Legendia: Bazyliszek, to nowa atrakcja Śląskiego Wesołego...

    Legendia: Bazyliszek, to nowa atrakcja Śląskiego Wesołego Miasteczka w 2018 roku

    Zdjęcie autora materiału

    Olga Krzyżyk

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W 2018 roku Legendia Śląskie Wesołe Miasteczko będzie mieć nową atrakcję - bazyliszka. Nie będzie to kolejna karuzela, ale połączenie trdycyjnej kolejki z nowoczesnymi technologiami, które zaangażują uczestnika wyprawy w rozprawienie się z potworem.
    Atrakcje Legendii Śląskiego Wesołego Miasteczka
    1/18
    przejdź do galerii

    Atrakcje Legendii Śląskiego Wesołego Miasteczka ©Olga Krzyżyk

    LEGENDIA ŚLĄSKIE WESOŁE MIASTECZKO: BAZYLISZEK TO NOWOŚĆ NA SEZON 2018


    W tym sezonie nie będzie już innych nowości w parku. Zmiany przed sezonem 2018 rozpoczną się po zakończeniu obecnego, czyli w listopadzie 2017. W przyszłym roku pojawi się też nowa atrakcja.

    - Będzie to nowoczesna, rodzinna atrakcja typu dark ride, która przypomni legendę o Bazyliszku - zapowiada Paweł Cebula, dyrektor Legendii. Nowością w przyszłym roku ma być dark ride - Bazyliszek. Atrakcja ta łączy zabawę w ciemności z nowoczesnymi technologiami.

    Zabawa rozpocznie się od wejścia do pokoju łowców potworów. Tu będzie wsiadało się do wagoników. Następnie wagoniki przejadą przez starą wieś, ciemne jaskinie, magiczne lasy i ruiny, a po drodze będzie można spotkać liczne stwory. Na końcu podróży goście lunaparku dojadą do ogromnego bazyliszka i za pomocą broni wykorzystującej nowoczesne technologie będą musieli go pokonać. Za realizację tej atrakcji odpowiedzialna będzie firma Alterface wspólnie z JoraVision.

    Atrakcja będzie miała powierzchnię 1450 m kwadratowych, 10 niezależnie poruszających się pojazdów o pojemności 6 osób w 2 rzędach po 3 osoby. Bazyliszek będzie składał się z 8 interaktywnych scen tematycznych, interaktywnej sceny w Galerii Sław, i interaktywnego peronu. Czas jazdy wyniesie ok. 4 minuty. Przepustowość urządzenia to 900 osób na godzinę.

    Legendia Śląskie Wesołe Miasteczko rozpoczęła sezon 29 kwietnia.


    To pierwszy rok z nową nazwą oraz wieloma nowymi i odnowionymi atrakcjami. Zmian w parku jest bardzo dużo. Przede wszystkim zdecydowano się na tematyzację wesołego miasteczka.

    Strefy wesołego miasteczka


    Park podzielony jest obecnie na cztery nowe strefy tematyczne. Tuż przy bramie wejściowej znajduje się Magical Village z urządzeniami dziecięcymi i rodzinnymi. Po lewej stronie od wejścia jest natomiast Valley of Dreams, gdzie jest sporo atrakcji dla dzieci, a młodzież często tu korzysta z ekstremalnego Circus Hoppala - gondoli na 20 m ramieniu. Idąc w głąb parku wchodzimy do strefy Magical Forest z główną atrakcją Legendia Flower, czyli odnowionym diabelskim młynie. W kolejnej strefie - Magical Mountains - jest kilka ekstremalnych atrakcji. Odważni mogą przejechać się na Lech Coasterze, który działa od 1 lipca. Od zeszłego roku hitem jest także wodna atrakcja Diamond River, a także bujający Giant Water Pump, Dragon Temple oraz Dragon Wrestling Tournament. Ostatnia strefa zostanie zmodernizowana w przyszłym roku. Wiadomo, że będzie miała charakter steampunkowy (połączeniu fantastyki oraz techniki).

    ZOBACZ KONIECZNIE:
    Legendia: Lech Coaster już otwarty! To największy rollercoaster w Polsce ZDJĘCIA


    - Oczywiście hitem jest Lech Coaster, ale nasi goście mają wciąż sentyment do urządzeń rodzinnych, które zostały stematyzowane w tym sezonie, takich jak Legendia Flower, Samoloty Dream Flight Airlines - mówi Beata Markiewicz, rzeczniczka Legendii Śląskiego Wesołego Miasteczka. - W ciepłe dni wiele osób korzysta z Diamond River, czyli nowości sezonu 2016 - spływu z dwóch wysokich wież do oczka wodnego z efektowną falą - dodaje Markiewicz.

    Nocna zabawa i tłumy gości


    W tym sezonie do Legendii Śląskiego Wesołego Miasteczko przyszło już ponad 150 tysięcy gości. W weekendy park rozrywki odwiedza nawet 10-11 tys. gości. Przyjeżdżają tutaj ludzie z naszego województwa, ale także z innych części Polski oraz z zagranicy.

    - Na przejażdżkę Lech Coasterem przyjechali goście z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Holandii, Belgii oraz ze Stanów Zjednoczonych i Japonii - mówi Beata Markiewicz.

    Legendia wybierana jest też często jako plan ślubnych sesji zdjęciowych oraz miejsce na wieczory panieńskie i kawalerskie.

    Ponadto w każdą sobotę wakacji Legendia czynna jest do północy w ramach formatu Legendia At Night. Nocna zabawa trwa od godz. 21 do 24. Obowiązuje wtedy bilet specjalny w wersji on-line dostępny za 39 zł, a offline na kasie za 45 złotych.
    Zobacz galerię
    MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
    Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
    PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA dz24@dz.com.pl
    DZ24 WIADOMOŚCI CZYTELNIKÓW I INTERNAUTÓW


    Tych przestępczyń szuka policja. Poznajecie? Oto nazwiska



    Podwyżki w Biedronce, Lidlu, Auchan. Ile zarabiają?



    KLIKNIJ PONIŻEJ I POBIERZ
    500 ZŁ NA DZIECKO WNIOSKI + FORMULARZE


    KLIKNIJ W OBRAZ I ZOBACZ JAK PRAWIDŁOWO WYPEŁNIĆ WNIOSEK W PROGRAMIE RODZINA 500 PLUS


    Wielka woda 1997. Zobacz niezwykły dokument multimedialny, który przygotowaliśmy z okazji 20-rocznicy wydarzeń z lipca 1997 roku. Archiwalne filmy, zdjęcie i teksty. Zachęcamy, by oglądać w trybie pełnoekranowym komputera.





    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ignoranci

      Pipi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Szczerze mówiąc specjaliści wybierający nazwy dla tych urządzeń to totalni ignoranci. Rozumię, że ze względu na to, że Słowacja mała to nie ma równic w tradycjach pomiędzy poszczególnymi...rozwiń całość

      Szczerze mówiąc specjaliści wybierający nazwy dla tych urządzeń to totalni ignoranci. Rozumię, że ze względu na to, że Słowacja mała to nie ma równic w tradycjach pomiędzy poszczególnymi regionikami. Ale w Polsce - każdy region ma swoje legendy, tradycje i próba wciskania bazyliszka na Śląsk jest co najmniej niestosowna. Może jednak powinni poczytać trochę berów i bojek śląskich, to by zrozumieli o co chodzi. Dlaczego w Chorzowie ma być Bazyliszek i Lech, a nie ma Utopka, Meluzyny czy Skarbnika?
      zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ...

      Kuba (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Skarbnik w Legendi jest i ma sie całkiem dobrze. :)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama