Bytom: Koksiaki na przystankach i nie tylko. Można się...

    Bytom: Koksiaki na przystankach i nie tylko. Można się ogrzać

    Magdalena Nowacka-Goik

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Bytom: Koksiaki na przystankach i nie tylko. Można się ogrzać
    1/3
    przejdź do galerii

    ©MANO

    Koksiaki na przystankach przydają się ostatnio bardzo. No nie da się bezpiecznie bez nich czekać na autobus czy tramwaj przy temperaturze -20 stopni C.
    Bardzo niskie temperatury sprawiły, że na przystankach w wielu miastach, nie tylko w Katowicach, pojawiły się koksiaki. Piece w formie żeliwnych koszy, w których pali się koksem, można zobaczyć m.in. w Bytomiu.

    Taką decyzję podjął Miejski Zarząd Zieleni i Gospodarki Komunalnej. Dwa znajdują się na dworcu autobusowym przy placu Wolskiego, dwa na Rynku, jeden na pętli autobusowej w Miechowicach i jeden na przystanku na Zamłyniu.

    Na zdjęciu mamy też piecyk na przystanku przy placu Sobieskiego.


    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Koksiaki

      Ebi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      No nie wiem,ale miasto bedzie odpowiadac za zamieczyszczanie powietrza podczas smogu.Koksiaki beda drogo kosztowaly nasze miasto.Zlozono zazalenie do UW.w Katowicach

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama