Katowice: 1 września rok szkolny rozpoczną także mali...

    Katowice: 1 września rok szkolny rozpoczną także mali pacjenci kliniki w Ligocie

    LOTA

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    To szkoła inna niż wszystkie. Nie ma tu klas, ani zadań domowych, za to uczniowie pracują z nauczycielami indywidualnie. Bo ta szkoła – dokładnie Zespół Szkół nr 6 im. Krystyny Bochenek - mieści się w szpitalu, w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka.
    W szkole, która w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) działa od początku istnienia szpitala, uczy się ok. 200 dzieci. Zajęcia trwają cały rok, również w wakacje. Uczniowie są podzieleni na grupy: przedszkolaki, uczniowie klas 1-3, 4-6, uczniowie gimnazjum oraz liceum. Zajęcia odbywają się w świetlicach na poszczególnych oddziałach szpitala. Dzieci chore obłożnie mogą natomiast liczyć, że nauczyciel będzie z nimi pracował przy łóżku w sali chorych. Takich uczniów jest ok. 30 proc.

    - Programowo niczym nie różnimy się od klasycznych szkół. Realizujemy ministerialny program, również ten przedszkolny, pracujemy z tymi sami podręcznikami co dzieci zdrowe, omawiamy te same lektury. Część małych pacjentów trafia do GCZD na wiele tygodni, a nawet miesięcy. Dla nich lekcje w szpitalu to jedyna szansa, by po powrocie do zwykłej szkoły nie mieć zbyt wielkich zaległości – podkreśla Anna Jóźwik - Wabik, dyrektor ZS nr 6.
     
    Różnic w porównaniu do zwykłych szkół jest jednak sporo. Uczniowie pracują z nauczycielami indywidualnie, lekcje odbywają się popołudniami, gdy kończą się obchody i konsultacje medyczne. A zadań domowych nie ma, bo nawet niewielki stres może pogorszyć stan zdrowia dzieci, osłabionych operacjami i zabiegami.
     
    Jak mówi dyrektor Anna Jóźwik-Wabik, edukacja to tylko jedno z zadań szkoły mieszczącej się w szpitalu. – Jesteśmy również po to, by choć częściowo zmniejszyć stres związany z pobytem w szpitalu. Nauczyciele, podręczniki, lekcje – to namiastka normalności dla tych dzieci. Nauka w szpitalu jest pomostem pomiędzy czasem przed hospitalizacja a etapem po szpitalu – wyjaśnia.

    Jak dodaje nauczyciele są też wsparciem dla małych pacjentów. – Nawet powiernikami. Bywa i tak, że rodzice szukają w nas sojuszników w relacjach z lekarzami. Staramy się tego unikać, ale równocześnie bardzo dbamy by szanować uczucia rodziców – dopowiada.
     
    W GCZD jest grupa dzieci, która bardzo rzadko lub nawet w ogóle nie jest odwiedzana przez rodziców. Pochodzą z rodzin dysfunkcyjnych. To kolejne wyzwanie dla szpitalnych pedagogów. – Dla tych dzieci jesteśmy nie  tylko nauczycielami, ale i opiekunami, „ciociami” i „wujkami”. Często są to naprawdę bliskie relacje – mówi Anna Jóźwik- Wabik.
     
    Zespół Szkół nr 6 im. Krystyny Bochenek, jak każda placówka szkolna, 1 września inauguruje kolejny rok szkolny. Po tradycyjnym nabożeństwie nauczyciele spotkają się z uczniami, by omówić plan zajęć.

    *Trąba powietrzna w Chorzowie ZOBACZ NOWE WIDEO I ZDJĘCIA
    *Wakacje przedłużne. To prezent MEN dla uczniów
    *Pielgrzymka kobiet do Piekar Ślaskich 2016 ZDJĘCIA + WIDEO
    *Dzieci zasypiają w każdych warunkach NAJŚMIESZNIEJSZE FOTKI
    *Sprawdzony i prosty przepis na leczo SPRÓBUJ I SIĘ PRZEKONAJ
    *W pełni wyposażone mieszkanie w centrum Katowic może być Twoje! Dołącz do graczy loterii "Dziennika Zachodniego"

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama