REforma czy DEforma edukacji? Była minister edukacji z...

    REforma czy DEforma edukacji? Była minister edukacji z wizytą w Częstochowie [ZDJĘCIA]

    AKC

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Była minister edukacji, Krystyna Szumilas z wizytą w Częstochowie
    1/16
    przejdź do galerii

    Była minister edukacji, Krystyna Szumilas z wizytą w Częstochowie ©Aneta Kaczmarek/DZ

    Posłanka PO, Izabela Leszczyna, w ramach Akademii Obywatelskiej zaprosiła dziś do Częstochowy byłą minister edukacji, Krystynę Szumilas oraz prezesa ZNP, Sławomira Broniarza. Dyskusja dotyczyła reformy oświaty i działań ZNP, który niezmiennie chce ją powstrzymać.
    Zobacz galerię
    - Każda zmiana w systemie edukacji – programowa, czy strukturalna – wywołuje niepokój w środowisku oświatowym. To naturalne, że obawiamy się, aby „nowe” nie okazało się gorsze od „starego”. Dlatego zmiany, szczególnie gdy są fundamentalne – programowe i strukturalne, powinny być procesem stopniowym, długotrwałym i dobrze przygotowanym. Tym bardziej, że wpływają na kolejne pokolenia Polaków. Niestety żadnej z tych cech nie posiada przyjęta w formie ustawy, reforma systemu oświaty zapowiedziana przez rząd jako likwidacja gimnazjów - twierdzi posłanka Izabela Leszczyna.

    Jej zdaniem ostatnią szansą na cofnięcie tej szkodliwej - jak podkreśla - szkodliwej przede wszystkim dla uczniów zmiany, jest sprzeciw całego społeczeństwa.

    - Włączając się w akcję Związku Nauczycielstwa Polskiego, której celem jest zebranie podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum w tej sprawie, chcę zaprotestować przeciwko niszczeniu dorobku tysięcy nauczycieli tworzących gimnazja, ale też przeciwko zmianom programowym na wszystkich etapach kształcenia, które poddają szkołę ideologii partii rządzącej i fałszują historię - zaznacza Leszczyna.

    - Kiedy przeczytałam podstawę programową do 8-klasowej szkoły podstawowej - no niestety nie mogę przeczytać co liceum ogólnokształcącego, bo jej nie ma - to włos stanął mi dęba. Zobaczyłam podstawę programową z lat 70., 60., kiedy ja chodziłam do szkoły i potem uczyłam matematyki w szkole podstawowej. Wszystko to, co budowaliśmy z takim mozołem - autonomia nauczyciela, autonomia szkoły - to wszystko znika, podstawa programowa wraca do tamtych czasów i to nie jest tylko moje zdanie. Przeczytałam opinię różnych gremiów naukowych, szczególnie ekspertów zajmujących się nauczaniem historii i języka polskiego, przedmiotów humanistycznych i np. Komitet Nauki o Języku Państwowej Akademii Nauk napisał o tej postawie bardzo krótką, ale dosadną recenzję. Otóż napisali, że kiedy czyta się nową podstawę programową, to dwa słowa przewijają się przez cały ten dokument - uczeń wymienia i uczeń opisuje. I to jest istota tej zmiany. Wracamy do ucznia, który ma biernie opisywać świat, powtarzać regułki po nauczycielu, opisywać wiedzę, którą mu dyktuje na lekcji. To pokazuje cała intencję tej zmiany. Mamy w szkole wychować ucznia posłusznego, uległego, sterowalnego z zewnątrz, nie mającego własnego zdania, bo takim obywatelem łatwiej jest manipulować - mówiła Szumilas.

    W styczniu Związek Nauczycielstwa Polskiego rozpoczął zbieranie podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum oświatowego. By złożyć obywatelski wniosek w tej sprawie, potrzeba pół miliona podpisów. „Czy jest Pan/Pani przeciwko reformie edukacji, którą rząd wprowadza od 1 września 2017 roku?” - tak brzmi pytanie, które przeciwnicy reformy chcą zadać Polakom w ogólnopolskim referendum.

    - Edukacja jest własnością wszystkich i nie możemy pozwolić, by ją wykorzystywać do celów politycznych. Kiedy obecna władza przystąpiła do przygotowywania reformy to podważyła wszelkie zasady tworzenia nowych reform. Jako nauczyciele wdrażaliśmy niejedną reformę, ale żadna nigdy nie była przygotowywana tak na kolanie i przystosowywana do celów politycznych. Podkreślam, że mówię to jako osoba apolityczna - mówiła Jadwiga Rezler, prezes Zarządu Okręgu Śląskiego ZNP.

    Aby złożyć obywatelski wniosek o przeprowadzenie ogólnopolskiego referendum, jego inicjatorzy muszą zebrać co najmniej 500 tys. podpisów. Uchwałę w sprawie referendum ogólnokrajowego Sejm podejmuje większością głosów.

    - Nigdy nie jest za późno, by powiedzieć, że się z czymś nie zgadzamy. Musimy doprowadzić do kolejnej dyskusji w Sejmie, doprowadzić do do działań, które pozwolą, by społeczeństwo mogło się wypowiedzieć na temat edukacji - mówiła Rezel.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Papież w Częstochowie

      Serwis poświęcony wizycie papieża Franciszka na Jasnej Górze

      Serwis poświęcony wizycie papieża Franciszka na Jasnej Górze

      Światowe Dni Młodzieży

      Wszystko o Światowych Dniach Młodzieży. Serwis specjalny PLAN, DOJAZD, ZDJĘCIA, WIDEO

      Wszystko o Światowych Dniach Młodzieży. Serwis specjalny PLAN, DOJAZD, ZDJĘCIA, WIDEO

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama