Fałszywy policjant grasował w powiatach lublinieckim i...

    Fałszywy policjant grasował w powiatach lublinieckim i kłobuckim. Gdzie jeszcze?

    AKC/KPP

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Mężczyzna wpadł, bo 71-latka o podejrzanym telefonie poinformowała policję

    Mężczyzna wpadł, bo 71-latka o podejrzanym telefonie poinformowała policję ©Fot. KPP Kłobuck

    Na wniosek kłobuckich śledczych i częstochowskiej prokuratury sąd zadecydował o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec 60-latka, który próbował wyłudzić od jednej z mieszkanek Kłobucka kilkadziesiąt tysięcy złotych. Podejrzany w podobny sposób oszukał na 32 tys. zł mieszkańca Lublińca. Aresztowany najbliższe 3 miesiące spędzi za kratkami.
    Mężczyzna wpadł, bo 71-latka o podejrzanym telefonie poinformowała policję

    Mężczyzna wpadł, bo 71-latka o podejrzanym telefonie poinformowała policję ©Fot. KPP Kłobuck

    W miniony wtorek policjanci z Kłobucka zatrzymali 60-latka podczas próby wyłudzenia kilkudziesięciu tysięcy złotych metodą „na policjanta” (więcej). Jak ustalili śledczy, podejrzany na początku lutego podobną metodą wyłudził od mieszkańca Lublińca 32 tys. zł.

    Do starszego małżeństwa na numer stacjonarny zadzwoniła kobieta. Podając się za chłonka rodziny, poprosiła o pożyczenie 50 tys. zł. Kiedy mieszkanka Lublińca przerwała rozmowę, po chwili telefon zadzwonił ponownie.

    Tym razem w słuchawce odezwał się mężczyzna, który przedstawił się jako policjant CBŚ-u, który prowadzi dochodzenie w sprawie oszustki wyłudzającej pieniądze. Rzekomy funkcjonariusz poprosił o pomoc w prowadzonym śledztwie, tłumacząc, że postępowanie wg udzielanych wskazówek, umożliwi śledczym zatrzymanie sprawcy.

    Rozmówca przedstawił się jako funkcjonariusz CBŚ-u i zachęcił mężczyznę aby wybrał numer 997 i zweryfikował te dane. Starszy mężczyzna najprawdopodobniej nie przerywając połączenia wybrał wskazany numer i ….dalej rozmawiał z oszustem, który przedstawił się już jako dyżurny jednostki policji, a następnie potwierdził dane podane wcześniej przez swojego wspólnika.

    Starsze małżeństwo zgodziło się udzielić pomocy i od tego momentu mężczyzna postępował zgodzie z udzielanymi mu przez telefon wskazówkami.

    Pozostając przez cały czas „na łączności”, zabrał z domu 8 tys. zł, a następnie pojechał do banku, gdzie wziął pożyczkę w wysokości 24 tys. zł. Nie przerywając połączenia z rozmówcą, poruszał się nawet wskazanymi przez niego ulicami.

    Zgodnie z zaleceniami, usiadł na jednej z ławek przy ulicy Grunwaldzkiej i wrzucił kopertę do kosza na śmieci, a następnie wrócił do miejsca zamieszkania. Po południu rzekomy funkcjonariusz zatelefonował raz jeszcze, podziękował za pomoc i poinformował, że około 19.00 któryś z policjantów przyjedzie do niego spisać protokół.

    Kiedy o ustalonej nikt się nie pojawił, zaniepokojony 72-latek zadzwonił do lublinieckiej jednostki. Po rozmowie z dyżurnym starszy pan zorientował się, że padł ofiarą oszusta.

    Mężczyźnie nie udało się oszukać 71-letniej mieszkanki powiatu kłobuckiego. To dzięki jej czujności wpadł w ręce policji.

    Najpierw do mieszkanki Kłobucka zatelefonowała kobieta, która podawała się jej za krewną. Mówiła, że ma problemy finansowe i potrzebuje 40 tys. zł. W pewnym momencie połączenie zostało przerwane i wtedy zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta.

    W zręczny sposób tłumaczył 71-latce, że wcześniej dzwoniła do niej oszustka i on się teraz wszystkim zajmie. Kobieta miała tylko posłusznie współpracować z rzekomym policjantem i pozostawać z nim w stałym kontakcie telefonicznym.

    Oszust polecił jej, aby poszła do banku i wyciągnęła dużą sumę pieniędzy, im większą tym lepiej, gdyż jak twierdził, od tego miała zależeć wysokość kary, jaką poniesie fałszywa krewna.

    Na szczęście mieszkanka Kłobucka zwróciła się o pomoc do prawdziwych policjantów, którzy udaremnili wyłudzenie od niej pieniędzy. Kłobuccy śledczy schwytali mężczyznę podczas próby przekazania łupu.

    W chwili zatrzymania 60-letni mieszkaniec Sosnowca miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut usiłowania oszustwa, za co grozi nawet 8 lat więzienia.

    - Sprawa ma charakter rozwojowy. Niewykluczone bowiem, że 60-latek dopuścił się podobnych przestępstw także w innych miejscowościach na terenie całego kraju. Biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności tej sprawy, częstochowski sąd zadecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy - informuje Marta Ladowska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kłobucku.


    *Studniówki 2016 Szalona zabawa maturzystów. Zobaczcie, co się dzieje ZDJĘCIA + WIDEO
    *Abonament RTV na 2016: Ile kosztuje, kto nie musi płacić SPRAWDŹ
    *Horoskop 2016 dla wszystkich znaków Zodiaku? Dowiedz się, co Cię czeka
    *Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz
    *1000 zł na dziecko: JAK DOSTAĆ BECIKOWE? ZOBACZ KROK PO KROKU

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama