Wybuch gazu w Bytomiu: Co o przyczynach tragedii wie...

    Wybuch gazu w Bytomiu: Co o przyczynach tragedii wie 13-latka? Policja chce ją przesłuchać

    PSZ

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Trwa ustalanie przyczyn wybuchu gazu w budynku przy skwerze Heleny Modrzejewskiej w Bytomiu-Stroszku
    1/9
    przejdź do galerii

    Trwa ustalanie przyczyn wybuchu gazu w budynku przy skwerze Heleny Modrzejewskiej w Bytomiu-Stroszku ©Paweł Szałankiewicz

    Trwa ustalanie przyczyn wybuchu gazu w budynku przy skwerze Heleny Modrzejewskiej w Bytomiu-Stroszku, w którym zginęły dwie osoby. Dziewczynka, która cudem uniknęła śmierci, wybiegając z domu w ostatniej chwili, prawdopodobnie w przyszłym tygodniu będzie przesłuchana przez prokuraturę.
    Kluczowe dla wyjaśnienia, co stało się we wtorkowe popołudnie w mieszkaniu przy skwerze Heleny Modrzejewskiej, będą dwie rzeczy: opinia biegłego oraz przesłuchanie 13-latki, która chwilę przed wybuchem opuściła mieszkanie.

    CZYTAJCIE TEŻ:
    ZOBACZ TAKŻE: Potężny wybuch gazu w Bytomiu zabił ojca i babcię. Córka cudem ocalała

    Wybuch gazu w Bytomiu: Jak doszło do tragedii?
    Wybuch gazu w Bytomiu: samobójstwo czy wypadek

    - Biegły wstępnie wskazał, że opinia będzie gotowa za około 2 tygodnie, ponieważ dokumentacja musi zostać uzupełniona o dokumentację budynku. Dziewczynka natomiast prawdopodobnie zostanie przesłuchana w najbliższych dniach - mówi Dorota Nowak, Prokurator Rejonowy w Bytomiu.

    Doodaje, że ze względu na okoliczności jest jeszcze za wcześnie, by 13-latkę przesłuchiwać.

    - Będziemy się jednak starali jak najszybciej przeprowadzić tą czynność, ale z uwzględnieniem sytuacji rodzinnej - dodaje.

    29 zdjęć
    Przejdź do galerii

    Galeria dostępna tylko dla abonentów Dziennika Zachodniego

    W Bytomiu przy Skwerze Heleny Modrzejewskiej doszło do wybuchu gazu. Dwie osoby nie żyją

    Wybuch gazu w Bytomiu na Stroszku. Dwie osoby nie żyją. Uratowała się 14-latka ZDJĘCIA

    Link do głównego zdjęcia

    W Bytomiu przy Skwerze Heleny Modrzejewskiej doszło do wybuchu gazu. Dwie osoby nie żyją ©Paweł Szałankiewicz



    Przesłuchanie dziewczynki odbędzie się w obecności biegłego psychologa, co jest konieczne ze względu na charakter sprawy.

    Prokuratura w chwili obecnej przesłuchuje też innych świadków, których zeznania mogą też pomóc we wskazaniu, co wydarzyło się feralnego popołudnia na Stroszku. W eksplozji gazu w budynku przy skwerze Heleny Modrzejewskiej 2b zginęły dwie osoby: 43-letni ojciec dziewczynki i jej 67-letnia babcia.

    Zobacz galerię

    - Obecnie bierzemy pod uwagę wszystkie możliwości - celowe działanie czy okoliczności związane z wadliwym funkcjonowaniem instalacji gazowej. Zabezpieczamy wszystkie dowody po to, by sukcesywnie eliminować i dojść do tego, co tam się wydarzyło - zapewnia Dorota Nowak.




    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama