Trzy baseny dla Katowic. W każdym basen pływacki,...

    Trzy baseny dla Katowic. W każdym basen pływacki, rekreacyjny, hala sportowa i... [WIZUALIZACJE]

    Zdjęcie autora materiału

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Trzy baseny dla Katowic: basen przy Hallera w Szopienicach
    1/14
    przejdź do galerii

    Trzy baseny dla Katowic: basen przy Hallera w Szopienicach ©UM Katowice

    Katowiccy urzędnicy zaprezentowali wizualizacje trzech krytych pływalni, które powstaną w Ligocie, Szopienicach oraz Brynowie. Każda z nich będzie na bazie projektu pływalni w Lublinie zmodyfikowanego dla trzech katowickich lokalizacji. Wizualnie będą podobne, za to mają się różnić funkcjami. Łącznie ich budowa pochłonie ponad 92 mln zł, ruszy w przyszłym roku i potrwa do 24 miesięcy.
    Kryte pływalnie w Katowicach to alternatywa wobec parku wodnego, którego budowę planowano w stolicy aglomeracji w ostatnich latach. Aquapark miał powstać w rejonie ulicy Kościuszki. Inwestycję planowano realizować w partnerstwie publiczno - prywatnym. Ostatecznie decyzję, że zamiast kosztownego w budowie i utrzymaniu parku wodnego w Katowicach powstaną mniejsze obiekty podjął jeszcze w 2015 roku Marcin Krupa.


    Baseny w Brynowie przy ulicy Kościuszki (w miejscu gdzie zimą była ślizgawka pod chmurką), w Ligocie na terenie nieczynnego kompleksu basenów w Zadolu oraz w Szopienicach (w rejonie ulicy Halerra i Konnej, naprzeciw domu kultury) powstaną na wzór pływalni w Lublinie, który zaprojektowała łódzka Pracownia Projektowa PION Andrzeja Kusztelaka. Przetarg na wybór gotowego projektu, na podstawie którego powstaną katowickie obiekty, został rozstrzygnięty jeszcze w lutym tego roku, kilka tygodni później miasto podpisało z projektantem umowę na adaptację projektu dla lokalizacji w trzech dzielnicach. Projekty budowlano-wykonawcze na bazie zatwierdzonych koncepcji zostały złożone w katowickim magistracie w listopadzie.

    Baseny będą wizualnie bardzo podobne, różnić mają się natomiast funkcjami. Każdy z nich będzie parterowym, podpiwniczonym budynkiem. W części basenowej - w każdym z obiektów - będzie basen 6-torowy długi na 25 metrów i szeroki na 16 metrów ze stalową niecką głęboką na około 2 metry oraz strefa rekracyjno – pływacka z brodzikiem dla dzieci i basenem do nauki pływalnia (głębokim na ok. 80 cm), a także częścią rekreacyjną z masażami wodnymi, gejzerami, grzybkiem wodnym, ławeczką powietrzną, jacuzzi, brodzikiem dla najmłodszych dzieci. W każdej z pływalni przy basenie będzie także długa na 80 metrów, częściowo zewnętrzna, zjeżdżalnia. Przy basenach będą działały sauny: turecka oraz dwie fińskie.
    1 »

    Czytaj także

      Komentarze (3)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Obiecanki i wynik ......:-)

      Wioletta (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      W miejscu starego kąpieliska Bugla zagraniczna firma chciała wybudować czterogwiazdkowy hotel i kompleks basenów za ponad 500 mln zł. Wszystko miało być gotowe przed Euro 2012. Nic z tego. Plan...rozwiń całość

      W miejscu starego kąpieliska Bugla zagraniczna firma chciała wybudować czterogwiazdkowy hotel i kompleks basenów za ponad 500 mln zł. Wszystko miało być gotowe przed Euro 2012. Nic z tego. Plan storpedował prezydent Katowic Piotr Uszok.
      Niemiecka spółka Planungsbüro Kott chciała gruntownie przebudować katowickie kąpielisko Bugla, które powstało jeszcze przed II wojną światową i lata świetności ma już za sobą. Na inwestycję o roboczej nazwie Termy-Bugla planowała wydać 136 mln euro.
      Kąpielisko jest w fatalnym stanie. Kilka lat temu rozebrano 10-metrową wieżę do skoków. Z atrakcji zostały tylko boiska, kort tenisowy, stół do ping-ponga i miejsce do grillowania. Niemiecka firma chciała to zmienić. Planowała postawić czterogwiazdkowy hotel z salami konferencyjnymi i całoroczny park wodny. Hitem miał być też specjalny basen do nurkowania o głębokości 20 metrów z imitacjami raf koralowych. Poza tym sauny, jacuzzi i gabinety masażu. Latem mieszkańcy Śląska mogliby się kąpać na sztucznej lagunie otoczonej plażami. Gdyby komuś znudziły się kąpiele, to mógłby także pograć w kręgle czy pójść na dyskotekę. Całości miał dopełniać basen olimpijski z trybunami dla 3,5 tys. widzów. Pracę miało tu znaleźć prawie 500 osób.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Troche historii:-)

      Mirek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      To z czasów USZOKA.................Przypomnijmy: budowę basenu planuje się w Katowicach od ponad 10 lat.
      Po trwającej kilka miesięcy analizie w 2011 roku urzędnicy zaakceptowali ofertę firmy...rozwiń całość

      To z czasów USZOKA.................Przypomnijmy: budowę basenu planuje się w Katowicach od ponad 10 lat.
      Po trwającej kilka miesięcy analizie w 2011 roku urzędnicy zaakceptowali ofertę firmy Berndorf Baderbau z Jaworza, która budowała m.in. termy w Bukowinie Tatrzańskiej i w Mszczonowie.

      - Nie park wodny, a park rekreacji wodnej. Nie będzie hotelu, ale wysoka jakość i dużo... leżaków - obiecywał wówczas prezes spółki Berndorf Baderbau.

      Grunt między ul. Ceglaną, Zgrzebnioka i Kościuszki jest miejski. Jakub Jarząbek przyznaje, że teraz możliwe są takie scenariusze: albo ponowne żmudne szukanie kolejnego inwestora i jednak umowa PPP, albo budowa mniejszego basenu.

      To kolejna "wtopa" z parkiem wodnym w stolicy aglomeracji.
      Marzenie o nim zaczęło się w 2001 r. Jak donosił wówczas nasz redakcyjny kolega: na stadionie Startu w Muchowcu, obok lotniska, rozpoczęła się rozbiórka tego, co zostało ze zrujnowanego obiektu sportowego, pod przyszłą inwestycję.

      Rok 2003: Przedstawiciel spółki Aqua Park - właściciel działki przy Francuskiej - zapowiada, że w 2005 katowiczanie będą pływać przy Francuskiej w krytym basenie o wymiarach olimpijskich.

      W 2008 roku władze miasta zorganizowały forum informacyjne dla potencjalnych inwestorów, zainteresowanych budową parku wodnego w Katowicach.

      Rok 2010: podczas debaty kandydatów na prezydenta miasta Piotr Uszok chwalił się Buglą, kąpieliskiem w Dolinie Trzech Stawów i zadeklarował, że jeśli inwestorzy zawiodą, miasto samo wybuduje aquapark.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      burowiec

      a (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Kolejny artkul byle jak napisany. Nigdy basen nie mial byc i nigdy nie bedzie w szopienicach tylko na BUROWCU!!!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama