Sukces uczniów z Katowic w Odysei Umysłu 2016

    Sukces uczniów z Katowic w Odysei Umysłu 2016

    Katarzyna Domagała-Szymonek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Wczoraj do szkoły wrócili zdobywcy tytułu mistrza świata Odysei Umysłu 2016
    1/5
    przejdź do galerii

    Wczoraj do szkoły wrócili zdobywcy tytułu mistrza świata Odysei Umysłu 2016 ©mat. zespołu szkół omega

    Młodzi ludzie ze Śląska odnieśli tam spektakularny sukces. Z USA wrócili z tytułem mistrzów świata. Odyseja to międzynarodowy program edukacyjny, który ma formę konkursu kreatywnego rozwiązywania problemów. Tegoroczny wynik Polaków jest rekordowy.
    Jeśli jesteście ciekawi, jak wygląda prawdziwa, spontaniczna radość - obejrzyjcie filmik uczniów z Zespołu Szkół „Omega” w Katowicach z ogłoszenia wyników Odysei Umysłu 2016.

    Młodzi ludzie ze Śląska odnieśli tam spektakularny sukces. Z USA wrócili z tytułem mistrzów świata. Doskonale poradziły sobie dwie inne drużyny, które brały udział w finale. Uczniowie z Zespołu Szkół Filomata z Gliwic zajęli piąte miejsce w kategorii „Nowe życie rzeczy”.
    Grupa z Zespołu Szkół SRKAK z Chorzowa, w kategorii „Przyatakujcie ponownie” uplasowała się na szóstym miejscu. Prestiżowy konkurs po raz kolejny pokazał, że w regionie nie brakuje młodych, zdolnych i chętnych do działania ludzi. Pytanie, co zrobić, by nie zmarnować ich potencjału? A to prawdziwe wyzwanie, nie tylko dla nauczycieli.



    Polacy rozbili bank

    Odyseja to międzynarodowy program edukacyjny, który ma formę konkursu kreatywnego rozwiązywania problemów. Tegoroczny wynik Polaków jest rekordowy. Z USA przywieźliśmy aż jedenaście najwyższych lokat (w sumie - dziewięć medali), w tym cztery pierwsze miejsca, trzy drugie, dwa trzecie i dwie nagrody specjalne za wybitną kreatywność. W tym gronie znaleźli się młodzi ludzie z Katowic. Katarzyna Goch, rzecznik Odysei Umysłu w Polsce, zaznacza, że gratulacje należą się też uczniom z Gliwic i Chorzowa. - Ich wyniki to ogromny sukces, w każdej z konkurencji brało udział kilkadziesiąt grup z całego świata - podkreśla.

    Neurony umierają z nudów

    Ilona Helik, dyrektor „Omegi”, nie kryje radości z sukcesu swoich podopiecznych. - Jesteśmy z nich bardzo dumni - podkreśla. Jak dodaje, aby dalej rozwijać w nich kreatywność, zamierza postawić przed nimi nowe wyzwania. - W naszej szkole często powtarzamy, że neurony umierają z nudów. Dlatego robimy wszystko, aby do tego nie dopuścić. Dorośli, nie tylko nauczyciele, ale też rodzice czy dziadkowie, cały czas muszą pobudzać dzieci do działania, stawiać przed nimi kolejne wyzwania, pomagać w ich osiąganiu, ale nie wyręczać ich w tym - dodaje.

    Doskonale obrazuje to powitanie, jakie zgotowali mistrzom. Wczoraj, kiedy wrócili do szkoły, były głośne brawa, balony, złote konfetti i mały czerwony dywanik... - Uznaliśmy, że skoro mamy do czynienia z tak kreatywnymi ludźmi, to z pewnością znajdą sposób, by w osiem osób zmieścić się na nim - śmieje się pani dyrektor. Oczywiście, udało im się. - Najważniejszy nie jest sam wynik, a droga, jaka do niego prowadzi - podkreśla Elżbieta Więcław, dyrektor gliwickiego Filomaty. - Ogromne znaczenie ma świadome nastawienie młodych ludzi na własny rozwój. Zwracajmy więc uwagę na wysiłek, jaki włożą w osiągnięcie celu. Wspomniane wyniki są mniej istotne. Zresztą i one będą dobre, jeśli młodzi ludzie będą chcieli się rozwijać - zaznacza. Jej zdaniem, szkoły nadal zbyt często zwracają uwagę na efekty liczbowe egzaminów. - Uczniowie słyszą, że jeśli nie będą się uczyć, nie zdadzą matury. Nie o to chodzi w edukacji - zaznacza. Podpowiada, jak można zacząć zmieniać to nastawienie. - Zamiast pytać dzieci w domu, co dostały ze sprawdzianu, pytajmy, czego się nauczyły w szkole. Przecież jest to dużo istotniejsze.

    Metoda dla systemu?

    Lechosław Hojnacki, konsultant z Regionalnego Ośrodka Doskonalenia Nauczycieli „WOM” w Bielsku-Białej, członek grupy Superbelfrzy RP, ma istotną hipotezę dotyczącą polskiego sukcesu w Odysei.

    - Uzyskaliśmy znakomity wynik w specyficznym konkursie, bowiem Odyseja jest konkursem drużynowym. Swoją ideą przypomina metody nauczania oparte na projektach grupowych - tłumaczy. - W ostatnich latach stają się one coraz popularniejsze wśród nauczycieli, bo są bardzo potrzebne. Kształtują ważne i potrzebne kompetencje. Poza tzw. projektem gimnazjalnym nasz system edukacji wciąż za mało im sprzyja. Mam nadzieję, że wielki sukces polskich uczniów przyczyni się do szerszego upowszechnienia projektów uczniowskich. To dopiero byłby sukces Odysei - podsumowuje.

    *Niesamowite oświadczyny na dachu Spodka w Katowicach ZDJĘCIA
    *Takie wyposażenie samochodów naprawdę ułatwia życie
    *Słynna restauracja Kryształowa w Katowicach będzie zamknięta
    *Nowy abonament RTV, czyli opłata audiowizualna z rachunkiem za prąd ZASADY, KWOTY, ZWOLNIENIA!
    *Tak wyglądają nowe biurowce KTW przy rondzie w Katowicach
    *WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama