Maluch dla Toma Hanksa jutro przyjedzie z Suwałk do...

    Maluch dla Toma Hanksa jutro przyjedzie z Suwałk do Bielska-Białej

    Zdjęcie autora materiału

    Andrzej Drobik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Tom Hanks zachwycił się maluchami, już wkrótce będzie miał swojego własnego. Maluch, który będzie prezentem dla aktora, w sobotę przyjedzie do Biels
    1/8
    przejdź do galerii

    Tom Hanks zachwycił się maluchami, już wkrótce będzie miał swojego własnego. Maluch, który będzie prezentem dla aktora, w sobotę przyjedzie do Bielska. ©Twitter/Tom Hanks

    Został wyprodukowany w 1974 roku, kosztował 8,5 tys. zł. dzisiaj rusza z Suwałk do Bielska-Białej. Maluch dla Toma Hanksa w sobotę pojawi się w Bielsku.
    Wszystko zaczęło się od serii zdjęć, na których znany hollywoodzki aktor Tom Hanks zachwycał się polskimi Fiatami 126p. W Bielsku-Białej szybko pojawiła się inicjatywa, żeby zebrać pieniądze na malucha i sprezentować go Hanksowi.

    - Zdjęcia z maluchem, które Tom Hanks wrzucił do internetu, wzbudzają spore zainteresowanie i budzą pozytywne emocje. Stwierdziłam, że to idealna sytuacja, by wypromować nasze miasto, bo przecież maluch był produkowany w Bielsku-Białej - mówi Monika Jaskólska, inicjatorka akcji, znana z wcześniejszego przedsięwzięcia “Nie wypada nie pomagać”, podczas którego zbierała pieniądze na zakup łóżek dla rodziców czuwających przy dzieciach w Szpitalu Pediatrycznym w Bielsku-Białej.

    Bo Tom kocha maluchy
    Bielsko kupi malucha

    Bielszczanie podłapali pomysł, a tłumy pojawiły się na zbiórce na ten cel, zorganizowanej przed Gemini Park. Okazało się jednak, że akcją zainteresowała się jeszcze jedna osoba - rajdowiec, a przy okazji właściciel Gemini Park - Rafał Sonik. Postanowił, że to on sfinansuje zakup malucha, a zebrane podczas zbiórki pieniądze będą mogły zostać przekazane na bielski szpital pediatryczny.

    Trudne poszukiwania
    Dzięki pomocy Sonika, odpowiedni maluch dla Toma Hanksa został już wybrany i zakupiony. Jak przyznaje Monika Jaskólska, znalezienie odpowiedniego egzemplarza było wyjątkowo trudne.
    -W grę wchodziły egzemplarze z 1975 roku, albo starsze, bo tylko takie mogą jeździć jako zabytki w Stanach Zjednoczonych. O takie egzemplarze bardzo trudno, bo jeśli już są, to wszyscy trzymają je w garażach i nie chcą sprzedawać - mówi Jaskólska.

    Wielka akcja się udała
    Zbiórka na malucha


    1 »

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama