Krew, pot i łzy. Runmageddon zapewnia ekstremalne atrakcje

    Krew, pot i łzy. Runmageddon zapewnia ekstremalne atrakcje

    Bartosz Pudełko

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Krew, pot i łzy. Runmageddon zapewnia ekstremalne atrakcje
    1/20
    przejdź do galerii

    ©Arkadiusz Gola

    Największy w Polsce bieg z przeszkodami wraca do woj. śląskiego. Po raz pierwszy jednak odbędzie się w Zagłębiu. Pora na Runmageddon.
    To będzie największa tego typu jesienna impreza w Polsce. Runmageddon Silesia zapewni niecodzienne emocje, sprawdzając odporność zawodników na ekstremalny wysiłek. Do pokonania będą dwie trasy o długości 6 i 21 km. To wszystko w przyszły weekend w Dąbrowie, a konkretnie przy ul. Żołnierskiej 130, gdzie na terenie Eurocampingu mieścić się będzie imprezowe miasteczko. Organizatorzy spodziewają się nawet ponad 3 tys. uczestników. W tym gronie nie zabraknie drużyny „Dziennika Zachodniego”, która też podjęła to wyzwanie. A zatem do zobaczenia za sześć dni w Błędowie.

    Rozmowa z Karolem Czarnotą, dyrektorem Runmageddonu Silesia




    Po raz pierwszy nie hałdy pomiędzy Zabrzem a Gliwicami, a Pustynia Błędowska w Dąbrowie Górniczej. Skąd takie zmiany? Hałda „przejadła się” uczestnikom?
    Hałdy wciąż mają ogromny potencjał na organizację kolejnych edycji Runmageddonu. Uwielbiają je zarówno uczestnicy, jak i my jako organizatorzy, ponieważ umożliwiają stworzenie bardzo wymagających tras. Poza tym to teren bardzo charakterystyczny dla śląskiego krajobrazu, start w takich warunkach to prawdziwa gratka dla osób spoza tego województwa. Jednak my lubimy zaskakiwać uczestników zarówno nowymi przeszkodami jak i lokalizacjami. Na hałdy z pewnością wrócimy, ale tym razem postanowiliśmy pokazać uczestnikom inny, niesamowity i równie wymagający teren, jakim jest Pustynia Błędowska. To jedyna w Polsce aktywna pustynia, na której zorganizujemy jedne z najcięższych edycji Runmageddonu w historii! Jesteśmy jednak przekonani, że uczestnicy nie będą mieli nam tego za złe, w końcu wiadomo, że u nas im ciężej tym lepiej. W ogóle Runmageddon to impreza, na którą bardzo chętnie przyjeżdżają zawodnicy z całej Polski. To idealna okazja, aby pokazywać śląskie akcenty i podkreślać ich piękno. Zdecydowaliśmy się na organizację biegu w Dąbrowie Górniczej, również dlatego, że znaleźliśmy tam partnera w postaci miasta, które stawia na sport i wspiera takie inicjatywy jak Runmageddon.



    Jakie typowo pustynne atrakcje, których na Runmageddonie wcześniej nie było, zobaczymy w Dąbrowie Górniczej?
    Sam teren pustyni będzie wyzwaniem dla uczestników, ale zapewniamy, że na trasie będzie kilka niespodzianek, które pozwolą posmakować tego terenu. Nie chcemy zdradzać szczegółów, ale na pustyni organizujemy edycję hardcore - musi być ciężko!

    W poprzednich edycjach na Śląsku sama hałda, jej ukształtowanie i nawierzchnia, okazała się największą przeszkodą. Na pustyni będzie podobnie? Które elementy trasy mogą okazać się najbardziej wymagające?
    Na pewno najbardziej wymagającym wrogiem uczestników będzie piach. To on będzie wsypywał się do butów, ocierał o ciało oraz wydłużał im trasę. Oczywiście nie zapomnimy o podbiegach, na pewno się pojawią. Tradycyjnie jak to na Runmageddonie przeszkody będą ustawione bardzo gęsto, nikt nie będzie narzekał na nudę.



    Ważnym elementem Runmageddonu są regionalne akcenty. Lokalizacje czy poszczególne przeszkody, również mentalne, o lokalnym charakterze. Czego możemy spodziewać się w Dąbrowie Górniczej?
    Przeszkoda mentalna to nasz konik. Nie chcemy powielać wcześniejszych pomysłów, szykujemy coś naprawdę lokalnego, ze śląskim charakterem. Siła tej przeszkody tkwi również w zaskoczeniu, dlatego W ogóle Runmageddon to impreza, na którą bardzo chętnie przyjeżdżają zawodnicy z całej Polski. To idealna okazja, aby pokazywać śląskie akcenty i podkreślać ich piękno.



    Według wielu poprzedni Classic w Zabrzu był jednym z najtrudniejszych Runmageddonów w tej kategorii. Zbliżający się Hardcore w Dąbrowie Górniczej również ma być wyjątkowo trudny?
    Jasne. Stawiamy sobie wysoko poprzeczkę i chcemy, aby równie Hardcore był zapamiętany jak ostatni Classic na Silesii, który stopniem trudności trochę przekraczał swoją formułę. W tym sezonie edycje o takim stopniu trudności odbywają się tylko w Beskidach i właśnie u nas na Śląsku! To dla nas nobilitacja i wyróżnienie, zrobimy wszystko, aby pustynia zapadła długo w pamięci uczestników. Aby ukończyć to wyzwanie trzeba będzie wykazać się siłą i charakterem.

    Silesia to chyba jedna z najpopularniejszych edycji Runmageddonu. Ilu zawodników spodziewacie się na starcie obu dystansów?
    Spodziewamy się, że w edycji Rekrut weźmie udział co najmniej 2000 uczestników. Śląskie edycje cieszą się dużym prestiżem w środowisku fanów biegów przeszkodowych, dlatego nie zdziwimy się, jeśli uda nam się ten limit przekroczyć. Natomiast wolelibyśmy nie przekraczać limitu uczestników na edycji Hardcore. Tutaj przygotowujemy 1400 miejsc, z których duża część jest już zarezerwowana przez zawodników. Ograniczenie wynika z kwestii organizacyjnych, ze względów bezpieczeństwa ta najtrudniejsza edycja Runmageddonu musi zakończyć się przed zapadnięciem zmroku.

    Czy planowana jest strefa festiwalowa, dodatkowe atrakcje dla kibiców czy dzieci?
    Jak najbardziej. Szykujemy całą masę atrakcji podczas całej dwudniowej imprezy. Przewidujemy strefę challenge, strefę Runmageddon Kids, zbiórkę charytatywną, strefę gastronomiczną, oraz strefę expo, w której będzie można nabyć sprzęt. Szczególnie mocno polecamy tor dla dzieci, każdego dnia imprezy czekać będą nas cztery starty Runmageddon Kids, od 10.15 co godzinę. Spodziewamy się, że ze specjalnym torem zmierzy się kilkaset dzieci.

    Mijający sezon był chyba najbardziej udanym w historii Runmageddonu. Czy możemy już pokusić o jakieś jego podsumowanie?
    Już dzisiaj wiemy, że ten sezon jest rekordowy dla Runamgeddonu. W tym sezonie z ekstremalnym wyzwaniem Runmageddonu zmierzyło się już ponad 22 tysiące uczestników. Spodziewamy się, że w przyszłym roku w imprezach w naszym cyklu weźmie udział więcej ludzi, niż we wszystkich maratonach w Polsce. Pokazuje to, że biegi ekstremalne już dawno wyszły z niszy i stają się sportem masowym, który przyciąga coraz więcej chętnych. Na przyszły rok szykujemy jeszcze więcej imprez, niż w tym roku. Oczywiście tradycyjnie Runmageddon będzie szalał na Śląsku, dokładne lokalizacje naszych biegów poznamy na początku roku.

    *Seksafera z księdzem w Zawierciu. Parafianie w szoku, a on zniknął
    *CZARNY PONIEDZIAŁEK W KATOWICACH I INNYCH MIASTACH WOJ. ŚLĄSKIEGO MOCNE ZDJĘCIA I WIDEO
    *Najpiękniejszy ogród w woj. śląskim należy Karoliny Drzymały z Lublińca! [ZDJĘCIA]
    *PKO Silesia Marathon i Półmaraton NA ZDJĘCIACH + WYNIKI

    JESIENNA RAMÓWKA DZIENNIKA ZACHODNIEGO

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ż Mistrzem :-*

      TJ :-* (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Mistrz jest tylko jeden!
      “Ból jest stanem przejściowym. Duma pozostaje na zawsze.”
      Wierze w Ciebie TRENERZE :-*
      Trzymam kciuki za Ż :-*

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama