mózgu. Niedotleniony i niedożywiony mózg reaguje silnymi, napadowymi bólami głowy, zaburzeniami równowagi, a czasami także mowy. Nastolatka zmaga się z chorobą od lat.

    - W maju 2010 r w związku ze znacznym obustronnym przewężeniem tętnic szyjnych wewnętrznych, a także przednich i środkowych mózgu z rozsianymi obszarami beznaczyniowymi w korze mózgowej miałam wykonaną jej rewaskularyzację. Niestety udrożnienie naczyń i przywrócenie prawidłowego krążenia mózgowego dały krótkotrwałe efekty. Objawy powróciły. Po kolejnych licznych badaniach diagnostycznych i konsultacjach lekarze ostatecznie orzekli, że znowu konieczna jest operacja. Jedną z moich szans jest operacja w Berlinie, koszt takiej operacji to około 40 tys. euro - pisze dziewczyna na swojej stronie internetowej.

    Zbiórka będzie organizowana wśród policjantów i pracowników cywilnych. Funkcjonariusze będą namawiali wszystkich do wpłat na konto fundacji:

    Śląskie Stowarzyszenie Chorych na SM Sezam
    44-141 Gliwice, ul. Parkowa 5
    nr konta 09 1050 1298 1000 0023 1409 9488
    z dopiskiem „Wiktoria Gruszka - Policja”


    ZOBACZ KONIECZNIE: NASZA RAMÓWKA
    DZISIAJ POLECAMY PROGRAM KATARZYNY KAPUSTY Z CYKLU TU BYŁAM



    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama