4 Design Days: Miasto od nowa. Czyli jak rewitalizować...

    4 Design Days: Miasto od nowa. Czyli jak rewitalizować przestrzeń miast? [DEBATA]

    Zdjęcie autora materiału

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Panel „Miasto od nowa, czyli sztuka rewitalizacji na przykładzie strefy kultury” podczas 4 Design Days
    1/23
    przejdź do galerii

    Panel „Miasto od nowa, czyli sztuka rewitalizacji na przykładzie strefy kultury” podczas 4 Design Days ©Arkadiusz Gola / Dziennik Zachodni

    Strefa Kultury wciąż nie jest projektem skończonym. Rewitalizacja tej części Katowic, fragmentu miasta po działającej niemal do końca lat 90-tych ubiegłego wieku kopalni, będzie trwała wraz z postępem realizacji zaplanowanych tu inwestycji. To co udało się zrobić, pokazało jak wielki potencjał tkwi w tym miejscu i jak dobrze można go wydobyć, pod warunkiem realizacji mądrej, ale i konsekwentnej polityki planistycznej – to wnioski z debaty, która odbyła się w czwartek podczas 4 Design Days w Katowicach.
    Dyskutowano o budowaniu miasta od nowa, czyli o sztuce rewitalizacji na przykładzie Strefy Kultury w Katowicach. Panel, tak jak i 4DD odbywa się w Międzynarodowym Centrum Kongresowym, jednym, z trzech nowych obiektów tworzących strefę kultury w stolicy aglomeracji śląskiej. Dwa kolejne to nowe Muzeum Śląskie oraz gmach Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia. Historię zamysłu strefy kultury przypomniał Piotr Uszok, były już prezydent Katowic, który rządził stolicą aglomeracji śląskiej przez cztery kadencje.

    - Stworzenie strefy nie było z góry zaplanowane – szczerze przyznał Piotr Uszok. - W 1999 roku powstał olbrzymi problem, zamknięto kopalnię Katowice (to na jej terenie jest obecnie strefa kultury – przyp. Red.). Nie było koncepcji jak ten teren zagospodarować, owszem pojawiali się inwestorzy, zainteresowany był kapitał amerykański, ale chcieli tu zbudować centrum usługowo – handlowe. Komercję. Odeszliśmy od tych planów, a skupiliśmy się na pozyskiwaniu gruntów na tym terenie – wspominał były prezydent.

    Pozyskiwanie gruntów, m.in. od kopalni, trwało wiele lat, aż do 2006 roku. - To nie było łatwe wyzwanie, zajęło nam ładnych parę lat, ale w zasadzie do 2006 roku struktura własnościowa tego obszaru była ujednolicona. Wówczas pojawiły się pierwsze pomysły stworzenia tu strefy kultury – dodawał wieloletni samorządowiec.

    Najpierw zdecydowano się tu budować Muzeum Śląskie (inwestycja samorządu województwa), wcześniej planowane w rejonie Brynowa. Następnie MCK. - To był mój pomysł, uświadomiłem sobie, że bez dobrego centrum konferencyjnego miasto wojewódzkie nie może funkcjonować – dodawał Uszok. Dla NOSPR początkowo planowano zmodernizować gmach na placu Sejmu Śląskiego, ale jak wspominał Piotr Uszok, rada programowa NOSPR zwróciła uwagę, że orkiestra, najlepsza w Polsce, jedna z najlepszych w Europie, winna mieć siedzibę innej skali. Znów padło na strefę kultury.

    Były prezydent przypomniał przy tej okazji, że także w strefie kultury planowana jest budowa Teatru Wielkiego Opery i Baletu, o tę inwestycję środowiska artystycznego w regionie apelują od lat. - Pod ten obiekt zarezerwowana jest działka między muzeum a NOSPR, na którym obecnie znajduje się parking. Myślę jednak, że ta inwestycja możliwa jest do realizacji w latach 2022 – 2024, ale już trzeba zacząć ją planować – mówił.

    Jak zaznaczył, strefy kultury nie można jeszcze oceniać, jako przestrzeni skończonej. - Bo nie jesteśmy jeszcze nawet w połowie drogi. Rewitalizacja terenu po kopalni, to także rewitalizacja terenów w części północne tego obszaru, które są własnością prywatną i na których mają powstać obiekty biurowe, mieszkaniowe oraz hotel, a także teren między Spodkiem i MCK po wyburzonym budynku DOKP – przypominał.

    Temu rozwojowi strefy kibicuje Jerzy Szczepanik – Dzikowski, współzałożyciel pracowni JEMS Architekci, która odpowiada za projekt MCK. Jak przyznał architekt zanim pracownia wygrała konkurs na projekt MCK Katowic nie znał. - Teraz miasto Katowice jawi mi się w oczach, jako miasto przyjazne inwestycjom, co ważne, a mówię to z perspektywy Warszawy, przyjazne architektowi, który chce tu budować – oceniał. Przypomniał, że projektowanie Centrum Kongresowego było sporym wyzwaniem. Wygląd MCK zdeterminowało jego sąsiedztwo – Spodek, symbol Katowic, jedna z najlepiej zaprojektowanych hal widowiskowych w Polsce.

    Alicja Knast, dyrektor Muzeum Śląskiego zwróciła uwagę, że właśnie sąsiedztwo w strefie: NOSPR i MCK pomagają budować muzeum markę miejsca spotkań. - Istnieją realizacje muzealne w Polsce, które są rodzajem pustyń społecznych, wokół tych muzeów trudno jest zgromadzić publiczność, bo nie zostały tak dobrze pomyślane jak Muzeum Śląskie. Tu jesteśmy częścią jednego wielkiego organizmu, który świetnie funkcjonuje – tłumaczyła.

    Czy rewitalizacja terenu po kopalni Katowice jest skuteczna? - Należy dać sobie czas i pamiętać, że ta przestrzeń ma być, tak samo jak nasze działania, zorientowana na ludzi – odpowiedziała.

    Kierunek „na ludzi” planuje obrać wkrótce Wojciech Kuśpik, prezes PTWP Event Center, firmy która z dniem 2 maja stanie się operatorem MCK i Spodka.

    - Musimy i chcemy doprowadzić do tego, aby w obu tych obiektach życie toczyło się przez cały czas, oczywiście przez większą liczbę wydarzeń, le naszym celem jest też otwarcie i MCK i Spodka dla mieszkańców. Jak najszybciej chcemy uruchomić tu funkcje gastronomiczne (restaurację i kawiarnię – przyp. Red.). Widzimy też ogromny potencjał w tym, aby realizować wspólne projekty (z muzeum i NOSPR – przyp. Red.), aby ta strefa funkcjonowała cały czas – zapowiadał.

    Uczestnicy dyskusji zgodnie przyznali, że w sprawie strefy kultury jednym z najważniejszych wyzwań jest dobre jej skomunikowanie zresztą miasta. To wobec tego obszaru, zrewitalizowanego już za ponad 1 mld zł, jeden z podstawowych zarzutów: stanowi samotną wyspę, oderwaną od miasta, do której trudno dojść.

    Dla Henryka Mercika, członka zarządu województwa, to jedno z głównych zagrożeń dla dobrego funkcjonowania tego obszaru. - Część z państwa pamięta ciąg pieszy wzdłuż alei Korfantego, który był dobrze pomyślanym łącznikiem między centrum a Spodkiem. W tej chwili strega jest oddzielona od reszty miasta. To jest klucz dla tego zagadnienia, aby ta strefa stała się częścią tkanki urbanistycznej miasta, wtedy myślę, że zagrożeń co do funkcjonowania tego kompleksu już nie będzie – oceniał.

    Natomiast samej założenia przeobrażenia dawnej kopalni w strefę kultury chwalił. - Takie mam wrażenie, że dobrze wychodzą nam rzeczy, które nawiązują do tego, co jest obok, co jest zastane. Dlatego to Centrum Kongresowe tak nam się podoba i zbiera dobre opinie, bo obiektem decydującym, jak będzie wyglądało, był Spodek. Dlatego też tak dobrze wyszło nam Muzeum Śląskie, bo nawiązuje do ducha dawnej kopalni, nie dość, że kopalnie tam widać (pokopalniane obiekty – przyp. Red.), to żeby zobaczyć eksponaty musimy zejść pod ziemię. I to samo można powiedzieć o gmachu NOSPR, który wykorzystał ducha miejsca, jeśli chodzi o materiałowe rozwiązania, to taki obiekt, o którym wszyscy mówią, że jest śląski – klarował Mercik.

    Panel „Miasto od nowa, czyli sztuka rewitalizacji na przykładzie strefy kultury” moderował Marek Twaróg, redaktor naczelny Dziennika Zachodniego. Wzięli w nim udział Alicja Knast, Tomasz Konior, Wojciech Kuśpik, Henryk Mercik, Jerzy Szczepanik – Dzikowski i Piotr Uszok. Dyskusja odbyła się pierwszego dnia 4 Design Days, wydarzenia wokół dizajnu, architektury i nieruchomości, które potrwa w MCK do niedzieli. Patronem 4 Design Days jest Dziennik Zachodni.


    *Studniówki 2016 Szalona zabawa maturzystów. Zobaczcie, co się dzieje ZDJĘCIA + WIDEO
    *Abonament RTV na 2016: Ile kosztuje, kto nie musi płacić SPRAWDŹ
    *Horoskop 2016 dla wszystkich znaków Zodiaku? Dowiedz się, co Cię czeka
    *Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz
    *1000 zł na dziecko: JAK DOSTAĆ BECIKOWE? ZOBACZ KROK PO KROKU

    Czytaj także

      Komentarze (4)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rewitalizacja

      pablo (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Można pozazdrościć Katowicom działań w kierunku rewitalizacji, stworzenia nowej, ciekawej przestrzeni dla mieszkańców. W przeciwieństwie do władz Gliwic, którzy w centrum miasta budują autostrady,...rozwiń całość

      Można pozazdrościć Katowicom działań w kierunku rewitalizacji, stworzenia nowej, ciekawej przestrzeni dla mieszkańców. W przeciwieństwie do władz Gliwic, którzy w centrum miasta budują autostrady, a każde wolne miejsce betonują budując parkingi. Zazdroszczę Katowicom Prezydenta, który myśli o mieszkańcach. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      4DD reportaż

      Radosław Sobik (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Zobaczcie jak było w pierwszym dniu 4DD w Katowicach https://round.me/tour/28354/view/68276/

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Strefa kultury to jedno...

      katowiczanin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      a zrujnowane śródmieście to drugie. Nigdy nie wybaczę władzom Katowic zniszczenia starego dworca PKP. Zdewastowanej ulicy Dworcowej i tego bordelu jaki zrobili na Mariackiej ! Odnoszę wrażenie,że...rozwiń całość

      a zrujnowane śródmieście to drugie. Nigdy nie wybaczę władzom Katowic zniszczenia starego dworca PKP. Zdewastowanej ulicy Dworcowej i tego bordelu jaki zrobili na Mariackiej ! Odnoszę wrażenie,że Uszok i jego następcy chcą na ruinach Katowic zbudować "nowe miasto" zapominając o jego historii. Za komuny też budowano nowe kosztem dawnej zabudowy, bo ówczesną władzę w oczy koliła poniemiecka zabudowa. Jak chcecie z Katowic zrobić Davos to wpierw sprawcie by RAWA przestała ŚMIERDZIEĆ !!!zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Rawa

      eska (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      A wiesz, że Rawa zaczęła być zanieczyszana w takim stopniu jak teraz już na początku ubiegłego wieku? Jej oczyszczenie może nie być takie proste. Poza tym zaraz usłyszysz, że po co oczyszczać rzekę...rozwiń całość

      A wiesz, że Rawa zaczęła być zanieczyszana w takim stopniu jak teraz już na początku ubiegłego wieku? Jej oczyszczenie może nie być takie proste. Poza tym zaraz usłyszysz, że po co oczyszczać rzekę (to słowo trochę na wyrost w stosunku do Rawy), która jest zamknięta pod miastem. Zamiast robić jakieś udziwnienia wodne na rynku mogli oczyścić i odsłonić Rawę.zwiń

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama