Wywożą palmy z rynku w Katowicach. Wrócą tu dopiero w...

    Wywożą palmy z rynku w Katowicach. Wrócą tu dopiero w przyszłym roku [ZDJĘCIA, WIDEO]

    Zdjęcie autora materiału

    Justyna Przybytek

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Palmy z katowickiego Rynku znikną na czas zimy. Prezydent Marcin Krupa zatańczył ostatni raz.
    1/27
    przejdź do galerii

    Palmy z katowickiego Rynku znikną na czas zimy. Prezydent Marcin Krupa zatańczył ostatni raz. ©LOTA

    Palmy w Katowicach kończą swoja przygodę. Palmy znikają z katowickiego rynku. W piątek rozpoczęła się wywózka czterech 5-metrowych feniksów kanaryjskich do Janowa. Tu w hali Jantor spędzą zimę, ale za rok znów będą ozdobą rynku.
    Cztery 5-metrowe feniksy kanaryjskie przyjechały na katowicki rynek z Palmiarni Miejskiej w Gliwicach na początku czerwca. Stanęły tuż przy fontannie sztucznej Rawie (wybudowanej na śladzie płynącej pod rynkiem rzeki) i obok betonowych leżaków. Szybko stały się wielką ozdobą nowego rynku - w ich cieniu w ciepłe dni na leżakach wypoczywały dziesiątki katowiczan – oraz hitem internetu, palmy fotografowano w dzień i w nocy, a zdjęcia udostępniano na portalach społecznościowych. Tym sposobem miasto zyskało darmową promocję, o ogromnym zasięgu, przebudowanego za ponad 200 mln zł rynku.

    Na zimę palmy trzeba jednak z rynku zabrać i schować, aby nie zmarzły. Graniczna temperatura, przy której mogą przebywać w plenerze, to od 5 do 10 stopni Celsjusza. Feniksy jednak nie wrócą do Gliwic, bo Katowice wynajęły je z Palmiarni Miejskiej na czas nieokreślony, muszą zatem je przechować również zimą.



    Operacja ich wywożenia rozpoczęła się w piątek w samo południe. Wcześniej w ich cieniu tańczono salsę. Każdą z palm trzeba było zabezpieczyć, zapakować na ciężarówkę i zawieźć do hali Jantor.

    - Jeszcze pół roku temu nikt nie zdawał sobie sprawy, że palmy przy Rawie mogą zrobić tak wielką furorę. Jeszcze pół roku temu, widząc te palmy, niektórzy pukali się po głowie, mówili: chyba temu prezydentowi odbiła palma. Tak na szczęście nie jest, nie odbiła, i dziś nie możemy sobie wyobrazić, żeby tych palm nie było przy Rawie w kolejnych latach, chciałbym więc zapewnić, że będą . Myślę, że w ogóle obecność tych palm w przestrzeni miasta dodało radości i wyjątkowego klimatu - mówił prezydent Katowic Marcin Krupa.

    Przypomnijmy: palmy są potomkami feniksów kanaryjskich (daktylowców kanaryjskich), sprowadzonych na wystawę roślin egzotycznych do Gliwic w 1924 roku (wystawa stała się pretekstem dla powstania Palmiarni Miejskiej rok później).






    Na rynku w Katowicach miały nawiązywać do historii tego miejsca. Jak przypominali katowiccy urzędnicy w latach 60. XX wieku przez wiele lat palmy w donicach stanowiły ozdobę dzisiejszego placu Kwiatowego, starsi mieszkańcy mogą też pamiętać, że stały przed wejściem do głównego dworca kolejowego.

    *Śląskie jest NAJ... Ciekawe, czy to wiecie ROZWIĄŻCIE QUIZ
    *Tragedia w Częstochowie. Para 18-latków zginęła w wypadku
    *25 lat więzienia dla Krakowiaka, a on stoi z kamienną twarzą ZDJĘCIA
    *Równica bez schroniska? Niestety to koniec
    *Zaginął Akadiusz Burak. Chłopaka szuka detektyw Rutkowski

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama