Szczyrkowski Ośrodek Sportowy: Inwestycje idą pełna parą...

    Szczyrkowski Ośrodek Sportowy: Inwestycje idą pełna parą ZDJĘCIA Z DRONA

    Zdjęcie autora materiału

    Łukasz Klimaniec

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Szczyrkowski Ośrodek Sportowy: Inwestycje idą pełna parą ZDJĘCIA Z DRONA
    1/23
    przejdź do galerii

    ©Fot. TAXUS ARBOR/ materiały prasowe

    Szczyrkowski Ośrodek Narciarski zmienia się nie do poznania. Po tym, jak Słowacy z grupy Tatra Mountain Resorts postanowili zainwestować tu ponad 60 mln euro na miejscu od kilku miesięcy pracuje ciężki sprzęt. Plany są imponujące.
    W Szczyrkowskim Ośrodku Narciarskim pierwsze poważne prace modernizacyjne rozpoczęły się na przełomie roku. Najpierw rozebrane zostały zdezelowane już orczyki, a w lutym teren został ogrodzony i ruszyły prace porządkowe.

    Jednak największe zmiany można oglądać od kwietnia, kiedy na terenie ośrodka pojawili się drwale. W pierwszym etapie wycięto tu 3,3 ha drzew pod budowę zbiornika wodnego i sztucznego naśnieżania.


    Kilka dni później drwale z firmy Taxus Arbor rozpoczęli prace na dotychczasowych nartostradach nr 4, 7, 2 oraz na terenie przeznaczonym pod nową nartostradę nr 9.

    - Poszerzamy dotychczasowe trasy tak, żeby dostosować je do standardów spotykanych na europejskich stokach. Szerokości będą różne, każdy znajdzie coś dla siebie, staramy się jednak wycinać jak najmniej drzew, by nie ingerować zbytnio w krajobraz Beskidów. Najmniej drzew usuwamy pod budowę kolejek, tu wystarczą pasy szerokości 17 m – mówi Wojciech Gieburowski, inspektor nadzoru robót arborystycznych.

    Pierwsza kolejka gondolowa, która pomieści aż 10 osób, powiezie narciarzy z tzw. parkingu Kowalskiego aż na Halę Skrzyczeńską, kolejne dwie sześciomiejscowe kanapy zabiorą natomiast turystów już z Soliska na Halę Skrzyczeńską i Pośredni Wierch.

    Zupełną nowością, a jednocześnie największym wyzwaniem jest wytyczenie nowej trasy, która pozwoli ominąć narciarzom stromą Golgotę.
    Zobacz galerię
    - To bardzo trudny i wymagający odcinek. W wielu miejscach nachylenie terenu jest zbyt duże, by mógł tam wjechać sprzęt do zrywki drewna. Dlatego momentami w ścince ludziom pomaga tu koń, który ściąga drewno kilkanaście metrów niżej, skąd sprowadzić mogą je już ciągniki leśne – dodaje Gieburowski.

    Trwające właśnie prace to dopiero pierwszy etap robót zaplanowanych przez Tatra Mountain Resorts. Słowacka spółka planuje wydać w tym roku 30 mln euro.

    Kolejne prace mają rozpocząć się jednak na wiosnę 2018 roku. Wtedy zagraniczny inwestor wyłoży na zmodernizowanie ośrodka drugie tyle. Wtedy arboryści przetrą szlaki pod budowę kolejnych czterech tras i kolejnego wyciągu krzesełkowego.

    ZOBACZ KONIECZNIE: NASZA RAMÓWKA
    DZISIAJ POLECAMY PROGRAM KOCHAM BESKIDY BO...



    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama