Damian Iskrzycki nadzieją polskiej bocci. W Dubaju zachwycił...

    Damian Iskrzycki nadzieją polskiej bocci. W Dubaju zachwycił [ZDJĘCIA]

    Zdjęcie autora materiału

    Łukasz Klimaniec

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Damian Iskrzycki z Rudzicy w Dubaju osiągnął historyczny wynik.
    1/12
    przejdź do galerii

    Damian Iskrzycki z Rudzicy w Dubaju osiągnął historyczny wynik. ©Fot. Romuald Schmidt\Polska Boccia

    Poruszający się na wózku Damian Iskrzycki z Rudzicy, zawodnik BZSR Start Bielsko-Biała, wyrasta na czołowego gracza w bocci. W Dubaju osiągnął najlepszy wynik w historii polskich występów w kategorii BC 3 w międzynarodowych rankingowych zawodach BISFed. I marzy o igrzyskach w Tokio.
    Damian Iskrzycki z Rudzicy w boccię gra zaledwie od dwóch lat. Zaraz na początku przygody z boccią zajął trzecie miejsce w V Mistrzostwach Polski w Bocci Osób Niepełnosprawnych. Następnie został mistrzem Polski w bocci! I jako lider ogólnopolskiego rankingu zdobył prawo reprezentowania Polski w międzynarodowych turniejach, gdzie startują najlepsi gracze.

    W drugiej połowie maja poruszający się na wózku z powodu rdzeniowego zaniku mięśni Damian Iskrzycki wziął udział w Fazza World Open Championships w Dubaju, gdzie w swojej kategorii BC 3 uplasował się na 13 pozycji uzyskując najlepszy w historii polskiej bocci w tej kategorii w międzynarodowych rankingowych zawodach BISFed i awansował o kilkadziesiąt pozycji w światowym rankingu.

    - To autentyczny sukces naszego debiutanta - zachwalają w Polskim Związku Bocci. Wszystko dlatego, że Damian po bardzo dobrym i wyrównanym meczu (2:2) przegrał w dogrywce zaledwie jednym punktem z Koreańczykiem Kwon Jon Gho, który okazał się czarnym koniem dubajskich zawodów zdobywając brązowy medal indywidualnie i złoty medal w drużynie. A w kolejnym meczu w swojej grupie Damian wygrał 3:1 ze Szwedem Christofferem Haghahlem (22 w rankingu).

    - Ten wyjazd był dla mnie dobrą okazją do zbierania doświadczenia. W kraju nie ma takiej możliwości, bo polska liga nie jest na takim wysokim poziomie. Chcąc funkcjonować na międzynarodowej arenie, trzeba mieć doświadczenie gry z najlepszymi- przyznaje Damian.

    Nawiązując do występu w Dubaju uważa, że przegraną z Koreańczykiem i to dopiero w dogrywce, traktuje jako powód do satysfakcji - Koreańczyk wysoko wygrywał z innymi rywalami, a Korea należy do potęgi światowej Bocci mając najlepszych zawodników na świecie.

    - Miejsce w najlepszej ósemce było „o włos”. Ale trzeba trochę pokory - przyjeżdżając znikąd nie można od razu wygrać. Nasz występ uznano za dużą niespodziankę, bo w świecie bocci nie jesteśmy krajem, z którym należy się liczyć - mówi Damian.

    Boccia to dyscyplina dla każdego, ale największą popularność zdobyła wśród osób z niepełnosprawnością. Angażuje zarówno ciało, jak i umysł działając terapeutycznie. Celem gry jest wrzucenie na boisko bili białej „Jack”, a następnie umieszczenie w jej bezpośrednim sąsiedztwie jak największej ilości bil jednego koloru. Zawodnicy rzucając je mogą przesuwać bile znajdujące się już w grze, rozbijać ustawione już układy, starając się umieścić jak najwięcej bil swojego koloru przy „Jacku”.

    Damian Iskrzycki mieszka w Rudzicy w gminie Jasienica. Jest żonaty, ma dwójkę dzieci, pracuje. Boccia szybko stała się jego pasją. W zawodach reprezentuje BZSR Start Bielsko-Biała, ale bardzo ściśle współpracuje z KS Rudzica korzystając z klubowego zaplecza m.in. z hali sportowej, dzięki czemu unika czasochłonnych wyjazdów na treningi do Bielska-Białej. Władze klubu KS Rudzica oraz Wójt Gminy Jasienica są bardzo przychylnie nastawieni do bocci i w znacznym stopniu pomagają w rozwoju sportowym Damiana Iskrzyckiego, który jest jedynym w regionie zawodnikiem profesjonalnie uprawiającym boccię. Trenuje 4-5 razy tygodniowo po 3-4 godziny. Jego trenerem jest Justyna Sromek, a asystentami sportowymi, którzy wolontaryjnie wyjeżdżają z nim na zawody, są m.in. Bartosz Kajstura, Dariusz Borowski i Anna Ogarzyńska.

    Chcąc zacząć grać w boccię Damian musiał zadbać o sprzęt - bile i rampę sportową dostosowaną do indywidualnych potrzeb i spełniającą rygorystyczne przepisy międzynarodowej federacji. Początkowo korzystał z używanej rampy, a następnie zaprojektował taką z inż. Andrzejem Raszewskim i przy współpracy z konstruktorem inż. Bartłomiejem Wojtu-siem Bari-Tech wykonał ją na zawody. Obecny sprzęt to 5 generacja.

    - To sprzęt, którego nie musimy się wstydzić zagranicą. Są nawet ekipy, które podpytują, gdzie taki można zrobić. To znak, że idziemy w dobrym kierunku - uważa. Samą rynnę przygotowało kilka firm, 95 procent elementów było wykonanych CNC m.in. frezowanie, toczenie, aż wreszcie efektownie oklejone.

    - Przed wyjazdem do Dubaju musieliśmy rynnę „odchudzić” maksymalnie, bo ze względu na koszty nie mogliśmy przekroczyć określonej wagi bagażu do samolotu. Walczyliśmy o każdy gram rynny, walizki i statywu. I zmieściliśmy w 15 kilogramach - mówi. Rampa sportowa ważyła więc o 600 gram mniej, a walizkę była lżejsza o kilka kilogramów.

    Ale sprzęt, choćby najlepszy, to nie wszystko. Ważne są umiejętności, przygotowanie taktyczne i wiedza. Trenując przed zawodami w Dubaju Damian oglądał wiele transmisji internetowych z zawodów w boccię, analizując taktykę, zagrania i technikę gry najlepszych zawodników. Niektóre z rozwiązań testował podczas krajowych zawodów. Efekt? Podczas zaciętego pojedynku w Dubaju z Koreańczykiem umiejętnie bronił wyniku zmuszając rywala z Azji do najwyższego wysiłku.

    Ma świadomość, że boccia w Polsce nie jest medialną dyscypliną, dlatego niełatwo o sponsorów, choć na Zachodzie ten sport jest traktowany na równi z innymi. Może do promocji bocci w naszym kraju potrzeba lepszych wyników? Damian Iskrzycki jako lider ogólnopolskiego rankingu 12 czerwca wystartuje w Portugalii w kolejnej odsłonie World Open Championships, której wezmą udział zawodnicy szlifujący formę przed igrzyskami paraolimpijskimi w Rio. Celem Damiana właśnie są igrzyska, jakie wypadają za cztery lata w Tokio. Boccia to w końcu najprężniej rozwijająca się dyscyplina para-olimpijska w Polsce. A mieszkający w Rudzicy zawodnik BZSR Start Bielsko-Biała imponuje postępami i wynikami

    *Niesamowite oświadczyny na dachu Spodka w Katowicach ZDJĘCIA
    *Takie wyposażenie samochodów naprawdę ułatwia życie
    *Słynna restauracja Kryształowa w Katowicach będzie zamknięta
    *Nowy abonament RTV, czyli opłata audiowizualna z rachunkiem za prąd ZASADY, KWOTY, ZWOLNIENIA!
    *Tak wyglądają nowe biurowce KTW przy rondzie w Katowicach
    *WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama