Katowice: budowa drogi przez las wstrzymana? Przetarg wciąż...

    Katowice: budowa drogi przez las wstrzymana? Przetarg wciąż oficjalnie nierozstrzygnięty

    Zdjęcie autora materiału

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Łącznik między ulicami Bażantów i Szarych Szeregów. Planowany przebieg
    1/3
    przejdź do galerii

    Łącznik między ulicami Bażantów i Szarych Szeregów. Planowany przebieg ©UM Katowice

    Budowa drogi przez las, czyli łącznika ulic Bażantów i Szarych Szeregów w Katowicach, stanęła pod znakiem zapytania. Katowicki magistrat wybrał w przetargu firmę, z którą chce podpisać umowę na realizację inwestycji, ale postępowanie nie zostało jeszcze oficjalnie zamknięte. Dlaczego? - Pojawiły się zastrzeżenia co do decyzji środowiskowej – mówi Krzysztof Kaczorowski z Biura Prasowego Urzędu Miasta w Katowicach.
    Wobec tej inwestycji protestowali mieszkańcy południowych dzielnic Katowic, jednak bezskutecznie. Urząd Miasta w ubiegłym roku ogłosił przetarg na budowę nowej drogi łączącej ulice Bażantów i Szarych Szeregów. Przypomnijmy, że droga ma być długa na 1484 metry, jezdnia szeroka na siedem metrów.

    Chodniki i ścieżka rowerowa zostaną wybudowane od skrzyżowania nowej drogi z ul. Bażantów na odcinku około 600 metrów (szerokość to trzy metry) po stronie północnej i zostaną połączone z istniejącą drogą leśną, wykorzystywaną do ruchu rowerowego.

    Pod inwestycję trzeba będzie wyciąć ponad 1600 drzew, w tym 1015 starszych niż 20 lat, a także przesiedlić kilkanaście gatunków ptaków i płazów. Jednak władze Katowic zapowiedziały, że mimo iż droga będzie budowana w formule ZRID, miasto w miejsce wyciętych drzew nasadzi nowe w liczbie około 2 tys.

    Jeszcze pod koniec października ubiegłego roku przedstawiciele magistratu poinformowali, że realizacji inwestycji chce się podjąć siedem firm, tyle ofert wpłynęło do urzędu. Najdroższa opiewała na 10,3 mln zł, najtańsza na 7,6 mln zł. Od tego czasu minęło ponad dwa miesiące, a przetarg wciąż nie został oficjalnie rozstrzygnięty, choć jak słyszymy w urzędzie miasta, komisja przetargowa wybrała już najlepszą ofertę. Decyzja, co dalej ma zapaść, gdy prezydent Marcin Krupa wróci z urlopu.

    - Prezydent podejmie decyzję w sprawie w przyszłym tygodniu – mówi Krzysztof Kaczorowski z Biura Prasowego Urzędu Miasta w Katowicach. Skąd poślizg? Żadna z firm , która brała udział w przetargu nie złożyła odwołania, ani skargi na postępowanie.

    - Pojawiły się zastrzeżenia co do postępowania środowiskowego zgłoszone przez grupy ekologów – słyszymy nieoficjalnie w magistracie. Wątpliwości mają budzić deklarowane przez miasto działania związane z przesiedleniem gatunków ptaków i płazów, żyjących na terenie, po którym ma biec nowa droga oraz te związane z nowymi nasadzeniami. - Pojawiło się zastrzeżenie, czy te działania będą wystarczające, musimy się jeszcze raz pochylić nad tą kwestią – słyszymy w urzędzie.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama