Dziesięć lat po tragedii w "Halembie" - nowy proces karny

    Dziesięć lat po tragedii w "Halembie" - nowy proces karny

    Teresa Semik

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Rocznica katastrofy w Halembie
    1/13
    przejdź do galerii

    Rocznica katastrofy w Halembie ©arc.

    21 listopada 2006 roku wybuch metanu zabił 23 górników kopalni „Halemba", którzy 1030 metrów pod ziemią demontowali sprzęt z nieczynnego wyrobiska. Przed Sądem Okręgowym w Gliwicach ruszył dziś ponowny proces oskarżonych o świadome narażenie życia górników. Są to: były szef wentylacji zakładu, były dyrektor kopalni i były naczelny inżynier.
    Kopalnia Halemba jest jedną z najniebezpieczniejszych ze względu na zagrożenia wybuchem metanu. Dlaczego nie doszło do wyprowadzenia załogi, gdy jego stężenie wzrosło? - to fundamentalne pytanie w tym procesie. Bez wątpienia załoga pracowała pod presją. Oczekiwano od niej postępu robót, ale by tym oczekiwaniom sprostać, bagatelizowała bezpieczeństwo, wręcz fałszowała odczyty metanomierzy. Górnicy byli bez szans, gdy doszło do wybuchu metanu i eksplozji pyłu węglowego.


    Po 10 latach od katastrofy prawomocnie skazane zostały 24 osoby. W styczniu 2015 roku, po sześcioletnim procesie, Sąd Okręgowy w Gliwicach skazał na 3 lata bezwzględnej kary więzienia Marka Z., byłego szefa wentylacji, oskarżonego o sprowadzenie katastrofy. Pozostali oskarżeni, w tym były dyrektor Kazimierz D. i były naczelny inżynier Jan J. dostali kary o rok niższe, w zawieszeniu.

    W lutym tego roku Sąd Apelacyjny w Katowicach wrócił sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd ma ponownie ocenić winę i kwalifikację prawną czynów stawianych oskarżonym. Niezbędne będzie powołanie nowych biegłych.

    - Zrozumiała jest maksymalizacja zysków przy minimalizacji kosztów, ale nie może to być kosztem bezpieczeństwa pracy górników - uzasadnił wtedy swoją decyzję przewodniczący składu orzekającego.

    W środę sprawa wróciła na wokandę. Przed Sądem Okręgowym odbyła się pierwsza rozprawa drugiego już procesu. Prokurator przedstawił akt oskarżenia, w którym zarzucił dozorowi kopalni doprowadzenie do katastrofy i śmierci górników.



    *Drastyczna podwyżka cen wody na Śląsku od stycznia. Ile?
    *Najpiękniejszy ogród w woj. śląskim należy Karoliny Drzymały z Lublińca! [ZDJĘCIA]
    *Tragiczny wypadek w Koziegłowach. 2 osoby zginęły w zderzeniu fiata z ciężarówką ZDJĘCIA
    * Zaginęły: 17-letnia Małgorzata Marzec i 15-letnia Angelika Kaczor. Gdzie są?
    *Sprawdzony i prosty przepis na leczo SPRÓBUJ I SIĘ PRZEKONAJ
    *W pełni wyposażone mieszkanie w centrum Katowic może być Twoje! Dołącz do graczy loterii "Dziennika Zachodniego"

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Zdjęcie autora komentarza
      pamietamy

      AdamMAc

      Zgłoś naruszenie treści

      Zginoł tam ojciec chrzestny mojej zony pamietam te wydarzenia jak by były wczoaj bo jescze woziłem wszędzie ciotke by pozałatwiala sprawy gornictwo to niebezpieczny zawód mimo róznych zabezpieczeń...rozwiń całość

      Zginoł tam ojciec chrzestny mojej zony pamietam te wydarzenia jak by były wczoaj bo jescze woziłem wszędzie ciotke by pozałatwiala sprawy gornictwo to niebezpieczny zawód mimo róznych zabezpieczeń i należny sie szacunek wszystkim górnikom za ich pracezwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama